Legendy o smokach

Re: Legendy o smokach

Postprzez Blad » 18 sty 2011, o 16:39

W tak zwanym ''zwierzęcym kregu'' - gwiazdozbiorów północnego
i południowego bieguna,wyróżnia się konstelacja ''Smoka''
otoczona przez dwie ''Niedźwiedzice''.

Obrazek

Obrazek
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Avatar użytkownika
Blad
 
Posty: 549
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 20:33
Lokalizacja: UK

Re: Legendy o smokach

Postprzez Blad » 18 sty 2011, o 17:37

SMOKI WSCHODU

Smoki Wschodu Odwrotnie niż w Europie, w Chinach smok jest wcieleniem łagodności i dobroci. Sprawia to oczywiście, że także chińskie opowieści o smokach są zupełnie odmienne od europejskich. Jakież są jednak przyczyny, dla których to dziwne stworzenie owładnęło ludzką wyobraźnią?
Zachód uczynił ze smoka symbol złych, nieokiełznanych i niszczycielskich sił natury, Wschód posłużył się nim aby zobrazować jej życiodajne i twórcze aspekty. Zarówno jedna jak i druga strona zjawisk naturalnych pozostaje równie niepojęta i tajemnicza w swej istocie, przez co dostarcza podatnego materiału do wszystkich ujęć o charakterze symbolicznym. Tak jak bogowie powstali z połączenia różnych cech ludzkich i zwierzęcych, które miały wyobrażać ich naturalna potęgę, tak samo smoki skomponowano z elementów zaczerpniętych od rozmaitych realnie istniejących stworzeń. Podobnie jak w różnych kulturach przypisywano im rozmaity charakter, zależnie od lokalnych warunków, tak samo ich obraz tworzono z rysów zwietrz mających największe w danym miejscu na ziemi znaczenie.
W Indiach smoki przypominaj słonie, w Chinach jelenie, w Europie - gdzie mitologia smoka wizę się i miesza z mitolog węża - gady. Liczne smoki chińskie, nigdy nie spowodowały tragicznych kłopotów. Nie porywały dziewic, nie pożerały dzieci, nie walczyły z rycerzami. Nie trzeba było ich zabijać, zjadać ich serc, ani pić krwi. W przeciwieństwie do smoków europejskich, były uroczymi stworzeniami przynoszącymi ze sobą dostatek i powodzenie. Napotykano je w rzekach, jeziorach i nawet - pomniejszone dzięki magicznym zabiegom ? w kroplach deszczu. Podobnie jak inne życzliwe ludziom stworzenia mitologii chińskiej ? żółwie, feniks, czy jednorożce - smoki uwielbiały wylegiwać się w słońcu. Nie były drapieżne, no w najgorszym razie zdarzało im się przekąsić jak nieostrożność jaskółkę, która w pogoni za much sama wpadła im do paszczy. Przypisywano im opracowanie wyjątkowo humanitarnego chińskiego kodeksu karnego. Szczególna cześć oddawano smokom za czasów dynastii Chin, w latach 1644-1912, kiedy cesarze podróżowali łodziami w kształcie smoków, siedzieli na tronach w kształcie smoków, jedli przy stołach w kształcie smoków i spali w łożach... w tym samym kształcie. Upodobanie jakie żywili do smoków Chińczycy jest wyraźie widoczne w poniższej definicji, pochodzącej z encyklopedii.

Smok jest największym spośród stworzeń pokrytych łuską. Ze łba przypomina wielbłąda, z rogów - jelenia, z oczu - zająca, z uszu - byka, z szyi - węża, z korpusu żabę, z łusek karpia, z pazurów - orła, z łap tygrysa. Ma 81 łusek, co jak 9 pomnożone przez 9 jest wyjątkowo szczeliw liczbę, jego głos przypomina dźwięk gongu. (...) Jego oddech ma postać obłoczków, które czasem przemieniaj się w deszcz, czasem za w ogień. (...) Kocha piękne klejnoty i jadeit. Ubóstwia jaskółcze mięso, lęka się żelaza, rolny mong., stonóg, liści Chluby Indii i jedwabiu ufarbowanego na pięć różnych barw. Pragnąc deszczu należy mu złożyć w ofierze jaskółkę, kiedy chce się powstrzymać powód - żelazo, pobudzić go można za pomoc rolny mong.".
Pomimo, że mieli z tych sympatycznych zwierząt wiele pożytku, Chińczycy - zdarzało się - wykorzystywali je w kuchni lub aptece. Ze smoka, który spadł do ogrodów pałacowych za panowania cesarza Ho, około roku 100 p.n.e., ugotowano wyjątkowo smaczna zupę, która karmiono następnie samego władcę i jego ministrów. Jednak nawet na Dalekim Wschodzie zdarzały się smoki złe i drapieżne. Rozzłoszczone potrafiły wypić całą wodę w okolicy wywołując suszę. Zdarzało się również, że atakowały swego starego nieprzyjaciela i pożerały kawałek lub nawet całą tarczę słoneczną. Zawsze zresztą musiały ją w końcu wypluć. Smoki japońskie w większej mierze przypominały swych europejskich krewnych, zdarzało się nawet, że trzeba im było raz na jaki czas złożyć w ofierze dziewicę.

źródło ; http://www.ymaawarszawa.4me.pl/index.php?site=smoki
Obrazek Obrazek
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Avatar użytkownika
Blad
 
Posty: 549
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 20:33
Lokalizacja: UK

Re: Legendy o smokach

Postprzez betti » 18 sty 2011, o 17:39

Chińczycy są nazywani „potomkami smoka” z powodu starożytnych totemów i legendy
中国国际广播电台
 

Zgodnie z legendą, przed zjednoczeniem środkowej części Chin, Huang Di – protoplasta narodu chińskiego wykorzystywał „niedźwiedzia” jako totem swego plemienia. Po pokonaniu Czi You – władcy innego potężnego plemienia i zjednoczeniu środkowej części Chin, w celu uspokojenia i pocieszenia rodów w tej strefie Huang Di zrezygnował z pierwotnego totemu - „niedźwiedzia” i zaczął używać nowego – „smoka”. Nowy totem składał się z głowy starego totemu „niedźwiedzia” i ciała „węża”, pochodzącego z innego totemu. W rzeczywistości totem „smok” łączy w sobie elementy totemu rodu ojca Huang Di i totemu rodu jego matki. Ta osobliwa postać Smoka odzwierciedla historię rozwoju narodu chińskiego i przebieg połączenia się wszystkich narodowości Chin.

Później postać „smoka” – symbol narodu chińskiego, pojawiała się w różnorodnych obrazach i stopniowo stała się literą. Ludzie znaleźli w napisach na kościach wykopanych ze stanowisk archeologicznych dynastii Shan /XIV – XI wiek p.n.e./ literę „smok” oraz jego postać na strarożytnych skorupach.

Smok stał się totemem protoplasty narodu chińskiego, więc naród chiński także jest ściśle związany ze „smokiem”. Zgodnie z legendą, protoplaści narodu chińskiego Yang Di, Huang Di i Yao są synami Smoka. I naturalnie Chińczycy nazywani są potomkami smoka.

Obrazek
Avatar użytkownika
betti
 
Posty: 7
Dołączył(a): 20 sty 2011, o 17:51

Re: Legendy o smokach

Postprzez Blad » 18 sty 2011, o 17:41

Przerażające na Zachodzie, dobrotliwe na Wschodzie – smoki pojawiają się w legendach całego świata

W zachodniej Europie najbardziej typowym smokiem strzegącym skarbu jest Fafnir, zabity według skandynawskiej legendy przez Zygfryda, oraz potwór zgładzony przez anglosaskiego bohatera Beowulfa, opisany w poemacie z VIII wieku. Bezimienny smok Beowulfa przez wieki strzegł skarbów ukrytych w kopcu grzebalnym. Ktoś jednak naruszył spokój potwora, wybuchnął więc gniewem i zaczął siać spustoszenie. Wojownicy towarzyszący Beowulfowi zbiegli i tylko młody wódz Wiglaf wspomógł go w walce. Wbił miecz w podbrzusze smoka, ale kły konającej bestii powaliły Beowulfa.

W rosyjskich podaniach smoki żyły na pograniczu zaświatów, w górach, wśród ognia lub wody. Od czasu do czasu taki wężowy stwór porywał kobietę. Wybawca przed uratowaniem panny, musiał odrąbać smokowi głowę. Bestia starała się uśpić bohatera, lub groziła, że go pożre.

Obrazek

Pojedynek świętego Jerzego ze smokiem jest alegorią tryumfu chrześcijaństwa nad poganami. Smok ten miał zamieszkiwać jezioro Sylene w Libii i groził, że zniszczy miasto, jeżeli nie dostanie codziennie „porcji” dziewic. W dniu, w którym święty Jerzy przybył do miasta, w „jadłospisie” była córka króla. Po zaciekłej walce Jerzy zabił smoka, ale później poniósł męczeńską śmierć z powodu swej wiary. Św. Jerzy był męczennikiem już na początku IV wieku, ale jeszcze nawet w VI wieku jego czyny były „znane jedynie Bogu”. Nikt nie wie, w jaki sposób stał się patronem Anglii. Jego historię bez wątpienia spopularyzowali powracający krzyżowcy.
Wizerunek smoka

W sztuce zachodnioeuropejskiej smoki są tak podobne do dinozaurów, że z pewnością powstały na ich wzór. Jednak w mitologii słowo „smok” (ang. dragon, od łac. draco ) używane jest w odniesieniu do różnych potworów. W Armenii smoki mają humanoidalne kształty. W innych częściach świata przedstawiane są jako gadzie potwory, o dwóch lub czterech kończynach, lub w ogóle bez nóg. Mogą też mieć skrzydła, głowy wielkie jak pies z Fu (Chiny i Japonia) albo maleńkie jak jaszczurki. Poza obrębem heraldyki często przybierają kształty węży, wskazują na to ich lokalne nazwy – staroangielskie wyrm, staroskandynawskie orm, niemieckie Wurm. Niektórzy naukowcy twierdzą, że wyobrażenia tych wężopodobnych potworów pochodzą ze starożytnych piktogramów przedstawiających fale i oznaczających wodę. Na całym świecie smokie są kojarzone właśnie z wodą. Inny związany z nimi żywioł – ogień – mógł być wynikiem zjawisk astronomicznych (komety). W 793 widziano „ogniste smoki” nad angielskim królestwem Northumbrii, co zinterpretowano jako zapowiedź inwazji wikingów.
W mitach i legendach Dalekiego Wschodu oraz tych z Zachodu smoki różnią się od siebie. Pierwsze są w większości dobre, drugie złe. W chińskiej tradycji smok, jednorożec, feniks i żółw to cztery nadprzyrodzone stworzenia, które pomogły w tworzeniu wszechświata. Cesarzy uważano za potomków smoków, mających zdolności magiczne, pozwalające im zmieniać kształt i wielkość, świecić w ciemnościach ciemnościach i stawać się niewidzialnymi. Specjalne znaczenie ma kolor. Czarny smok przynosi zniszczenie, a błękitny oznajmia narodziny wybitnej jednostki. Wczesny przykład zachodniego smoka można znaleźć w sumeryjskim micie o Enlilim i Zu, przerobionym przez babilończyków przedstawionym jako opowieśc o dobrym Marduku pokonującym Tiamatę, smoka – samicę, symbolizującą chaos. W chrześcijańskiej tradycji smok jest symbolem wroga, Szatana. Kościelne rzeźby przedstawiające św. Michała walczącego ze smokiem ilustrują wojnę w niebie, opisaną w Apokalipsie, podczas której aniołowie wypędzali Szatana. Znanych jest co najmniej 40 innych świętych, którzy pokonali smoka.

Dobro i zło

W europejskich podaniach podaniach smokach często pojawia się motyw walki dobra ze złem. Pogromcą smoka z reguły jest lokalny bohater. Agresywne smoki symbolizują również męstwo. Sztandar z wizerunkiem smoka był symbolem rzymskich legionów, a barbarzyńcy, którzy pobili Rzymian, przejęli ten wojskowy symbol. W końcu wizerunek smoka stał się częścią średniowiecznej europejskiej heraldyki, stąd Czerwony Smok z Walii oraz smoki na szyldach angielskich oberży.

W średniowieczu wymyślano opowieści o rodowych smokach, które walczyły, by dać świadectwo prawa własności do ziemi. Inne smoki są zwykłą fikcją. Niektóre były po prostu wężami. Smoki z Ludham, w angielskim hrabstwie Norfolk, były w istocie ogromnymi wężami, o których pisano w gazetach w 1782 roku. Niektórzy pod określeniem walka smoków ukrywają rzeczywiste wydarzenia. XV-wieczny angielski kronikarz napisał, że w piątek, 25 września 1449 roku, dwa zionące ogniem smoki stoczyły walkę na brzegu rzeki Stor. Jeden był czarny, a drugi „czerwonawy i nakrapiany”. Ta relacja faktycznie jest tylko ubarwionym i udramatyzowanym opisem utarczki między rywalizującymi wsiami.
[img]
http://pl.netlogstatic.com/p/oo/001/557/1557956.jpg[/img]
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Avatar użytkownika
Blad
 
Posty: 549
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 20:33
Lokalizacja: UK

Re: Legendy o smokach

Postprzez Blad » 18 sty 2011, o 17:42

Meluzyna
Meluzyna – kobieca postać z legend i folkloru. Według jednej z najbardziej znanych literackich wersji opowieści o Meluzynie, spisanej w XIV wieku przez Jeana d'Arras, była to czarodziejka. Gdy wyszła za mąż, kazała złożyć swojemu małżonkowi obietnice że nigdy nie będzie próbował zobaczyć jej nago - w przeciwnym razie miała zamienić się w pół-człowieka pół-skrzydlatego węża. Mąż nie dotrzymał obietnicy i kiedy Meluzyna brała kąpiel, wszedł do łazienki. Spostrzegłszy to Meluzyna rzuciła się z okna, a w powietrzu zamieniła się w skrzydlatego węża. W sztuce terminem meluzyna określa się figurkę kobiety z ogonem ryby lub węża, zazwyczaj umieszczaną na dziobie statku.

Obrazek
Poznanie sekretu Meluzyny.
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Avatar użytkownika
Blad
 
Posty: 549
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 20:33
Lokalizacja: UK

Re: Legendy o smokach

Postprzez Blad » 18 sty 2011, o 17:43

Cytat:
Mąż nie dotrzymał obietnicy i kiedy Meluzyna brała kąpiel, wszedł do łazienki.


Ech ! męska ciekawość ....było podglądać kobietę ?
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Avatar użytkownika
Blad
 
Posty: 549
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 20:33
Lokalizacja: UK


Re: Legendy o smokach

Postprzez Blad » 6 lut 2011, o 22:43

Betti, dzięki za ten film. oglądałem chyba tylko jeden odcinek w wersji angielskiej w BBC i nie mogłem go nigdzie znaleźć bo nawet nie znałem tytułu. cały film można obejrzeć na forum http://forum.przyszloscwprzeszlosci.pl/film-przeszlosci/smoki-urzeczywistniona-fantazja-t121.html
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Avatar użytkownika
Blad
 
Posty: 549
Dołączył(a): 12 sty 2011, o 20:33
Lokalizacja: UK

Re: Legendy o smokach

Postprzez gustav » 12 kwi 2012, o 09:44

Witam,
mam pewną teorie kiedyś ogladałem program w tv tylko niepamiętam tytułu bo było to dość dawno natomiast zapamiętałem, że legędy o smocha wywodźą się z azji. I tu nasuneła mi się pewna hipoteza ponieważ w Azji żyje największy gatunek krokodyli różańcowy innaczej morski może osiągać gigantyczne rozmiary do 10m. W lipcu 1957 r. w okolicach Norman River Krys Pawlowski upolowała krokodyla o długości 8,63 m. Trafiła z tego powodu do Księgi rekordów Guinessa. Rekonstrukcja wymiarowa tego "smoka" :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Również krokodyl żyjący w afryce nazwany Gustaw istny potwór, szacunkowo 7-9m zjadł ponad 300 ludzi teroryzuje okolice i rządzi rzeką unikają go nawet hipopotamy, podjęta akcja przez wojsko zlikwidowania go też się nie powiodła ponieważ w tym czasie znikął i pojawił się po kilku latach by dalej sprawować "rządy", jest nakręcony film o nim "Primeval".Filmik na youtube z tym osobnikiem http://www.youtube.com/watch?v=s6u0qYUfUwc . A sa to gatunki mniejsze od rożańcowego wiec spokojnie mogą żyć jeszcze wieksze okazy. Ponadto w brew panujączym opinia krokodyle oddalają się od wody i to na duże odległości, potrafią wytrzymać kilka miesiecy bez wody o ile się nie przegrzeją na słońcu :D, osobniki takich rozmiarów przemieszczają się gdzie chcą nie przejmując się tym co na nich czeka (zdają sobie sprawe ze swojej siły), hipotetycznie 5000 p.n.e grupa wojska idzie przez zarośla i nagle trafiaja na takiego potwora który samym ogonem zmiata pół jednostki na dodatek broń niewiele mu robi reszta ucieka w popłochu i opowiada o czymś czego niedalo się zabić (3m osobnik ma grubość czaszki na okolo 5cm) przerażenie, strach, na dodatek krokodyle są wstanie wyskoczyć w powietrze na prawie całą swoją dlugość ciała dzięki potężnemu ogonowi. Według mnie z tąd mogła się zrodzić legęda o smokach. Również w badaniach wykazały większą inteligenscje od szczórów szybciej się uczą, posiadają kore muzgową pozwalającą się uczyć, potrafią synchronizować zdarzenia i czas.
gustav
 
Posty: 50
Dołączył(a): 4 kwi 2012, o 17:19

Re: Legendy o smokach

Postprzez chanell » 12 kwi 2012, o 16:32

Witaj gustav :)
Ciekawa teoria ,ale chyba nie tędy droga. Smoki to gady ,czyt. Reptilianie ,to jest moje zdanie.Oczywiście mogę się mylic ;)
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)
Avatar użytkownika
chanell
 
Posty: 439
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Mity i legendy

 


  • Powiązane tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość

cron