Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Re: Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Postprzez janusz » 6 lis 2013, o 21:02

Pierwsze spotkanie zwierzęcia z człowiekiem, zakończone bólem lub śmiercią, spowodowało zapamiętanie tej sytuacji i zapis jej w programie(duszy). Powstały w wyniku tego doświadczenia lęk, który na stale wpisał się w program.
Pamięć zdarzenia (szoku) przenoszony był jako program do innych form. Znajomość mechanizmu uczenia się, wyciągania wniosków - w późniejszym czasie została wykorzystywana przez jednostki, które poprzez stosowanie silnych bodźców: cierpienie, lęk i ból zaczęły modelować myślenie i blokować jego samodzielność. W ten sposób możliwe stało się wkodowywanie do świadomości zewnętrznej człowieka fikcji, ułudy a nawet nonsensownych ideologii Tak podporządkowywano jednostkom całe grupy ludzkie. Na przestrzeni wieków poprzez zadawanie bólu i cierpienia usiłowano odciąć świadomość zewnętrzną od wiedzy wewnętrznej, wprowadzając dogmaty religijne, legendy, wierzenia. Dobitny przykład - to okres inkwizycji. Zadawanie cierpień psychicznych i fizycznych miało doprowadzić wówczas do ostatecznego wymazania wszelkich śladów wiedzy. Inkwizytorom zależało na „złamaniu” przed śmiercią każdej oskarżonej osoby. Złamanie gwarantowało, że po powrocie do ciała (reinkarnacja) nie będzie ona już stanowiła zagrożenia dla władzy Kościoła. Nigdy już nie wystąpi przeciwko obowiązującym dogmatom. Oprawcy poprzez wymyślne tortury kodowali, że nie opłaca się myślenie inne niż to ustalone przez autorytet. Poprzez męczarnie zapisywano w pamięci również ślepe posłuszeństwo wobec hierarchów Kościoła, narzucano jego zwierzchność nad duszą i ciałem. Doprowadziło to do ogromnego spustoszenia w myśleniu Ziemian, całkowitego podporządkowania, uległości wobec wszelkiej władzy, bierności wobec oszustw, nieprawości, krzywd wyrządzanych jednostkom i grupom przez hierarchów kościelnych, czy ich popleczników. Zakodowany lęk w przeszłości umożliwia maksymalne wykorzystywanie masy ludzkiej, która godzi się na wszelkie niedorzeczności, przyklaskuje coraz większym absurdom (obserwujemy to obecnie).
Nowy proces - to także nowy sposób nauki i nowy tryb zdobywania wiedzy. Każda istota posiada umiejętność zapamiętywania i rozumienia, może szybko konstruować wnioski, niezwłocznie wprowadzać je w życie. Brak wniosków lub nieprawidłowe ich wyciąganie uniemożliwia jakiekolwiek działanie, pracę. Odwrotnie niż to działo się w procesie materialnym. W nowym zawsze najpierw jest myśl dopiero później działanie.

Żaden ruch nie poprzedzony myślą (zgodną z zamysłem całościowym) nie może zostać zrealizowany. Nikną działania odruchowe, czy automatyczne reakcje na bodziec. Także u istot na niższym poziomie. Począwszy od poziomu I, każda istota jest rozumna, ponieważ jest odwzorowaniem całości i jest zbudowana ze świadomych cząstek energii. Oznacza - to że potrafi przewidzieć - co może się wydarzyć. To co dzisiaj określamy intuicją nie dopuszcza do powstania pomyłki. Istota zanim podejmie działanie - postrzega jego skutek (działanie mechanizmu zabezpieczającego). Wyciąganie wniosku odbywa się przed popełnieniem pomyłki - a nie dopiero po wielokrotnym przebyciu doświadczenia. Umiejętność ta została już wypracowana w procesie materialnym - teraz staje się wzorcem procesów myślowych u wszystkich istot. Taki mechanizm wymusza także inną budowę form, tak by oddźwiękała ona na każdy impuls myśli. Brak programatora powoduje, że nie powstają kody, a wraz z nimi automatyczne reakcje i zachowania.
Świadomość zewnętrzna wielu jednostek już od dawna oddźwięka i odczytuje impulsy docierające do ciała; które realizuje je bez protestu, mimo np. różnych niedogodności. Jednostka w pełni jest świadoma, co robi. Intelekt nie interpretuje - tylko gromadzi dane, niezbędne do wykonania zadania. Psychika nie uruchamia pojęć: chcę, nie chcę - a ciało doprowadza do realizacji impulsów myśli. Uświadomienie odbioru impulsu i rozeznanie go, powoduje, że każda istota wie, jakie zadanie ma do wykonania i jak się do niego przygotować. Nie ma błądzenia, szukania rozwiązań po omacku, odpowiedź - każdy ma w sobie.
Nowy proces - to likwidacja wszelkich skrajności. W procesie materialnym skrajności były skutkiem dwubiegunowości wszelkich zachodzących procesów. Taki był zamysł dla mijającego procesu. Zasada ta odwzorowywała się w budowie kuli realizacji Wszechświata - podział na dwie półkule: dodatnią i ujemna: materia i antymateria. Z niej także wynikała budowa magnetyczna Wszechświata, każdej planety, formy. Także podział wszystkich istot na płeć, czyli pierwiastek męski i żeński. Zasada dwubiegunowości wyznaczała przepływ energii między plusem i minusem, zależność (nierozerwalność) jednego elementu od drugiego. Ruch energii pomiędzy nimi umożliwiał wszelkie procesy tworzenia. Linie sił pomiędzy biegunem dodatnim i ujemnym tworzyły pole elektromagnetyczne, równocześnie wyznaczały przestrzeń tworzenia, która posiadała ściśle określone warunki energetyczne i fizyczne.

Zasada ta odwzorowywała się także w warunkach atmosferycznych na danej planecie: strefy klimatyczne - arktyczne i tropikalne, podział na pory roku: zima - lato; doby; noc - dzień i roku; zima - lato. Z tej zasady wynikają także skrajne właściwości budulca. Według dwubiegunowości tworzone były wzorce zachowań, wykształcały się wszelkie cechy, reakcje, kształtowane były postawy ludzkie. Dobro i zło - dwa przeciwstawne sobie pojęcia, na bazie których wyodrębniały się kolejne podziały: bóg –szatan; miłość - nienawiść; prawda - kłamstwo. Wraz ze skrajnościami pojawiło się wartościowanie i ocena. Ich uruchomienie napędziło konflikt, obronę racji, walkę, powstawanie grup opozycyjnych. Od tego momentu człowiek musiał zmagać się z ciągłym wyborem pomiędzy jednym i drugim. Neutralność - to zamysł nowego, który wyklucza istnienie jakiegokolwiek konfliktu w przestrzeni tworzenia, wywołującego skrajne zachowania, czy postawy. Zrównoważenie cech i reakcji umożliwia przepływ myśli do formy. Stan zerowy -neutralny jest śluzą dopuszczającą do formy wiedze, ułatwia uruchamianie wszelkich niezbędnych do pracy predyspozycji. Przekształcanie dotychczasowych przestrzeni (wymiarów) całości dotyczy nie tylko obszaru materii i przebudowy form fizycznych, ale wszystkich planów. Każda przestrzeń jest informacyjno - energetyczną bazą danych - (ślady energetyczne wszystkich zdarzeń, jakie miały w niej miejsce) Każda przestrzeń wypełniona jest skupiskami informacji, nakładających się na siebie i pobudzających się nawzajem. Wystarczy impuls a ożywają na nowo - choć z pozycji materii już nie istnieją. Informacja pozostaje po każdym zdarzeniu w pamięci danej przestrzeni i wpływa na to co w niej zachodzi (rezonans). Wszystkie zgromadzone informacje są powielone we wszystkim. co w danej przestrzeni się dzieje, zgodnie z mechanizmem odwzorowania. Stąd chaos cechujący wszystko, co dzieje się obecnie w świecie materii i energii. Każda istniejąca jednostka jest także takim zbiorem danych informacji, przymuszających jej ciało do określonego formułowania myśli, a co za tym idzie wykonywania określonych czynności, reagowania. Gromadzenie informacji rozpoczyna się od momentu ukształtowania się jednostki (uzyskanie świadomości) i w zależności, jakie wyciągała wnioski - taki niesie sobą zapis informacyjny.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Postprzez janusz » 9 lis 2013, o 23:10

Dwie osoby przechodzące przez podobne doświadczenie mogą (i często tak jest) dojść do rożnych, sprzecznych wniosków Jest to uwarunkowane zapisami w nadświadomości i podświadomości. Jednak obydwa wnioski istnieją i jako uformowane myśli oddziaływują na ukształtowane energie (istoty), które je powielają. Każdą myśl (informację) można rozwinąć w mniej lub bardziej logiczną całość, z każdej może powstać spójna (choć nie prawdziwa) teoria. Jedna myśl dała początek wielu sprzecznym teoriom. Istniejące pojęcia, teorie, idee oddziaływują i wywołują skutki, przymuszają do formowania energii i przekształcania materii. Uformowana myśl ma większe oddziaływanie, jeżeli dodatkowo zostanie zasilona energiami (np. psychiczną, emocjonalną). Wówczas zwiększa się jej moc oddziaływania i większe wywołuje skutki. Jeżeli trafia w przysłowiową próżnie - musi poczekać na lepszy czas, bardziej sprzyjające warunki - pozostaje niejako w zawieszeniu, aż do momentu ukształtowania odpowiednich narzędzi, które powoływane są po to by ją realizować. Każda myśl by się zrealizować potrzebuje narzędzi: może być to ciało lub dusza. Musi być jednak spostrzeżona przez świadomość narzędzia. Brak narzędzi uniemożliwia jej realizacje. Każda forma (Wszechświat, planeta, ciało) powstaje po, to by mogła przez nie realizować się myśl. Każdą formę fizyczna można porównać do komputera, w którym odczytywane są różnorodne dyskietki. Ich treść ( inaczej program dla danej formy) jest zależna od umieszczonych na nich informacji. Dyskietki (inaczej dusze) zapisywane były wraz z wydarzeniami zachodzącymi w przestrzeni materii. Wnioski (ukształtowane myśli) dały początek programom, które na planie materii funkcjonują jako idee, teorie i ideologie. Do jednej dyskietki (duszy) może być podłączonych wiele ciał. Zapis na dyskietce oddziaływuje na umysł i przymusza ciało do wprowadzenia (myśli) informacji w świat materialny. Wszelkie zmiany w świadomości ludzkiej, a także w świecie form materialnych dokonywały się po uprzednim ukonkretnieniu myśli. Sprecyzowana myśl uruchamia wszelkie zjawiska, zmiany, przeobrażenia zarówno w obrębie świadomości jak i form Myśl jednak by wprowadzić zmiany musi znaleźć odpowiednie narzędzia
W dziejach Wszechświata wielokrotnie podejmowane były próby zmiany kierunki rozwoju myśli (by powodowała tworzenie - a nie niszczenie). Jednak za każdym razem narzędzia nie wytrzymywały naporu myśli na ciało, która wymuszała całkowitą zmianę myślenia zewnętrznego, a co za tym idzie i codziennej egzystencji.

Brak siły lęk narzędzi powodował, że z czasem myśl o nowym, przeradzała się w kolejną ideologię teorię, która stawała się jedną z wielu. Zyskiwała grupę popleczników doprowadzając do skostnienia myśli zewnętrznej i śmierci ciała. Praca w materii polega na podwyższaniu wibracji świadomości zewnętrznej, a wraz z nią i wszystkich form bytu. Kolejne etapy jej rozwoju są wyznaczane przez coraz szersze rozumienie całości i przenoszenie koncentracji myśli z ciała i pojęcia „ja” na całość. Jednostki w materii najczęściej utożsamiają się z ciałem, dlatego też cały świat zewnętrzny, jak i wewnętrzny (najczęściej określany duchowym) traktują jako oddzielny od siebie element i uznają, ze zjawiska w nim zachodzące dzieją się poza nimi. Tymczasem wszystkie zjawiska energetyczne zachodzą „wewnątrz" człowieka, a jego świadomość zewnętrzna w nich uczestniczy lub jest o nich informowana. Impulsy dochodzące do ciała są najczęściej inspirowane przez jednostkę, która by pobudzić własne narzędzia, przybierać może różnorodne postaci, tak by były one zarejestrowane przez zewnętrzność. Proces ten dotyczy jednak tylko jednostek, które stały się już „ukształtowanymi” całościami. Pozostałe mogą podlegać wpływom różnorodnym informacjom z planu energii. Dlatego wprowadzane zmiany dotyczą także przestrzeni energii. Rozpad form materialnych niewiele zmieniłby w całości. Pozostający na planie energii - po rozpadzie ciał - dalej poruszaliby się w świecie, jaki zapamiętali z pobytu w materii. Nie potrafiliby stworzyć nic poza tym - bo nie mają w sobie innych śladów (myśli -wzorców), umożliwiających odmienną od ziemskiej egzystencję. Dlatego to co nowe stałoby się na powrót starym. Zapamiętany obraz ziemskiego życia, ze wszystkimi upojonymi ideami, wzorcami myślenia i bycia został by przeniesiony w nową rzeczywistość. Nic by nie uległo zmianie, dlatego tylko niewiele osób może świadomie wejść w nowy proces. Proces, w który obecnie wkracza Wszechświat - to nowość dla wszystkich istot - takiego momentu jeszcze nie było. „Wyselekcjonowane” jednostki mają w sobie „zaczyn” nowego a zarazem umiejętność oczyszczenia swojej świadomości z informacji i śladów energetycznych, jakie powstały w niej podczas całego procesu materialnego Nowość to zachowanie pamięci ciągłości procesu i świadomości siebie (nie chodzi o utożsamienie się z konkretnym ciałem, bo to zniknie całkowicie w przypadku jednostek wchodzących w nowe).

Sprawy, które wydają się ważne z pozycji ciała - poza nim tracą wszelkie znaczenie. Rozszerza się świadomość, a tym samym rozumienie. Ogrom zadań, który się pojawi spowoduje, że świadomość zewnętrzna zrozumie, że nie ma najmniejszego znaczenia - kim się jest i jak się nazywa, znikną wszelkie wyobrażenia o sobie. Liczy się praca, która jest do wykonania na dany moment. Każdy sam z siebie będzie wiedział - co ma robić i będzie posiadał do tego potrzebne umiejętności (całościowy dostęp do zgromadzonej wiedzy). Znikną wszelkie „bolączki” utrapienia znane z materii. Świadomość, powinna znajdować się w stanie czujności i pełnej odbiorczości - wtedy natychmiast odbiera i postrzega potrzebę. Przygotowanie do tego winno odbywać się już teraz. Nic me stanie się samo. Wieloletnia praca z narzędziami ( neutralizacja cech i kontrola myśli i reakcji) umożliwia świadome zaistnienie w nowym. Jednak konieczna jest większa kontrola intelektu. Nie intelekt szuka i rozważa - a świadomość postrzega. Obecnie jeszcze za często odbiór następuje poprzez intelekt, który rezonując ze zjawiskami zachodzącymi w materii - uruchamia lawinę myśli, wyobrażeń. Czujność - to gotowość przyjęcia każdego impulsu - a wypracowana umiejętność weryfikacji umożliwia podjecie decyzji: reagować czy zneutralizować.

W nowe nie można przenieść nic ze starego, nie można zabrać ze sobą niczego - także ukształtowanych w materii energii (emocji, nawyków, wyobrażeń). Świadomość zewnętrzna niepokoi się - bo nie do końca wie co ją czeka - niepotrzebnie. Dostaje wszystkie informacje, które są jest potrzebne - jest cząstka całości, wiele procesów zachodzi poza nią - ale jest o nich informowana. Dotychczas uczestniczenie świadomości zewnętrznej w procesach tworzenia polegało na przekazywaniu jej informacji - o tym co dzieje się w chwili obecnej w przestrzeniach pozamaterialnych. Przekazywane informacje podwyższają jej wibracje, w ten sposób jest ona dostrajana do wyższych poziomów. Aktualnie przygotowuje się ona do przestrojenia: połączenia z tym co określa jako wewnętrzne. Jednak z jej strony też jest potrzebna praca: coraz większa kontrola myśli, impulsów, emocji i reakcji, a przede wszystkim lęku. Wiąże się to z szerszym pojmowaniem siebie i rozumieniem możliwości istnienia bez ciała fizycznego. Obecnie jesteśmy na pograniczu dwóch światów i choć zmysły nie odbierają zjawisk energetycznych - to oddziaływanie świata energii jest coraz mocniejsze na umysły i psychikę. Świadomość jednostek wchodzących w nowe musi wyjść ponad procesy jakie dzieją się na poziomach energetycznych. Tylko wówczas może nastąpić pełna neutralizacja wszelkich programów, co jest równoznaczne z rozproszeniem wielu narzędzi energetycznych (dusz), które nie będą przydatne w nowym procesie.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Postprzez janusz » 14 lis 2013, o 00:28

Wszystko, co dzieje się obecnie we Wszechświecie jest ciągiem wielu zdarzeń (przyczyn), które zaistniały wcześniej. Jest to „rozkręcony” bieg wydarzeń, który wymusza dzisiaj na ciałach - postępowanie prowadzące do zagłady utworzonej rzeczywistości. W procesie materialnym wielokrotnie różnorodne procesy były uruchamiane bez koniecznej wiedzy, jakie przyniosą one rezultaty w przyszłości. Nadmierny rozrost intelektu i myślenia kombinacyjnego ograniczył możliwość przewidywania konsekwencji wydawanych decyzji. Brak wiedzy "powodował, że nie brano pod uwagę, że raz ukształtowana myśl, wprowadzona informacja zostawia ślad we wszystkim z czym się styka.
Przychodzące skutki były zaskoczeniem, na ich naprawę było już za późno. Mnożone ponad potrzebę programy, wprowadzane w obieg energetyczny Wszechświata informacje niezgodne z prawami całości doprowadziły do sytuacji, w której ich twórcy giną od własnych pomysłów. Tak dzieje się obecnie w przestrzeni energii, gdzie coraz słabsze programatory (dusze) wytracają ostatnie zasoby energii i przestają istnieć. Podobny proces zachodzi na Ziemi. Jej mieszkańcy swoim działaniem doprowadzili do degeneracji środowiska naturalnego, tym samym swoich ciał. Gdy pojawiło się rozumienie skutków, jakie spowodowali - rozpoczęli akcje ratowania planety, na którą jest już za po/no. Podobnie rzecz ma się w grupach ideologicznych. Wprowadzane wiekami dogmaty religijne (inspirowane z przestrzeni energii) nawołujące do walki w obronie wiary, tępienia innowierców spowodowały, ze zabijanie, niszczenie, grabienie stało się normą. Wierni wzięli przykład ze swoich nauczycieli, którzy wprowadzając wzorce postępowania, ukształtowali dzisiejszych Ziemian. Dzisiaj, gdy już nie można zapanować nad agresja, nienawiścią, bezmyślnością - ideolodzy biją na alarm. Nawołują wiernych do wzajemnego miłowania, miłosierdzia, litości - choć to oni doprowadzili do rozwoju najokrutniejszych cech w ciałach ziemskich. Dzięki nim realizowali własne pomysły ( mordowanie, zawłaszczanie, podporządkowanie, grabież).
Przerwanie raz uruchomionego procesu jest jak zatrzymanie rozpędzonego pociągu, który porusza się w kółko. Jednak jest to konieczne, bo trzeba przerwać podróż, która donikąd nie prowadzi.

Brak możliwości nowych doświadczeń i tym samym zdobywania wiedzy dla wszystkich podróżujących, powoduje, że podróż stała się bezcelowa, a więc musi zostać w końcu przerwana. Nie można w nieskończoność wykonywać te same czynności, powtarzać doświadczeń, gromadzić wiedzę, której nie można sprawdzić. Przez wieki jednostki miały możliwość nauki i zdobywania wiedzy przez różnorodne ciała. Czasu było wystarczająco dużo - by przygotować świadomość zewnętrzną do kolejnego etapu. Przez wieki wprowadzano różne idee, teorie, które miały podźwignąć świadomość zewnętrzną i nauczyć narzędzia człowieka, by żyły zgodnie z prawami całości. Jednak mimo licznych wysiłków nie udało się tego dokonać. Ci. którzy sterowali procesem materialnym-blokowali rozwój świadomości zewnętrznej a ludzie wyrażali na to zgodę, czyli nie wyciągnęli wniosków z trwającego miliardy lat istnienia.
Proces ten trwa do tej pory. Każda nowa myśl jaka pojawia się w materii jest przez nieprzygotowaną świadomość zewnętrzną natychmiast interpretowana zgodnie z funkcjonującymi kodami (najczęściej religijnymi). Brak wiedzy powoduje, że nowe natychmiast staje się stare, ginie przywalone pojęciami: miłość, duchowość, współczucie itp. Także w kontaktach ze światem energii najczęściej dochodzi do przekazu fałszywych lub nieścisłych informacji. Świadomość zewnętrzna dostaje nową myśl opakowaną w stare pojęcia. Jednostki, które przekazują informacje zamiast pomóc w podwyższeniu wibracji świadomości zewnętrznej - wprowadzają tylko chaos. I taki w większości jest ich cel - zahamowanie procesów wnioskowania i zatrzymanie świadomości zewnętrznej na jednym poziomie. Często też zgłaszają się jednostki, których wiedza jest ograniczona, Ziemianie jednak uważają, że wszystkie istoty z przestrzeni energii są nieomylne i przyjmują bezkrytycznie wszystkie informacje.
Myśl nie jest bytem oderwanym od całości. Jest początkiem każdego zdarzenia, procesu i powstaje w obrębie świadomości ludzkiej, a realizuje się poprzez formy energetyczne i fizyczne. W trakcie trwania procesu materialnego - tym samym rozwoju myśli powstawały coraz „doskonalsze” formy - aż do ciała ludzkiego, które mogło realizować myśl w sposób coraz bardzie] precyzyjny W wyniku tego procesu został ukształtowany człowiek, który wykształcił możliwość świadomego formułowania myśli. Tym samym myśl stała się narzędziem realizującym w rękach człowieka, umożliwiającym mu przekształcanie, a w kolejnym etapie powoływanie nowej
rzeczywistości. Warunkiem korzystania w pełni z tego narzędzia jest przygotowanie świadomości zewnętrznej.

By uniknąć błędów, jakie zostały popełnione w przeszłości konieczne jest postrzeganie i rozumienie całościowe. Postrzeganie choćby w najdrobniejszym elemencie jego związku z całością i skutków, jakie sobą niesie każda myśl. Nic, co tworzone: czy poprzez uformowanie myśli, czy nadanie jej energetycznego kształtu nie może być oderwane, niespójne z całością, opierać się na chęci, pragnieniu, a więc musi być wolne od indywidualnych zapatrywań.
Jest to w obecnej chwili najważniejsze zadanie dla świadomości zewnętrznej: neutralizacja własnych racji i interpretacji. Dla wielu jednostek, które nie maja jeszcze w pełni rozumienia zachodzących procesów, będzie to najtrudniejszy etap do pokonania. Ukształtowany obraz rzeczywistości i wyobrażenie o sobie może uniemożliwić pełne przestrojenie świadomości zewnętrznej, a wraz z nią formy fizycznej. W ciałach materialnych indywidualność została niezwykle mocno zakodowana i dla wielu stała się najwyższą wartością. Odczucie indywidualności nierozerwalnie związane jest z prawem własności, a więc i jej obroną. Obrona jest formą walki - a o takiej w nowym procesie mowy być nie może.
Przystąpienie do tworzenia nowego wymaga neutralizacji tych pojęć i wszystkich ukształtowanych na ich bazie cech. Rozumienie, że każdy jest częścią całości i równocześnie jest całością umożliwia także rozumienie, że każda praca, czy powstające dzieło jest wykonywane dla wszystkich uczestników tworzenia, czyli dla całości. Myśl żadnego z nich nie utożsamia się z powołaną istotą, czy formą (jak działo się w procesie materialnym). To powoduje, że w żadnej jednostce nie powstanie pojęcie „moje”, a tym samym nie powstanie utożsamienie się z jakąkolwiek formą bytu.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Postprzez janusz » 22 lis 2013, o 15:03

NEUTRALIZACJA PROGRAMÓW

Rozpoczęcie nowego procesu możliwe jest dopiero po całkowitej neutralizacji w obrębie przestrzeni tworzenia. Nie może zostać żadna pozostałość po starych programach, sposobie myślenia, czy reagowania. Przestrzeń tworzenia musi zostać oczyszczona i przygotowana do kolejnego etapu. Jest to nowy etap pracy dla jednostek uczestniczących w tworzeniu nowej rzeczywistości. Rozbijanie i neutralizacja trwa już od wielu lat. Jednak obecnie konieczne jest dla świadomości zewnętrznej zapoznanie się ze zjawiskami, jakie zachodzą na planie energii. Już wcześniej wiele osób uczestniczyło świadomie w rozbijaniu silnych jednostek z planu II i neutralizacji programów manipulacyjnych. Było to przygotowanie do pełnego uczestnictwa w tym procesie. Wraz z przestrojeniem ciała rozszerza się postrzeganie i odczuwanie zjawisk energetycznych. Nagle pojawia się możliwość poruszania się po obcej rzeczywistości, całkowicie odmiennej od tej, jaka znamy zewnętrznie. Jest to świat myśli, odczuć i emocji. To także kontakt z istotami, które ją zamieszkują. Nie maja one ciał fizycznych. Są zbiorem myśli, emocji i instynktów. Najsilniejsze jednostki przebywające na planach pozamaterialnych są „kwintesencją” określonych cech, schematu myślenia, reagowania. W świecie energii siłą twórczą jest myśl, która realizuje się natychmiast. Wszelkie pomysły, teorie, twory myślowe przybierają konkretne kształty Wypełniają one przestrzeń energii. Plan energii w czasie miliardów lat przeszedł podobnie, jak przestrzeń materii ogromne przeobrażenia. Początkowo wypełniały go dusze - formy energetyczne każdej żywej istoty. W nich zgromadzony był zapis cech, możliwości, który poszerzał się wraz z doświadczeniami w materii. W późniejszym czasie pojawiły się istoty, które uzyskując z czasem samoświadomość, stały się odrębnymi świadomymi bytami. Powstające w ludzkich umysłach myśli, stany emocjonalne, pragnienia zasilały jednostki z planu II. Podobnie wibrujące twory myślowe, pragnienia ludzkie powstające w materii przyciągały się na planie energii i tworzyły przy poszczególnych jednostkach skupiska energetyczne. Do pomysłodawców danej idei wracała energia w postaci emocji i myśli, które ta wywołała. Twórca był więc zasilany, a jego oddziaływanie na masy ludzkie zwielokrotniało się. Z czasem poszczególne jednostki z planu II zawarły w sobie tysiące, czy miliony ciał ziemskich, które identyfikowały się z daną ideą. Jednostki z planu II stawały się zbiorcza duszą - programem, który przymuszał ciała na planie I do konkretnych działań, wymuszał realizacje „siebie" - pomysłów, koncepcji na planie materii. Pierwotne (wzorzec) zapisy dusz zostały wymazane, energia przejęta została przez „twórców” - a ciała stały się automatami wykonującymi polecenia „bogów". Siła, moc oddziaływania każdej jednostki z planu II jest zależna od ilości energii, jaką posiada, a ta jest uwarunkowana ilością ciał, które zawiera w sobie.

Tzw. bogowie „doskonalili" programy dla materii przez miliardy lat. Poszerzanie programu następowało wraz z wyciąganiem wniosków ze zdarzeń w materii, w ten sposób zdobywali wiedzę o mechanizmach tworzenia. W tym czasie wypracowali także mechanizmy przetrwania - dostosowywania się do zmieniających się warunków. Każda zmiana myślenia wymuszała ewolucje programu. W procesie materialnym - mimo rozpadu form materialnych np. przy zmianie cykli, silne istoty w przestrzeni energii istniały dalej. Wraz z rozpadem form w materii kumulowały w sobie wnioski z całych cykli dotyczące określonych dziedzin. Powstające ciała były ich odwzorowaniem tzn. posiadały cechy, sposób myślenia swoich twórców. Jednak w trakcie tego procesu, program (ich sposób myślenia, prowadzący do powstawania schematów myślowych odwzorowywanych na planie materii jako kody) zawężał się, ulegał specjalizacji, tym samym wyodrębniał się z całości. To doprowadzało do powstania antagonistycznych, rywalizujących ze sobą jednostek, obozów, grup. Odwzorowaniem na planie materii jest między innymi koncepcja walki dobra ze złem, obozy partyjne: lewica - prawica itp. Wszelkie pomysły powstające w umysłach „twórców” w materii pojawiały się jako idee i wyrastające z nich ideologie. Podsyłane przez „bogów” myśli, informacje są niczym wirusy wywołujące choroby umysłu i ciała, a skupianie na nich myśli najczęściej na czymś odległym, nieosiągalnym w danej chwili jest niczym innym jak oddawaniem indywidualnej energii. Tym samym jednostki pracujące w materii pozbawiają się sił twórczych. „Podrzucane” informacje stały się bazą fikcyjnych rzeczywistości (znajdujących swoje odbicie w materii) – kreowanych przez umysły i przez nie podtrzymywane (idee, teorie, ideologie).

Na planie energii kontakt z każdą istota odbierany jest o wiele silniej niż w materii. Oprócz istniejących zmysłów fizycznych, odbiorczość zostaje poszerzona o tzw. nadzmysły. Każdą istotę odbiera się całościowo, poprzez cały wypracowany w procesie materialnym aparat odbiorczy. Jednostkę, z którą nawiązujemy kontakt: wzrokowy, myślowy odbieramy jak siebie. To tak jakby znalazła się ona w nas. Odbieramy jej myśli. stan emocjonalny, nastrój - wszystko to staje się naszym odczuciem. Dlatego niezwykle ważna jest umiejętność rozróżniania impulsów pochodzących od innych i umiejętność kontroli myśli i reakcji. Utożsamienie się ze stanem drugiej osoby, grupy, podłączenie do skupiska energetycznego np. grupy wyznawców może doprowadzić do wchłonięcia przez te pule. Energia na planie II skupiona jest wokół jednostek, które przez wieki wyspecjalizowały się w jej ściąganiu i kumulowaniu. W antymaterii pula - skupisko energetyczne jest formą, przez którą się poszczególne jednostki przejawiają, podobnie jak ciało w materii. Podłączenie do danej puli (np. poprzez brak kontroli myśli: oddanie się marzeniom, pojawienie się lęku, zdenerwowania, zwrócenie myśli do boga itp.) - to podłączenie do danej jednostki, która „wysysa” z nas energię aż do rozpadu. W materii forma fizyczna (ciało) chroniła jednostkę, zabezpieczała zarazem przed „namacalnym” kontaktem, ingerencją istot myślowych i energetycznych. Ograniczone do odbioru zjawisk materialnych zmysły - chroniły jednostkę przed przyjmowaniem różnorodności i wielości bodźców, bez ustanku docierających do ciała. Gromadzone przez miliardy lat energie emocji, instynktów w najsilniejszych jednostkach na planie II - są zbyt silne dla wrażliwej ziemskiej psychiki. Kontakt z nimi często doprowadza do silnych zaburzeń psychicznych lub śmierci ciała. Dlatego świadomość zewnętrzna nie rejestruje wielu bodźców, choć ciało reaguje na nie automatycznie np. realizując nagle pojawiającą się myśl, pomysł, pragnienie Zewnętrznie człowiek nie wiedział, ani nie widział od kogo pochodzą myśli - przyjmował ją za swoje. Nie znał również celu. jaki w rzeczywistości ma zrealizować. Często istoty z planu II popychały ciała do realizacji podsyłanych przez siebie programów myślowych - by uzyskać określony rodzaj energii, która umożliwiała im dalsze trwanie. Umiejętność kontroli myśli i reakcji jest konieczna w zetknięciu ze zjawiskami energetycznymi, gdzie myśl ma wielokrotnie większą siłę oddziaływania niż w świecie form materialnych. Lęki, fobie, wyobrażenia nabierają konkretnego kształtu i oddziaływują na swego twórcę.

To jakby nagle przenieść się we własny, wytworzony świat myśli, emocji, obaw. Znika świat form fizycznych, a pozostaje to, co ukształtowane zostało przez umysł i psychikę. Wszystkie stany mają konkretny kształt i siłę oddziaływania. Wydostać się spod ich wpływu mogą jedynie jednostki potrafiące kontrolować myśli i świadome tego czym jest myśl, a także tego, że cały świat energii wypełniony jest produktami umysłów istot z wielu planet, wytworami wyobraźni, odzwierciedleniem fobii, leku, emocji - a nie rzeczywistością (podobnie - jak to dzieje się w materii). Przy opanowanych reakcjach wszystko, co dzieje się na planie materii i energii jest niczym film. Potrzeba i świadoma decyzja umożliwia wniknięcie i przyśpieszenie procesu neutralizacji, czy rozpadu programatorów, bez wchodzenia w rezonans z zachodzącymi zjawiskami.

Na planie materii ciało, intelekt i zawarte w podświadomości kody często hamowały pełny przejaw, realizację programów. Konwenans, tzw. moralność nie dopuszczały do realizacji pojawiających się w umyśle myśli.

Na planie energii nie istnieją tego typu blokady, myśl jest uwolniona ze wszelkich zakazów moralnych. Zwiększa się siła wszelkich instynktów, wzrasta emocjonalność. zwielokrotnia się odczuwanie, przeżywanie wszelkich doznań psychicznych. Każda myśl może więc zostać zrealizowana bez żadnych zahamowań. Ciało (forma) dla jednostek z planu energii nie jest niczym szczególnym, ponieważ nie ma z nią utożsamienia. Jednostki z planu energii, śmierć ciała postrzegają jedynie jako zostawienie zużytego ubrania.

Obecnie, gdy trwa „nachodzenie" na siebie przestrzeni materii i energii, oddziaływanie dusz i programów na ciała fizyczne jest coraz mocniejsze. Powoduje to. że coraz częściej dochodzi do „puszczania” wszelkich hamulców w ciałach fizycznych, znikają, wszelkie dotychczasowe blokady. Dotychczas człowiek zewnętrznie bał się skutków, choć często miał zamysł dokonania niecnych czynów - to nie robił tego z lęku przed bogiem, karą więzienia itp. Obecnie całkowicie odłączane jest jakiekolwiek racjonalne myślenie. Coraz częściej obserwujemy okrutne zbrodnie, po dokonaniu których sprawca nie wykazuje żadnej skruchy. Nie wie również dlaczego dokonał zbrodni, lub wyszukuje jej błahy powód. To skutek przenikania przez ciała ziemskie programów zbrodni, które powstawały przez miliardy lat. Moment jej dokonania, to rozładowanie zapisów w niej zgromadzonych przez wieki i ich neutralizacja. Takich przypadków będzie coraz więcej.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Postprzez janusz » 24 lis 2013, o 00:22

Historia ludzkości nacechowana jest walką, mordem, wszechogarniającą rywalizacją, niszczeniem wszelkich odmienności. Takie cechy i zachowania dominują także obecnie. Mimo wielowiekowych doświadczeń myślenie Ziemian niewiele się zmieniło. Obecna rzeczywistość materialna, także zewnętrzność mieszkańców Ziemi została ukształtowana przez jednostki z planu II. Ziemianie są odwzorowaniem swoich „bogów”, którzy ukształtowali świat materii, w tym zewnętrzność człowieka na swój obraz i podobieństwo. Patrząc na przejaw ludzkiego myślenia, pragnienia podporządkowania innych, dążenie do władzy, brutalność, agresje poznajemy sposób myślenia istot, które w procesie materialnym posiadały możliwości twórcze. Zamiast pomocy w poznawaniu mechanizmów tworzenia, dzieleniu się z Ziemianami wiedzą, zgotowali im piekło, wykorzystując ich słabości. Dlatego dzisiaj konieczna staje się całkowita ''likwidacja'' wszystkich istot, które odpowiedzialne są za aktualny stan myśli zewnętrznej i kształt rzeczywistości materialnej. Wszelkie zaniedbania, jakie powstały w stosunku do istot znajdujących się na niższych niż człowiek poziomach rozwoju muszą zostać nadgonione. Dlatego w kolejnym procesie tworzenia zadaniem jednostek ludzkich będzie otoczenie opieką i stworzenie warunków koniecznych do ich rozwoju. Neutralizacja „zawartości” planu II rozpoczyna się od jego rozpoznania, oswojenia się z nowymi warunkami, z którymi świadomość zewnętrzna dotychczas miała ograniczony kontakt. Łączność najczęściej odbywała się na zasadzie wymiany myśli - bez pełnego odbioru: odczuć, stanów emocjonalnych, psychicznych. Obecnie będzie to odbiór całościowy. Przestrojenie formy daje umożliwia przejście w przestrzeń pozamaterialną. Najważniejsze jest wówczas zachowanie spokoju, kontrola myśli i reakcji. Lęk, żal, połączenie się z emocjami innych powoduje rozpad jednostki. Przyciągnięcie do jednej z pul uniemożliwia wydostanie się z niej. Poznanie nowych możliwości - to przygotowanie do pracy na planie energii i myśli. Istotne jest żeby pamiętać, że tam gdzie jest nasza myśl - tam i my jesteśmy, to o czym myślimy - dzieje się. Cokolwiek się dzieje - neutralizujemy wszystkie reakcje. Do jednostek świadomie wchodzących w nowy proces na planie II zgłaszać się będzie wiele jednostek, które będą chciały wymusić miłosierdzie, litość, współczucie.

To niejako egzamin dla świadomości człowieka - na ile opanowane są jego cechy i reakcje. Okazanie współczucia, litości to podłączenie się do energii danej istoty, która „zasysa” energię indywidualną, Co przedłuża jej trwanie. Podobny proces zachodził w materii, gdy człowiek chory, umierający za wszelką cenę usiłuje skupić na sobie uwagę bliskich - uległość powoduje, że osoba korzysta z naszej energii. Energia przekazywana jest na fali emocji: wzruszenia, miłosierdzia, miłości, nienawiści, gniewu itp. Również w taki sposób ściągana była energia przez ideologów, którzy wywołując w masie ludzkiej - emocje - przesyłali energie na plan II. Przestrzeń energii rządzi się odmiennymi od materii prawami. Brak ciał fizycznych powoduje, że odbiorczość i wrażliwość jest zwielokrotniona. Człowiek jest „otwarty” nic go nie chroni przed oddziaływaniem różnorodnych istot, ich energii i myśli. Konieczne jest więc uświadomienie możliwości operowania myślą. Na planie energii jest ona narzędziem realizacyjnym. Umiejętność precyzyjnego posługiwania się nią jest konieczna przy neutralizacji „zawartości” planu II. Wydanie decyzji o rozpadzie lub wizualizacja tego rozpadu powoduje, że ten proces zachodzi.
W ostatnich chwilach procesu materialnego dochodzi do rozliczenia dorobku energetycznego przez każda jednostkę ludzką. Każdy musi odebrać na sobie uderzenie energii przyczyn, które powołał - nie tylko w ostatnim ciele - ale w całym swoim istnieniu. Wytworzona, na przestrzeni miliardów lat, przez mieszkańców Ziemi i innych planet pula myśli, emocji, pragnień tworzy odrębną przestrzeń energetyczną, która obecnie zaczyna ze wzmożoną siłą oddziaływać na plan materii. Przestrzeń tę można porównać do żywego organizmu, składającego się z wielu odrębnych istnień (myślokształty, emocje, różnorodne twory energetyczne itp.). Każde z nich zmierza do swojego twórcy. Zetknięcie z energią przeszłości ma na celu neutralizację wszelkich kodów wprowadzanych przez kolejne ideologie na Ziemi. Kontakt z ta energia można porównać do wybuchu wielu silnych bomb - tak rozładowują się wszelkie programy. które kształtowały ludzką świadomość. Nachodząca przestrzeń energetyczna w zetknięciu z przestrzenią materii ogromnie nasila wszelkie stany emocjonalne To tak jakby w jednej chwili człowiek zetknął się ze wzburzoną falą energii emocjonalnej, psychicznej i intelektualnej, którą wyprodukował we wszystkich swoich wcieleniach. Jednostki nieprzygotowane (zakodowane, nie kontrolujące reakcji) nie wytrzymają uderzenia „energii rozliczeniowych”.

Żadne modlitwy, medytacje nie będą w stanie zatrzymać natłoku myśli i pojawiających się reakcji. Wręcz przeciwnie - będą one wzmagać pobudzenie emocjonalne, intelektualne. W momencie np. modlitwy, łączenia się ze swoim bogiem, czy mistrzem duchowym jednostka będzie „zasysać” energię z puli danej ideologii, a także przyciągać do siebie skutki (cierpień, bólu, lęku), jakie ta powołała w ciągu wieków.
Wszelkie stany emocjonalne będą dodatkowo wzmagane przez funkcjonujące w jednostce kody. Na przykład: żal, pretensja, nienawiść, chęć odwetu będą dodatkowo przyciągać podobne twory energetyczne, które w obrębie energii jednostki muszą zostać zneutralizowane. Neutralizacja odbywa się kosztem energii indywidualnej człowieka, jeżeli nie kontroluje on reakcji psychiki i intelektu. Doprowadza to do nagłej i całkowitej utraty energii psychicznej i biologicznej. Neutralizacja nachodzącej na materię przestrzeni dzieje się poprzez rozładowania energetyczne wszystkich programów, myślokształtów, tworów emocjonalnych. Zneutralizowane muszą zostać także cechy i reakcje, jakie jednostki ludzkie wytworzyły podczas całego swojego istnienia. Nienawiść, zawiść, agresja, racja, ambicja, walka itp. - wszystkie te stany ludzie obecnie odbierają na sobie. Do neutralizacji często dochodzi nocą (podczas snu), gdy intelekt jest wyciszony, świadomość zewnętrzna uczestniczy w takim doświadczeniu, by zapamiętać do czego prowadzą wszelkie stany emocjonalne, jakie są skutki gwałtownych reakcji i wytwarzanych myślokształtów.
W chwili doświadczania takiego zjawiska tzn. kontaktu z przestrzenią energii, konieczne jest zatrzymanie wszelkich reakcji lękowych. Świat energii i istniejące w nim byty reagują na wysyłaną myśl, dyspozycję która wywołuje natychmiastowy skutek. Lęk powoduje zasilenie emocji, równocześnie doprowadza do „wycieku” energii psychicznej jednostki. Świadomość zewnętrzna i ciało w kontakcie z tego typu energiami mogą w pierwszej chwili podlegać szokowi. Zatrzymanie reakcji lęku, mimo ogromnego naporu energii, lub pojawiających się obrazów, odczuć, np. bólu umożliwia szybką neutralizację. Wystarczy spokojna decyzja myślowa np. kiedy policzę do trzech - wchłaniana przeze mnie pula energii zostanie anihilowana, zneutralizuje się, rozpadnie. Pamiętajmy, że wszelkie twory energetyczne posiadają świadomość i reakcje, podobne do tych występujących w materii. Dzięki temu możemy się z nimi porozumieć i uruchamiać myślą natychmiastowe skutki. Człowiek z braku wiedzy ulega tego typu zjawiskom, ciało poddawane jest wpływom różnorodnych tworów myślowych i energetycznych, które przejmują nad nim kontrolę.

Medycyna tego typu przypadki klasyfikuje jako choroby psychiczne, religie nazywają je opętaniem. Stosowane środki medyczne czy coraz bardziej popularne egzorcyzmy nie przynoszą oczekiwanych efektów. Środki hamujące wzbudzenia emocjonalne, stany depresji, napady szaleństwa coraz częściej działają wręcz odwrotnie: wzmacniają wszelkiego rodzaju urojenia, obsesje itp. Kodowany przez wieki lęk przed światem energii uniemożliwiał poznanie mechanizmów zjawisk energetycznych. Stąd dzisiaj nie umiemy sobie radzić z nimi. Większość ludzi do końca swojego pobytu w materii pozostanie pod wpływem różnych programatorów (dusz), żywiących się ich energią psychiczną, aż do jej całkowitego wyczerpania. Obecnie podłączanie się do ciał różnorodnych szczątkowych choćby programatorów jest nagminne - toteż konieczna jest umiejętność szybkiej ich neutralizacji - a nie uleganie obcym myślom i emocjom. Neutralizacja przyciągniętych tworów energetycznych jest prosta. Wystarczy opanowanie lęku i nasza świadoma decyzja. Nie potrzebne są żadne wymyślne działania, jedynie umiejętność kontroli reakcji. Wypracowany nawyk – nieoddźwiękania na bodźce zewnętrzne umożliwia dalsze trwanie jednostki. W innym przypadku dochodzi do jej rozbicia. Niestety Ziemianie podobnie, jak inne rasy kosmiczne (w niedawnej przeszłości) uważają, że wyciszanie myśli i psychiki nie jest im potrzebne. Wiele osób uczestniczyło w ćwiczeniach uczących kontroli reakcji. Jednak tylko nieliczni wypracowali taką umiejętność. Kontrola reakcji zaczyna się od kontroli myśli, wyłączenia dywagacji intelektualnych, oceny, wartościowania: co jest dobre, co złe, pozytywne - negatywne. To początek żmudnej pracy prowadzącej do skutecznego oddzielenia się od przeszłości, to usunięcie wspomnień i nie wracanie myślą do zdarzeń przeszłych, które aktualnie już nie mają żadnego znaczenia. Pojawiające się obrazy z przeszłości - zdarzeń, sytuacji, osób należy neutralizować jak najszybciej, by myśl nie wiązała się z wibracją przeszłej chwili, zdarzenia, osobą i nie ożywiała dawnych wzbudzeń emocjonalnych.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Nowy etap w rozwoju człowieka i Wszechświata.

Postprzez janusz » 26 lis 2013, o 22:38

Wracanie do przeszłości jest obecnie niebezpieczne - bo wiąże się ze ściągnięciem w obręb energii indywidualnej różnorodnych starych tworów emocjonalnych, myślokształtów, spod których wpływu nie będzie można się już wyzwolić - aż do momentu całkowitego wyczerpania własnych zasobów energii.
Neutralizacja wspomnień, pragnień - to myślowe odcięcie się od nich. nieskupianie na nich uwagi. Umożliwia to szybkie rozładowanie związanych z daną sytuacja napięć energetycznych i rozbicie wszelkich myślokształtów. W przerywaniu łączności z pojawiającymi się obrazami z przeszłości, czy powstającymi wyobrażeniami może pomóc skupienie na oddechu lub spokojne liczenie. Chodzi o to, by przestrzeń umysłu oczyścić ze zbędnych tworów i zabezpieczyć przed narastającym chaosem, rozedrganiem na wszystkich poziomach energetycznych. Nie należy wiec szukać źródła chaosu, jego przyczyn - a skupić się na wyciszeniu reakcji. Krótkie proste decyzje typu: wyciszam reakcje ciała, jestem spokojny, odłączam myśl od materii - pomogą w zatrzymaniu napływających myśli, obrazów. Rozdrażnienie powstałe w wyniku wzmożonej odbiorczości zmysłowej (obecnie się uaktywnia) również neutralizujemy oddechami lub skupieniem uwagi np. na pracy, czy czynności, która przerwie natłok myślowy. Wyłączenie pracy intelektu - to podstawowy warunek do utrzymania w sobie stanu spokoju, co jest równoznaczne z niewytracaniem energii. Intelekt to narzędzie, które powinno być uruchamiane tylko wówczas - gdy mamy do rozwiązania jakiś problem, do zrozumienia jakiegoś zjawiska lub procesu. Poza tym powinien być całkowicie wyłączony.Dodatkową pomocą w opanowaniu reakcji ciała może być także bardzo ciche (na granicy słyszalności) słuchanie spokojnej muzyki. Skłania to do maksymalnego skupiania się na odtwarzanych dźwiękach, koncentruje uwagę i nie dopuszcza do włączania dywagacji intelektu, tworzenia obrazów lub myślokształtów. Również stosowanie ćwiczeń relaksacyjnych pomoże wzmocnić koncentrację i skupić myśl na przestrzeniach wewnętrznych. By ułatwić wykonywanie ćwiczeń można je samemu nagrać na kasetę magnetofonowa i odsłuchiwać. Kontrola myśli i reakcji, koncentracja myśli i czujność - to trzy podstawowe zasady umożliwiające jednostce trwanie.

Kontrola - to niedopuszczanie do reakcji na różnorodne bodźce, napływające ze świata materii, które mogą niszczyć chroniącą ciało otokę energii (energia indywidualna). Wniknięcie wielu silnych bodźców w obręb psychiki i umysłu można porównać do wtargnięcia w przestrzeń indywidualną tłumu ziejącego złością, wyładowującego na nas całą skumulowaną w sobie agresję. Jednostka w takiej sytuacji nagle zaczyna odczuwać rozdrażnienie, niepokój, pobudzenie psychiczne, czy uporczywe myśli np. samobójcze. Pamiętajmy także, że jesteśmy częścią całości i odbieramy wszystkie procesy, jakie w tej całości zachodzą. A ponieważ obecnie wszelkiego rodzaju wzbudzeń energetycznych jest coraz wiece] (rozładowania programów, pul poszczególnych ideologii) - to ilość bodźców dopływająca do ciała -także jest coraz większa. Jeżeli nie opanuje się powstających reakcji to może dojść do gwałtownych rozładowali, w postaci silnych wzbudzeń emocjonalnych, natłoku różnorodnych, dręczących myśli. Świadomość zewnętrzna, która nagle styka się z ogromnym ładunkiem energetycznym: złości, nienawiści, lęku, rozdrażnienia zazwyczaj reaguje szokiem: gwałtownym atakiem płaczu, wzmożoną reakcją lękowa, depresją itp. Stany emocjonalne wzmacniają cechy, które wymuszają na ciele określony typ zachowań i sposób myślenia. Ciało nagle podłącza się do „obcego” mu programu i wykonuje cudze polecenia.
Jeżeli w momencie dostrzeżenia napływu „obcych” energii do ciała, nastąpi opanowanie reakcji, zatrzymana zostanie praca intelektu, wyciszona psychika - to nachodząca przestrzeń przenika się z naszą nie powodując żadnych skutków. Często napór energii jest tak duży, że nie można zatrzymać go jedną decyzją. Nie wystarczy kilka oddechów, czy ćwiczenia relaksacyjne. Wówczas najlepiej zająć się konkretną pracą i skupić wyłącznie na wykonywanej czynności. Tak by przenieść uwagę z powstającego w umyśle chaosu i nie zasilać go. Kontrola reakcji wiąże się także z odrzuceniem obrony własnych racji, pragnieniem przekonania kogoś do własnych poglądów czy opowiadaniem się za którąś ze, stron konfliktu. który nas nie dotyczy. Dzisiaj jest już za późno na przekonywanie kogokolwiek o słuszności własnego myślenia, czy postrzegania rzeczywistości. Jeżeli człowiek dotąd nie uzyskał określonej wiedzy - to próżny jest trud pobudzenia go teraz do myslenia. Nie rozumie sygnałów przekazywanych do niego, choć słyszy i zna wypowiadane przez nas słowa. Energia przekazywana wraz z informacją rozdrażnia go, powodując agresję (najczęściej skierowaną na informatora).

Nie dziwmy się więc, gdy zostaniemy zaatakowani w sposób niezwykle gwałtowny. Sami powodujemy taki atak Jest to obrona jednostki „uświadamianej" na siłę przed ładunkiem energetycznym. którego nie może przyjąć, bo podczas całego swojego istnienia nie wypracowała odpowiedniej jakości instrumentów rozumienia. Koncentracja myśli jest umiejętnością skupienia myśli do „punktu” tzn. utrzymania stanu ciszy umysłu bez względu na to czy ciało odpoczywa, czy pracuje. Podczas wykonywania jakiegokolwiek zajęcia myśl powinna być skupiona na wykonywanej w danej chwili czynności. Ułatwia to bardzo pracę i chroni przed popełnieniem pomyłki. Równocześnie jest przygotowaniem do procesu tworzenia - czyli precyzyjnego formułowania myśli i skupiania energii. Myśl rozproszona na wielu problemach równocześnie traci siłę oddziaływania. Czujność wiąże się z obserwacją rzeczywistości, a nie jej oceną, wyważaniem każdego podejmowanego działania, przemyśleniem doświadczenia, w jakie wprowadzamy ciało. Umiejętność samodzielnego myślenia umożliwia precyzyjne określenie skutków różnorodnych doświadczeń, bez konieczności uczestniczenia w nich. Człowiek stając się czujnym obserwatorem rzeczywistości potrafi rozpoznawać przyczyny zjawisk, jakie obecnie zachodzą na planecie i równocześnie wyciągać z nich wnioski. Unika wówczas wielokrotnego, zbędnego wprowadzania ciała w podobne doświadczenia. Nie daje się zwodzić pozorom, nic me wnoszącym hasłom, czy złudnym wartościom. Świadomość zewnętrzna człowieka została nauczona i utwierdziła w sobie nawyk szukania sensacji, uczestniczenia w emocjonujących zdarzeniach i zjawiskach. To też dąży nieustannie do nowych ekscytujących doświadczeń. Człowiek sądzi, że tylko wówczas rozwija się. poznaje nowe obszary, uczestniczy w prawdziwym życiu. Ciało ma wtedy poczucie własnej ważności, spełniania szczególnej misji. Ci, którzy chcą uczestniczyć w nowym procesie, muszą odrzucić taki sposób rozumowania. Ten, kto jest świadomy zachodzących procesów we Wszechświecie, wie że nie pełni żadnej misji -jedynie wykonuje wraz z innymi, konkretne zadanie. Poczucie wielkości, własnej wyjątkowości jest jedynie wytworem umysłu i skutkiem wybujałych wyobrażeń o sobie. Pragnienie bycia kimś wyjątkowym, wybranym - to kolejny miraż, który doprowadza do samozagłady, utraty możliwości świadomego uczestnictwa w procesie tworzenia nowej rzeczywistości.

Widzenie i rozumienie człowieka jako całości ułatwia praktyczne zastosowanie powyższych zasad. Ciało jest jedynie narzędziem służącym do wprowadzania określonej myśli w materię. Jest pionkiem poruszanym myślą jednostki. Każdy jego ruch, działanie wywoływane jest określoną myślą, która równocześnie uruchamia konieczną do jego realizacji energię. Istotne jest, by każdy ruch wykonywany był zgodnie z impulsami jakie jednostka przesyła do ciała, a nie powodowany bodźcami płynącymi od grup czy poszczególnych ideologii. Nieutożsamianie się z ciałem i rozumienie, jaka jest jego funkcja ułatwia rozpoznawanie bodźców ( impulsy pochodzące z wnętrza lub zewnętrzne) i podjęcie decyzji o ich realizacji lub wstrzymanie jakiekolwiek działania. Dostrzeganie miejsca, jakie zajmuje ciało w całościowej konstrukcji człowieka - jest podstawowym warunkiem do utrzymania kontroli nad własnymi instrumentami poznawczymi (intelekt, psychika, zmysły). Kolejnym istotnym elementem kontroli myśli jest odejście od planowania przyszłości w materii, tworzenia swojego przyszłego wizerunku , zadań, które musimy jeszcze wykonać. Planowanie jest umiejscawianiem własnego ciała w określonym miejscu i czasie w materii. Wyobrażenia przyszłości powodują tworzenie programu, który ciało musi wcześniej czy później zrealizować, choćby szczątkowo. Skupiana myśl na tworzonym obrazie zasila wyznaczony przez nas cel np. Oczekiwanie na przyjście Mesjasza, zbawiciela - to nic innego jak skupianie przez hierarchów religijnych energii myśli ludzkiej na programowaniu przyszłości. Wiedząc, że to myśl uruchamia wszelkie zjawiska tworząc obrazy przyszłego życia w materii, chcą w ten sposób przedłużyć dotychczasowy obowiązujący materię program: sposób myślenia, reagowania. Poprzez skupianie uwagi na ideologiach ich twórcy skupiają ludzką uwagę na sobie, dzięki czemu korzystają z energii mas. Celem tych wszystkich działań są próby przedostania się w nowy proces. Hierarchie duchownych różnych wyznań wiedzą, że człowiek nie jest jedynie ciałem - planują, że po rozpadzie form materialnych oni przetrwają, choćby jako dusze (jak działo się to w poprzednich cyklach). Obecnie jednak taki proces jest niemożliwy - bowiem w zetknięciu z energiami nowego zamysłu (proces zachodzi obecnie) - następuje całkowity rozpad wszelkich ideologii - skupisk myśli stanowiących bazę ich istnienia (zamysł ideologii) i ciał je zasilających. Odłączana energia po zneutralizowaniu staje się budulcem w nowym procesie. Stąd dziś najważniejsze jest niewiązanie myśli z żadną z ideologii, bo to wyklucza uczestniczenie w nowym procesie.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Poprzednia strona

Powrót do Hydepark przyszłości

 


  • Powiązane tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości