Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Postprzez janusz » 26 wrz 2016, o 21:43

Ślężańskie złoto

Obrazek

Kraina czarnych kamieni
Lapis Niger (łac. czarny kamień)

'' Tu bogata natura otwiera, jako matka, swoje płodne łono i rozrzutnie darzy nas dobrami będącymi jej własnością. Rozdaje każdemu, kto ją tu nawiedzi, a skarby jej można odkryć tam, gdzie tylko padnie nasze spojrzenie.''

Wiedzą to tym włóczący się po tej krainie cudzoziemcy, pojawiający się wiosną każdego roku. W wypłukanym przez ulewy piasku potajemnie zbierają złoto i je wywożą. Wyśmiewali nas z powodu naszej niewiedzy i lenistwa o rodzimych skarbach.

Na Ślęży płynie strumyczek, w strumieniu jest dobra ruda, kamienie są czarne jak węgle a w środku nich jest złoto, czerwone jak rubin.
''AETITAE'' – puste kamienie spotyka się w piachu wszędzie, zwłaszcza w złożach Raduni oraz niedaleko młynickiej suszarni kamieni.

'' Dobry przyjaciel powiedział mi w zaufaniu, że na Ślęży natrafili na żyłę złota i jak do tej pory przynieśli z góry kilka centnarów tego metalu, jako że wedle ich danych z 18 funtów metalu pozyskano 15 funtów złota, a to następującym sposobem; przekazano je WILDEGANSOWI, który stosując dodatki uzyskał dukatowe złoto wysokiej próby. WILDEGANS jednak zmarł, zmarli także ludzie, którzy ten metal znaleźli na Śląsku, spadkobiercy nie potrafią stosować właściwych procedur, napisali o tym do przyjaciela w Toruniu, posłali próbkę prosząc, by znalazł człowieka, który mógłby ów metal udoskonalić [pozyskać z tej rudy złoto]. Otrzymał już kilka próbek złota wielkości ziarenka fasoli; ludzie gotowi są wyłożyć mnóstwo pieniędzy dla nauki [pozyskiwania tego złota]. Mają już bowiem kilka centnarów [rudy] W domu i utrzymują to miejsce na górze, gdzie ma znajdować się mnóstwo tego metalu, w tajemnicy.''

'' W rzece między Ślężą a Radunią znajduje się w północnej stronie, wedle relacji PREUSSA z Trydentu, czarna ruda złota, podobna do węgla kamiennego. Gdy się w nią stuknie część odpada, a piątą część tego stanowi złoto, które trzeba wytopić ''

Obrazek Ślężański Czarny Kamień.

''Idąc na południe w strumieniu, płynącym między dwiema górami Radunią i Ślężą znajdziesz czarną rudę podobna do węgla kamiennego; Musisz iść zatem do Wirów pod Tąpadłami, wówczas dojdziesz do drogi prowadzącej między dwiema górami, jest tam źródło, i tam jest ta ruda, która przynosi wiele korzyści. Spójrz w wodę, a w niej jest szereg czarnych kamieni, jest tego 20 łutów, najczystsze złoto.
W okolicy Ślęży, niedaleko od Sulistrowic, między młynami znajduje się źródło, dobędziesz z niego ziarenka złota, są czarne wielkości ziarna fasolki. W tym samym strumieniu w górnym jego biegu szukaj pilnie koło Wiszących Skałek, znajdziesz tam kamienie rudy, każdy w jednej trzeciej to złoto, można też znaleźć tam dobre kamienie szlachetne.''

''Sprawa z rudą metalu wygląda następująco: w czasie wojny znalazło się kilku Włochów, którzy roku 13 przybyli z Italii, wydobywali ten metal na Ślęży, i u starej kobiety, gdzie mieszkali w pobliżu góry, go przetapiali, a gdy już pozyskali z niego QUINTAM ESSENTIAM i się dobrze wzbogacili, wracali za każdym razem do swojego kraju; pewnego razu wspomniana gospodyni, która zrywała zioła na tej górze, znalazła to miejsce, tam ich zobaczyła, po czym oni, gdy stopili metal, już nie powrócili, stara natomiast zeznała, że widziała na własne oczy, jak zabierali ze sobą wielkie kawałki złota i srebra. Poza przesłanymi tu próbkami mają znajdować się jeszcze inne rodzaje metali [rud] zawierających srebro, zapewniał o tym pana SCHOENINGA syn tej starej, ten chce mu dać konie i powóz, a także samemu pojechać do Wrocławia, aby więcej tego metalu ściągnąć z gór. SCHOENIG ma już go nieco u siebie, zamierza jednak pozyskać więcej.''

Na podstawie książki Gottfrrieda Heinricha Burgharta - ''Podróż na Górę Ślężę''




https://www.youtube.com/watch?v=FMkgdA4dyQM
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Postprzez janusz » 8 gru 2016, o 23:53

Czyżby amerykanie zainteresowali się Ślężą?

Obrazek

Według znajomego.....
Wisiało przez chwilę nad Ślężą, nawet za nią potem zniknęło. Ledwo zdążyłem pstryknąć fotę. Chciałem zrobić wideo, ale wystrzeliło w górę i zniknęło!


https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 790&type=3
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Postprzez janusz » 3 maja 2017, o 18:58



Opublikowany 1 maj 2017

Staropaleozoiczne skały metamorficzne wschodnich obrzeży masywu Ślęży wynurzają się pod Jordanowem ze skał osadowych. Kamienny Grzbiet z kamieniołomem znajduje się na zachód od Jordanowa, pod wsią Glinica. Spotkać tu można serpentynity. Towarzyszy im nefryt, na który natrafiono w Jordanowie podczas eksploatacji serpentynitu dla potrzeb budowy drogi Wrocław - Kłodzko, na przełomie XIX i XX w. Najbogatsze pokłady występują w północno-wschodniej części kamieniołomu. Poza nefrytem można natrafić na opale (głównie hialit - bezbarwną i przezroczystą odmianę opalu), występujące w spękaniach i szczelinach skał. W odsłonięciach wyrobiska można łatwo znaleźć interesujący włóknisty minerał - chryzotyl występujący w szczelinach. To wyjątkowa ciekawostka geologiczna, pozostająca w Jordanowie na wyciągnięcie ręki...

UWAGA! Stanowisko to teren kamieniołomu. Ciągłe zmiany właścicieli terenu powodują ustawiczne wznowienia i przerwy w eksploatacji. Nie lubi się tutaj turystów chodzących na skróty przez pola. Miejscowe psy wyczują geologa "w szkodzie" na kilometry!
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Re: Tajemnice Śląskiego Olimpu.

Postprzez janusz » 29 maja 2017, o 14:07

Święta Góra Słowian


https://www.youtube.com/watch?v=TH0Pza3sri8

Opublikowany 5 paź 2016

Góra Ślęża (dawniej także nazywana Sobótką, niem. Zobtenberg - Góra Sobótka) – jest najwyższym szczytem Masywu Ślęży.
Góra Ślęża jeszcze w XI w. słynęła z pogańskich praktyk religijnych. Jednym z nich było starosłowiańskie święto Kupały, święto radości i pojednania, którego centralnym punktem jest palenie ogniska zwanego Sobótką, związana jest z Górą Ślężą, obchodzone w okresie najdłuższego dnia, znane jeszcze dziś w Polsce pod nazwą "Sobótki".
Ślężanie, plemię przybyłe w okresie wędrówki ludów (375 - 700 r. n.e.) zamieszkujące terytorium wokół góry Ślęży (ich ośrodek kultu religijnego) oraz nad rzeką Ślęzą (o etymologii wspólnej ze Ślężą). Nazwa plemienia pochodzi właśnie od nazwy góry i rzeki. Nazwa plemienia Ślężan została rozciągnięta na inne nadodrzańskie plemienia. W ten sposób w XII wieku ustaliła się jedna wywodząca się od plemienia Ślężan nazwa dla całego regionu, Śląsk. Nazwa krainy historycznej Śląsk pochodzi zatem od góry Ślęży i rzeki Ślęzy.
Avatar użytkownika
janusz
 
Posty: 1153
Dołączył(a): 18 sty 2011, o 01:38

Poprzednia strona

Powrót do Ślęża

 


  • Powiązane tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości