Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Post autor: Maat » 24 lutego 2012, 19:39

Czy z naszym podejściem do historii nie wyglądamy trochę dziwnie na tle Europy?

Gdzie jest społeczno - kulturowa przeszłoś naszych przodków?

Zachwycona turystyką Danii, kultywowaniem tradycji i mitów związanych z Wikingami postanowiłam ubiegłoroczne wakacje spędzić na zwiedzaniu, naszego kraju pod kątem pradawnych miejsc kultu na terytorium Polski, ze szczególnym naciskiem na mitologię i megalityczne struktury. Chciałam się również dowiedzieć, jaki wpływy i kulturowe praktyki pozostawili na naszych ziemiach Wikingowie czy Celtowie. Więc zaczęłam szukać w przewodnikach. Po przejrzeniu niemal wszystkich tego typu publikacji nie mogłam uwierzyć, że nie było tam nawet wzmianki o tak ważnych stanowiskach archeologicznych, które są świadectwem naszej przeszłości. Następnie obdzwoniłam i udałam się do dziesiątek biur podróży gdzie nawet nie wiedzieli, co to są megality. Co więcej moje poszukiwania doprowadziły do tego, że w turystyce nie istniejemy jako naród przed X wiekiem.

Czy Polacy umieją rozróżniać, gatunki literackie?

Czy poziom wiedzy i wykształcenie Polaków nie jest wystarczający by rozróżnić powieść sensacyjną, esej, mitologię, fikcje literacką od rzeczywistości i legę od faktów historycznych? Wiedzę na ten temat mają już siedmio czy ośmioletnie dzieci, dlatego nie zrozumiałe są nasze fobie związane z tym tematem. Chciałoby się rzec w tym momencie Polacy nie ptasie móżdżki i swój rozum mają.

Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?
Dlaczego jako naród nie istniejemy w kinie, teatrze, sztuce i turystyce przed X w.?
Dlaczego nie znamy historii tradycji, wierzeń, obrzędów i legend oraz miejsc, które były ważnym ośrodkiem i świadectwem kulturowym Siemosława i Lestka ojca i dziada Mieszka oraz ich ojców i dziadów jak i historii legę związanych z wielkimi postaciami naszej ojczyzny?
Czy Słowianie zamieszkujący terytoria, którymi władał Mieszko to Polacy a terytoria i lud, którym władał jego ojciec Siemomysław, i dziadek Lestek nie są naszymi rodakami, czy to już nie nasza ojczyzna?
Usiłowałam dowiedzieć się z wikipedia jak jest historia i jaki gdzie są korzenie naszych przodków. Otwierając kolejne hasła mojej ulubionej encyklopedii dowiedziałam się, że pochodzimy od Słowian i że Polacy to Słowianie – Polanie to Słowianie – ale Polacy nie są Polanami (chyba trochę to za trudne dla mnie). Jak możemy przeczytać w wikipedii „Mieszko I to historyczny władca Polan, uważany zarazem za faktycznego twórcę państwowości polskiej”. Z tego, co zrozumiałam to Mieszko był władcą Polan i stał się Polakiem, ale jego ojciec i dziad to już nie Polacy tylko Polanie. Czyli Mieszko jako dziecko i młody człowiek był Polanem a od ślubu z Dobrawą Przemyślidką stał się Polakiem a wraz z wszyscy Polanie? Wygada to trochę tak jakbyśmy jako Polacy przybyli w jednym dniu z innej planety. Czy my jako naród Polski nie możemy powiedzieć, że nasze korzenie wywodzą się od Polan, Siemomysła, i Lestka oraz wcześniejszych władców? Czy nasze korzenie sięgają tylko czasów z okresu panowania Mieszka - może mi to ktoś wytłumaczy?
Czy Polacy to Polanie? Czy Włosi to Rzymianie?
Czytając historie Polski i Polan można wyciągnąć tylko jeden wniosek, że to dwa odrębne Państwa to tak jakby Włosi nie czuli się Rzymianami i wstydzili się swoich bogów z Olimpu. Jakby historia z czasów Oktawiana, Tyberiusza, Klaudiusza, Nerona, etc. nie była częścią historii Włoch a bogowie rzymscy nieodłączną częścią ich mitologii. To tak jakby Egipcjanie wstydzili się swoich faraonów, bogów, mitologii i dzieł architektury. A u nas jest Lech długo, długo nic a potem Mieszko a wraz z nim początek istnienia naszego narodu.
Dlaczego przed X wiekiem jesteśmy martwym narodem?
Jak wygląda drzewo genealogiczne Mieszka? Czy jego przodkowie to nie Polacy?
Dlaczego ludzie, którzy chcą pokazać tradycje, wierzenia, zwyczaje, obrzędy i korzenie naszych przodków opartych na historii, mitach czy legendach traktowani są jak sataniści i jacyś szamani?
Dlaczego nie możemy szczycić się dziedzictwem naszej kultury, mitów i tradycji? Ta sytuacja przypomina mi czasy z minionego ustroju, kiedy uczono nas historii Polski i Związku Radzieckiego w poprzednim ustroju

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Post autor: skryty » 24 lutego 2012, 21:49

Bardzo interesujący temat-BARDZO.
Pozwól, że najpierw, wskaże miejsce gdzie możesz się dowiedzieć o megalitach naprawdę sporo:
http://www.pma.pl/
ostatnio jak rozmawiałem z pracownikiem tego muzeum, powiedział że w Polsce jest dużo miejsc które mogłyby przyćmić nawet STONEHENGE...Ale trzeba je poszukać.

Co do nie polskości polan i martwej historii wczesnosłowiańskiej państwowości na terytoriach europy środkowo-wschodniej, północnej i południowej.Dlaczego jest o nich tak mało wiadomo? Z prostej przyczyny: brak pisma.
Tak naprawdę wiele nazw, grup etnicznych które stanowiły dużą część mieszkańców państwa polan to wymysł XIX wiecznych historyków. Czytając stare kroniki, rzymskie, bliskowschodnie, potem arabskie, germańskie, frankijskie-i to nie oryginały, ale wielokrotnie przepisywane-nie znali nazw.Tworzyli je.
Grupy te łączył podobny język(ale nie taki sam), kontakty handlowe(bardzo bliskie), terytorialność, oraz czasami wiara. Wiara stanowiła spoiwo, które przetrwało dość długo -aż do dziś (np niektóre święta katolickie).
Aby zachować historię, potrzeba pisma. Te grupy go nie wypracowały. Historia była przekazywana z ust do ust, a ta, jak wiadomo różni się. Powiedzmy pierwszej osobie koło, a tysięczna osoba powie że to był kwadrat...
Dlaczego nasza historia zaczyna się w X wieku. Po prostu, po przyjęciu chrztu( było to posunięcie polityczne) rozpoczął się okres chrystianizacji ziem polan, który trwał kilka wieków.Nuworysze chrześcijaństwa, aby pokazać swą gorliwość, niszczyli każdą ostoję kultury, wiary, wiedzy jaka została im po przodkach. Stąd to co do naszych czasów pozostało to tylko szczątki, strzępy i to bardziej spekulacji niż wiedzy.
Dzieła zniszczenia, dokonał panslawizm rojalistyczny wobec naszego brata zza wschodniej granicy-który tak zafałszował historię Słowian, że do dziś wiele osób wierzy w trzech braci Czecha, Lecha i Rusa...

Zwróć uwagę na pewien cytat z Pana Tadeusza, Gdzie Ksiądz Robak zagrzewając do walki z rosyjskim zaborcą wykrzyknął:
"...Ważne rzeczy, mój bracie! Wojna tuż nad nami!
Wojna o Polskę! bracie! Będziem Polakami!
Wojna niechybna! Kiedy z poselstwem tajemnem
Tu biegłem, wojsk forpoczty już stały nad Niemnem;..."

A kimże byli ci do których on mówił?
no przecież że nie Litwinami a kim?

W dzisiejszej Polsce są niesamowite różnice regionalne, językowe(tzw gwara), kulinarne, mentalne, itp itd. Ale nadal wszyscy jesteśmy obywatelami jednego państwa i jako tacy jesteśmy POLAKAMI. I zapewne było tak samo i przed dziesięcioma wiekami, tak naprawdę nie różnimy sie od tamtych ludzi tak znacznie jakbyśmy myśleli.

I tak by było z każdym ludem europy, który by nie wypracował pisma.

Włosi to nie rzymianie, oni tylko przejęli część schedy po tym IMPERIUM...hm...Rzymianie to nie naród-to była grupa która posiadała obywatelstwa Rzymu. Łączyła ich scentralizowana władza, pieniądz, polityka wewnętrzna i zewnętrzna, oraz pismo(ŁACIŃSKIE) a nader wszystko LEGIONY RZYMSKIE.

Dzisiejsi Egipcjanie to nie Egipcjanie z kultury która stworzyła jedną z najbardziej tajemniczych cywilizacji świata.To ludność napływowa, arabska.

A czemu doceniają dorobek który jest na ich terytorium-DLA PIENIĘDZY i DLA TURYSTÓW.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Post autor: Blad » 08 marca 2012, 20:29

Jeżeli chodzi o korzenie to są one opracowane w tym temacie :D

slowianie/chrobacja-t77.html
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Post autor: skryty » 09 marca 2012, 23:40

Ale nadal nie wyjaśnia powstania państwowości państwa polskiego?
Być może powstała ona za sprawą przybyszów, nie ze wschodu, nie z zachodu, nie z południa, a z północy...

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Post autor: Blad » 12 marca 2012, 18:30

Proces powstawania świadomości państwowej jest zawsze bardzo długi i ciężko jest powiedzieć kiedy dane państwo powstało. To były zawsze jakieś ziemie skupione w jednym ręku a daty po prostu przyjmuje się umownie. Dla Polski jest to data przyjęcia chrztu przez Mieszka. To "dzisiejsi naukowcy" taka datę przyjęli.
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1178
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Gdzie są korzenie naszej ojczyzny?

Post autor: janusz » 14 marca 2012, 21:50

Nasze pochodzenie.
Niestety, to delikatna sprawa. Najogólniej mówiąc nie wiemy nic o swoich „korzeniach”.
Nie wiemy skąd przywędrowali nasi przodkowie, ani kiedy przywędrowali. Nie wiemy nawet kim byli . Budzi to namiętne spory wśród historyków i archeologów. Mniej więcej uzgodniono w końcu , że jesteśmy potomkami ludu indoeuropejskiego, który przywędrował do Europy w pierwszym tysiącleciu p.n.e. Osiadł pierwotnie gdzieś między Wisłą a Dnieprem. Lud ten posiadał własny język, ale nie znał pisma. Tak więc nasza historia jest nam z naszych własnych źródeł nieznana prawie do Chrztu Polski.
Są oczywiście wykopaliska, wzmianki w kronikach u sąsiadów, którzy wcześniej przyswoili sobie umiejętność uwieczniania własnych dziejów. Trochę zapisał historyk gocki Jordanes. Trochę jest w kronikach rzymskich, ale bardzo ogólnie o terenach, które obecnie zamieszkujemy. Dane te pochodzą zapewne od ówczesnych kupców, którzy przywędrowali na nasz tereny.
Na scenie dziejowej Słowianie pojawiają się dopiero w VI w. Wiemy o trzech ludach słowiańskich – Wenedach, Antach i Sklawinach. Wenedowie zajmują ziemie leżące na południowych wybrzeżach Bałtyku i dorzeczu Wisły. Wędrówkę i osadnictwo plemion słowiańskich opisuje XII wieczna Kronika Nestora . Potem plemiona zaczynają się między sobą mieszać. Włosi naszli bowiem słowian naddunajskich i gnębiąc ich częściowo wyparli nad Wisłę. One to właśnie po wymieszaniu z Wenedami stanowią zalążek Polski . Sami siebie nazywali Lachami, Polanami lub Mazowszanami. Kronika wspomina też o jakimś sposobie pisania nazywając je słowiańskim. Również Gall Anonim benedyktyński zakonnik opisuje nieco późniejsze już czasy zasiedlania ziem nadbałtyckich.

ObrazekObrazek Orka przed rokiem 1000 w Polsce to drewniana socha i woły.

Ziemia słowiańska tedy ciągnie się od Sarmatów, którzy zwą się też Getami aż do Danii i Saksonii, od Tracji zaś przez Węgry zajęte niegdyś przez Hunów do Bawarii. Ta rozległość ziem zajętych przez Słowian niepokoi Rzym i Konstantynopol. Karol Wielki naciskając na papieża wymusza na nim misję ewangelizacyjną. Nie godzi się bowiem, by północne rubieże cesarstwa zamieszkiwał lud barbarzyński i pozbawiony „bojaźni bożej”. Zresztą już wcześniej bo od roku 777 powstaje niedaleko Linzu (obecna Austria) pierwszy klasztor. Drugi jeszcze wcześniej wybudowano przy źródłach Drawy. Mnisi tych klasztorów z polecenia biskupa Salzburga zajęli się się misją ewangelizacyjną Słowian. No i „poszło z kopyta” .Wkrótce powstaje 10 nowych kościołów i nowe biskupstwo. Książęta słowiańscy władający ziemiami między Drawą, a Dunajem uznają biskupa Teodoryka za swego duchowego opiekuna. W roku 864 pojawiają się na tych terenach dwaj bracia będący bizantyjskimi misjonarzami Cyryl i Metody. Metody jak utrzymuje Anonim z Salzburga „zohydza w oczach ludu naukę Rzymu. Jest to oczywiście klasyczna (do dzisiaj) walka o wpływy między Kościołem Wschodnim , a Zachodnim. Odpowiedź władających Zachodem Karolingów jest zdecydowana. Cesarz Ludwik Niemiecki zmusza w 874r. papieża Jana VII do podporządkowania spraw wiary racji stanu. Ta decyzja jest brzemienna dla dalszych losów Słowian. Część plemion traci polityczną niepodległość, a u wszystkich następuje stopniowa utrata własnej tożsamości kulturowej. W Słowenii np. miejscowych książąt zastępują w X w. władcy niemieccy,
a sam kraj przez wiele wieków włączony zostaje najpierw do niemieckiego, a potem austrowęgierskiego cesarstwa.
Słowianie zamieszkujący ziemie polskie byli ludnością rolniczą. Wiślanie należeli do państwa Wielkomorawskiego i pierwsi przyjęli chrzest. Jednak po rozpadzie państwa Wielkomorawskiego wrócili do wiary ojców ( pogaństwa jak twierdzą chrześcijanie). Pierwsze osady Słowian Nadwiślańskich zwane były opolami. Tak było bezpieczniej i to jest zresztą przyczyną powstania wszystkich osad na świecie. Budowano też opola obronne np. Biskupin. Ufortyfikowane wałami ziemnymi i częstokołami . W przypadku najazdu okoliczna ludność chroniła się do nich, co ułatwiało obronę.
Do pierwszych naszych organizmów plemiennych zaliczyć możemy Kraj Wiślan. Początkowe dane są mało dokładne. Umiejscowiono go na wschód od Moraw, aż po Dację. Z całą pewnością można stwierdzić, że Kraj Wiślan był w konflikcie z państwem Wielkomorawskim. Szczyt konfliktu przypadł właśnie na okres działalności Cyryla i Metodego. Można dowiedzieć się o tym z „Żywotu Metodego”. Wiślanie nie chcieli przyjąć chrztu. Po upadku państwa Wielkomorawskiego Wiślanie wrócili do pogaństwa. W X w. zwierzchnictwo nad Wiślanami objęli Przemyślidzi.

ObrazekObrazek
Opis Słowianina w/g Prokopiusza z Cezarei w "De bello Gothico":
"Zewnętrznym wyglądem nie różnią się między sobą. Wszyscy są bowiem dorodni i bardzo silni. Skóra ich i włosy nie są ani bardzo białe, ani nie przechodzą zdecydowanie w kolor ciemny. Odcień wszyscy mają rudawy.

Drugim organizmem plemiennym byli Polanie. Czas powstania państwa Polan jest zbliżony do powstania państwa Wiślan. Państwo Polan dało początek państwu Polskiemu. Za sprawą Galla Anonima znamy protoplastów Mieszka I. Byli to Ziemowit, Lestek i Siemomysł. Taki miał być początek dynastii Piastów. Przed nimi w Kruszwicy rządził Popiel - krwawy i bezlitosny władca. Zmusił go do ustąpienia Ziemowit ( w innych źródłach go zabił w lokalnym konflikcie). Jednak są to czasy tak słabo udokumentowane, że właściwie trudno nam je uważać za historię. Dopiero od Ziemowita, poprzez Lestka do Siemomysława wiemy nieco więcej. Prawdziwa historia Polski zaczyna się jednak niestety od Mieszka I.
Oto opis Teofilakta Simokattesa z VII w. dotyczący pojmania trzech Słowian przez bizantyjskich żołnierzy:
"Noszą zaś kitary,ponieważ nie są przyzwyczajeni przyodziewać się w zbroje, gdyż ich ziemia nie zna żelaza. Grają na lirach, nie wadząc się miedzy sobą".

Pierwsi Piastowie:

Obrazek Książę Siemowit (Ziemowit)
Według zapisanej w XII w. tradycji dynastycznej, syn Piasta. Książę Polański. Żył i panował w 2 poł. IX w.
Są przypuszczenia, że poszerzył granice państwa Polan.

Obrazek Książę Lestek
Urodzony prawdopodobnie w latach 70-tych IX w., syn Siemowita. Książę Polański. Od przełomu IX i X w. władca potężnego państwa Polan, znanego za granicą, jako Sclavinia lub "państwo gnieźnieńskie". Musiał być władcą o silnej indywidualności, skoro jeszcze w poł. X w. mieszkańców państwa Polan określano mianem Lestków lub Lestkowiców. Zmarł prawdopodobnie w latach 30-tych X w.

Obrazek Książę Siemiomysł
Urodzony zapewne w pocz. X w. syn Lestka. Książę polański. Panował od ok. 930 do ok. 960 r.
Prawdopodobnie poszerzył jeszcze granice państwa Polan zagarniając być może - ziemię lubuską,
co doprowadziło do konfliktu z państwem niemieckim. Przypuszczalnie opanował także Pomorze Gdańskie.
Zmarł ok. roku 960.

Obrazek
Książę Polański Siemiomysł z przyboczną drużyną.

Pierwsze organizacje państwowe na ziemiach Polski :
a) Państwo Wiślan z ośrodkiem w Krakowie, szybko upadło , a jego książę w czasie walk z Morawinami znalazł się niewoli , w której miał zostać ochrzczony
b) Państwo polan z ośrodkiem w Gnieźnie. Uzależnili od siebie sąsiednie plemiona , Po opanowaniu Kujaw i Mazowsza w ich ręce dostała się także część Pomorza . Na ziemiach tych wznosili nowe grody, które stały się ośrodkami władzy wspomniane powyżej opola. Rozszerzenie to było możliwe dzięki drużynie książęcej utrzymywanej na koszt księcia.

Co jeszcze wiemy ?
Ludność rolnicza utrzymywała się z uprawy roli i bartnictwa. Od X wieku miód był pozyskiwany w pasiekach metodą chodowlaną (ule) . Wcześniej poprzez zbieractwo z gniazd dzikich pszczół. Miód był cennym towarem wymiennym i wraz z bursztynem powodował napływ kupców z południa. Polanie wzięli swą nazwę od pól, które przeważały na ich terytorium plemiennym. W pierwszych wiekach istnienia państwa polskiego nastąpiły duże zmiany w sposobie gospodarowania. Zaczęto stosować nową metodę uprawy ziemi, zwaną trójpolówką. Polegała ona na tym, że grunt w gospodarstwie dzielono na trzy części, dwie z nich obsiewano zbożem (jarym i ozimym), natomiast trzecia część nie była uprawiana (ugorowała), by w następnym roku mogła wydać lepsze plony. Dzięki stosowaniu tej metody uzyskiwano wyższe plony. Udoskonalono też narzędzia rolnicze. Zaczęto stosować drewniane radło wyposażone w żelazne okucie, co poprawiło jakoś orki. Istotną zmianą było stosowanie w XII w. pługa, brony i kosy. Nad rzekami budowano młyny wodne, usprawniające przetwarzanie zboża.

Rozwój osadnictwa:
Wielu mieszkańców przeludnionej zachodniej Europy uważała, że niezagospodarowane obszary w jej wschodniej części stanowią atrakcyjny teren osadniczy. Przybywający ludzie przynosili do Polski prawa, które obowiązywały w ich dawnych ojczyznach. Nowe wsie i miasta zakładano w inny niż dotychczas sposób. Osadnik zawierał umowę z właścicielem ziemi i zgodnie z nią otrzymał zwolnienie ze świadczeń na okres kilku lub nawet kilkunastu lat na zagospodarowanie. Była to tzw. wolnizna. Po tym czasie osadnicy musieli płacić właścicielowi ziemskie-mu czynsz pieniężny. Ten rozwój osadnictwa był bardzo korzystny, gdyż nowe osady zakładano często na ziemiach dotychczas nie wykorzystywanych rolniczo . W Polsce najliczniejszą grupę przybyszów stanowili Niemcy, dlatego nowy system osadniczy określano jako prawo niemieckie.
Udoskonalenia w sposobie uprawy roli pozwoliły na zwiększenie produkcji żywności, a tym samym umożliwiły wyżywienie większej liczby ludzi. Dzięki uzyskiwanym nadwyżkom bogacili się chłopi, którzy za otrzymane pieniądze kupowali produkty rzemieślnicze. Także właściciele ziemscy przeznaczali pieniądze z czynszów na zakup towarów. Spowodowało to rozwój produkcji rzemieślniczej i handlu.
Rzemieślnicy produkujący takie same wyroby organizowali się w cechy. Nadzorowały one wielkość i jakość produkcji, a także ustalały ceny wyrobów. Wytwarzano nie tylko towary użyteczne, ale i przedmioty luksusowe. Na Śląsku odkryto złoża złota, które przyczyniło się do rozwoju tego regionu. Rozwój handlu oraz oddzielenie rzemiosła od rolnictwa doprowadziło w przyszłości do rozkwitu miast. Sprzyjały temu także przywileje nadawane przez władców. W miastach władzę sprawował samorząd złożony z wójta i rady miejskiej.

ODPOWIEDZ