Pierwsza Pomoc

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1178
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Pierwsza Pomoc

Post autor: janusz » 29 stycznia 2011, 17:22

Zadaniem osoby udzielającej pierwszej pomocy jest utrzymanie przy życiu poszkodowanego i nie dopuszczenie do powstania dalszych powikłań do chwili przybycia lekarza bądź karetki pogotowia ratunkowego.

"Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

Kodeks karny art. 162.

PODSTAWOWE ZABIEGI RESUSCYTACYJNE U DOROSŁYCH
Zadaniem osoby udzielającej pierwszej pomocy jest utrzymanie przy życiu poszkodowanego i nie dopuszczenie do powstania dalszych powikłań do chwili przybycia lekarza bądź karetki pogotowia ratunkowego.

1. Upewnij się, czy poszkodowany i wszyscy świadkowie zdarzenia są bezpieczni.

2. Sprawdź reakcję poszkodowanego:
•delikatnie potrząśnij za ramiona i głośno zapytaj:
"Czy wszystko w porządku?"

3a. Jeżeli reaguje:
•zostaw poszkodowanego w pozycji, w której go zastałeś, o ile nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo
•dowiedz się jak najwięcej o stanie poszkodowanego i wezwij pomoc, jeśli będzie potrzebna, l regularnie oceniaj jego stan.

3b. Jeżeli nie reaguje:
•głośno zawołaj o pomoc,
•odwróć poszkodowanego na plecy, a następnie udrożnij jego drogi oddechowe, wykonując odgięcie głowy i uniesienie żuchwy

1.umieść jedną rękę na czole poszkodowanego i delikatnie odegnij jego głowę do tyłu, pozostawiając wolny kciuk i palec wskazujący tak, aby zatkać nimi nos jeżeli potrzebne będą oddechy ratunkowe,
2.opuszki palców drugiej ręki umieść na żuchwie poszkodowanego, a następnie unieś ją w celu udrożnienia dróg oddechowych.


4. Utrzymując drożność dróg oddechowych wzrokiem, słuchem i dotykiem poszukaj prawidłowego oddechu
•oceń wzrokiem ruchy klatki piersiowej,
•nasłuchuj przy ustach poszkodowanego szmerów oddechowych,
•staraj się wyczuć ruch powietrza na swoim policzku.

W pierwszych minutach po zatrzymaniu krążenia poszkodowany może słabo oddychać lub wykonywać głośne, pojedyncze westchnięcia. Nie należy ich mylić z prawidłowym oddechem. Na ocenę wzrokiem, słuchem i dotykiem przeznacz nie więcej niż 10 sekund. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości czy oddech jest prawidłowy, działaj tak, jakby był nieprawidłowy.

5a. Jeżeli oddech jest prawidłowy:
•ułóż poszkodowanego w pozycji bezpiecznej,
•wyślij kogoś lub sam udaj się po pomoc (wezwij pogotowie),
•regularnie oceniaj oddech.
5b. Jeżeli oddech nie jest prawidłowy:
•wyślij kogoś po pomoc, a jeżeli jesteś sam, zostaw poszkodowanego i wezwij pogotowie, wróć i rozpocznij uciskanie klatki piersiowej zgodnie z poniższym opisem:
º uklęknij obok poszkodowanego,
º ułóż nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej poszkodowanego,
º ułóż nadgarstek drugiej ręki na już położonym,

Ułóż nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej Nadgarstek drugiej ręki ułóż na już położonym
º spleć palce obu dłoni i upewnij się, że nie będziesz wywierać nacisku na żebra poszkodowanego; nie uciskaj nadbrzusza ani dolnego końca mostka,
º pochyl się nad poszkodowanym, wyprostowane ramiona ustaw prostopadle do mostka i uciskaj na głębokość 4-5 cm,
º po każdym uciśnięciu zwolnij nacisk na klatkę piersiową, nie odrywając dłoni od mostka. Powtarzaj uciśnięcia z częstotliwością 100/min (nieco mniej niż 2 uciśnięcia/s),
º okres uciskania i zwalniania nacisku (relaksacji) mostka powinien być taki sam.

6a. Połącz uciskanie klatki piersiowej z oddechami ratowniczymi:
•po wykonaniu 30 uciśnięć klatki piersiowej udrożnij drogi oddechowe, odginając głowę i unosząc żuchwę,
•zaciśnij skrzydełka nosa, używając palca wskazującego i kciuka ręki umieszczonej na czole poszkodowanego,
•pozostaw usta delikatnie otwarte, jednocześnie utrzymując uniesienie żuchwy,
•weź normalny wdech i obejmij szczelnie usta poszkodowanego swoimi ustami, upewniając się, że nie ma przecieku powietrza,
•wdmuchuj powoli powietrze do ust poszkodowanego przez około 1 sekundę (tak jak przy normalnym oddychaniu), obserwując jednocześnie czy klatka piersiowa się unosi taki oddech ratowniczy jest efektywny,
•utrzymując odgięcie głowy i uniesienie żuchwy, odsuń swoje usta od ust poszkodowanego i obserwuj czy podczas wydechu opada jego klatka piersiowa,
•jeszcze raz nabierz powietrza i wdmuchnij do ust poszkodowanego, dążąc do wykonania dwóch skutecznych oddechów ratowniczych; następnie ponownie ułóż ręce w prawidłowej pozycji na mostku i wykonaj kolejnych 30 uciśnięć klatki piersiowej,
•kontynuuj uciskanie klatki piersiowej i oddechy ratownicze w stosunku 30 : 2,
•przerwij swoje działanie w celu sprawdzenia stanu poszkodowanego tylko wtedy, gdy zacznie on prawidłowo oddychać. W innym przypadku nie przerywaj resuscytacji. Jeżeli wykonany pierwszy oddech ratowniczy nie powoduje uniesienia się klatki piersiowej jak przy normalnym oddychaniu, wykonaj następujące czynności
•sprawdź jamę ustną poszkodowanego i usuń widoczne ciała obce,
•sprawdź, czy odgięcie głowy i uniesienie żuchwy są poprawnie wykonane,
•wykonaj nie więcej niż 2 próby wentylacji za każdym razem, zanim podejmiesz ponownie uciskanie klatki piersiowej. Jeżeli na miejscu zdarzenia jest więcej niż jeden ratownik, ratownicy powinni się zmieniać podczas prowadzenia reanimacji co 1-2 minuty, aby zapobiec zmęczeniu. Należy zminimalizować przerwy w resuscytacji podczas zmian.

6b. Reanimacje ograniczoną wyłącznie do uciśnięć klatki piersiowej możesz prowadzić w następujących sytuacjach:
•Jeżeli nie jesteś w stanie lub nie chcesz wykonywać oddechów ratowniczych, zastosuj uciśnięcia klatki piersiowej.
•Jeżeli stosujesz wyłącznie uciśnięcia klatki piersiowej, wykonuj je bez przerwy, z częstotliwością 100 uśnięć /min,
•Przerwij swoje działanie w celu sprawdzenia stanu poszkodowanego tylko wtedy, jeżeli zacznie on prawidłowo oddychać. W innym przypadku nie przerywaj resuscytacji.


7. Kontynuuj resuscytację do czasu gdy:
•przybędą wykwalifikowane służby medyczne i przejmą działania,
•poszkodowany zacznie prawidłowo oddychać,
•ulegniesz wyczerpaniu.
Źródło: Polska Rada Resuscytacji

POZYCJA BOCZNA
Istnieje kilka wariantów pozycji bezpiecznej, każdy z nich ma swoje zalety. Żadna z pozycji nie jest idealna dla wszystkich poszkodowanych.
Pozycja powinna być stabilna, jak najbliższa ułożeniu na boku z odgięciem głowy i brakiem ucisku na klatkę piersiową, by nie utrudniać oddechu.

Zaleca następującą sekwencję postępowania w celu ułożenia poszkodowanego w pozycji bezpiecznej:

1.zdejmij okulary poszkodowanego,
2.uklęknij przy poszkodowanym i upewnij się, że obie nogi są wyprostowane,
3.rękę bliższą tobie ułóż pod kątem prostym w stosunku do ciała, a następnie zegnij w łokciu pod kątem prostym tak, aby dłoń ręki była skierowana do góry,
4.dalsza rękę przełóż w poprzek klatki piersiowej i przytrzymaj stroną grzbietową przy bliższym tobie policzku,
5.drugą swoją ręką złap za dalszą kończynę dolną tuż powyżej kolana i podciągnij ją ku górze, nie odrywając stopy od podłoża,
6.przytrzymując dłoń dociśniętą do policzka, pociągnij za dalszą kończynę dolną tak, by ratowany obrócił się na bok w twoim kierunku,
7.ułóż kończynę, za którą przetaczałeś poszkodowanego w ten sposób, zarówno staw kolanowy jak i biodrowy były zgięte pod kątem prostym,
8.odegnij głowę ratowanego ku tyłowi by upewnić się, że drogi oddechowe są drożne,
9.gdy jest to konieczne, ułóż rękę ratowanego pod policzkiem tak, by utrzymać głowę w odgięciu,
10.regularnie sprawdzaj oddech.
Źródło: Polska Rada Resuscytacji

CO POWINNA ZAWIERAĆ APTECZKA PIERWSZEJ POMOCY
•gumowe rękawiczki;
•maseczka do sztucznego oddychania;
•koc ratunkowy;
•agrafki;
•skalpel lub nożyczki;
•bandaże;
•bandaż elastyczny;
•kompresiki gazowe (sterylne - dużo);
•gaza;
•plaster;
•plaster z opatrunkiem;
•chusta trójkątna.
POSTĘPOWANIE W WYPADKACH DROGOWYCH
1.ZADBAJ O WŁASNE BEZPIECZEŃSTWO.
Nie będziesz mógł pomóc innym, jeśli sam zostaniesz poszkodowanym.
- zatrzymaj się
- zapal światła awaryjne
- zaciągnij hamulec ręczny
- wyciągnij kluczyki z własnego samochodu
2.Zabezpiecz miejsce wypadku
- ustaw trójkąt ostrzegawczy
3.Zapobiegnij zapaleniu się pojazdu
- wyciągnij kluczyki z samochodu poszkodowanego (wrzuć pod siedzenie kierowcy)
- sprawdź czy nie ma palących się papierosów
- odcinamy kable od akumulatora
4.Udziel pomocy poszkodowanym
5.Wezwij pomoc
CO POWINNO ZAWIERAĆ ZGŁOSZENIE GDY WZYWAMY POGOTOWIE
•dokładny adres z nazwą miejscowości
•co się stało
•ilość osób poszkodowanych
•stan poszkodowanego
•nazwisko i telefon
ZAWAŁ SERCA
Zawał serca jest to upośledzenie zaopatrywania w krew mięśnia sercowego wskutek niewydolności wieńcowej, której następstwem jest mniej lub bardziej rozległe zniszczenie tkanek ściany serca.

JAKIE SĄ PRZYCZYNY ZAWAŁU SERCA?
Najczęstszą przyczyną zawału serca, obok powstania skrzepów, jest miażdżyca tętnic wieńcowych. Rzadziej źródłem zawałów jest zablokowanie tętnicy na skutek dostania się powietrza, tłuszczu lub innych ciał obcych.

OBJAWY ZAWAŁU SERCA
•nagły, kłujący ból w okolicy mostka;
•wrażenie ciasnoty w klatce piersiowej;
•często promieniowanie bólu przez lewe ramię aż do małego palca.
•niepokój, strach przed śmiercią;
•chłodna, blada skóra, zimny pot;
•czasem nudności i wymioty;
•często nieregularny puls.

UDZIELENIE PIERWSZEJ POMOCY PRZY ZAWALE SERCA

Właściwie nie istnieją metody pierwszej pomocy przy zawale serca. Decydująca w takich przypadkach jest szybka fachowa pomoc lekarska. W oczekiwaniu na lekarza, chorego należy ułożyć w pozycji odciążającej serce, tzn. z lekko podwyższonym tułowiem.

Bardzo ważne jest ułatwienie choremu oddychania. Dlatego należy mu rozluźnić krępujące części garderoby. Na dłonie i ręce można położyć wilgotne, gorące okłady. W razie potrzeby trzeba zastosować sztuczne oddychanie połączone z uciskiem klatki piersiowej. Ważną rolę odgrywa także uspokajanie chorego, gdyż zawałowi serca towarzyszy silny niepokój i strach przed śmiercią, które dodatkowo pogarszają jego i tak już bardzo ciężki stan.

WAŻNE
Niestety zawał serca może się powtórzyć, dlatego pacjenci po pierwszym ataku otrzymują środki z nitrogliceryną do zastosowania w nagłych przypadkach. W razie interwencji, ratownik powinien sprawdzić, czy chory nie ma ich przy sobie.

U pacjenta z zawałem serca absolutnie nie wolno stosować pozycji wykorzystywanych przy normalnym wstrząsie.

Informacje dotyczące zawału serca zostały zaczerpnięte z "Domowego poradnika lekarskiego" Wyd. IMP sp. zoo Warszawa


UDAR MÓZGU

JAK ROZPOZNAĆ UDAR MÓZGU
Zaburzenie ukrwienia mózgu prowadzi zawsze do dysfunkcji mowy i ruchu, dlatego też występujący u chorego nagły niedowład stwarza podejrzenie udaru:

OBJAWY UDARU MÓZGU
•mdłości;
•nagłe występujące falowo, silne bóle głowy;
•zaburzenia mowy;
•porażenia dolnej części twarzy (czasem więc opadający kącik ust);
•objawy porażenia ruchowego;
•zaburzenie czucia po jednej stronie ciała;
•utrata świadomości;

PIERWSZA POMOC PRZY UDARZE MÓZGU
Zagrożenie życia spowodowane jest najczęściej zaburzeniem funkcji oddychania, której często towarzyszy utrata świadomości poszkodowanego. Zaburzenie funkcji oddychania mogą doprowadzić do śpiączki.
Ośrodek oddychania może również być zagrożony na skutek wzrostu ciśnienia krwi w obrębie czaszki.
Główne zadanie ratownika polega na podtrzymaniu podstawowych funkcji życiowych, ponieważ z samym udarem nie może on, niestety, sobie poradzić. Powinien więc postępować w następujący sposób:

•Pacjenta nieprzytomnego ułożyć w stabilnej pozycji. Zapobiec w ten sposób ewentualnemu zapadaniu się języka lub zachłyśnięciu wymiocinami.
•W przypadku ustania oddechu, zastosować sztuczne oddychanie.
•Przytomnego pacjenta ułożyć w bezpiecznej pozycji z lekko uniesionym tułowiem.
•Jak najszybciej wezwać lekarza pogotowia ratunkowego.

Informacje dotyczące udaru mózgu zostały zaczerpnięte z "Domowego poradnika lekarskiego" Wyd. IMP sp. zoo Warszawa

http://www.eioba.pl/a71138/pierwsza_pomoc

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Pierwsza Pomoc

Post autor: skryty » 29 stycznia 2011, 17:24

Jeżeli mogę zwrócić uwagę na pewną sprawę o której sie zapomina:
"... nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażania siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu..."
Pamiętajmy o tym -że własne bezpieczeństwo jest najważniejsze i trzeba wybrać priorytety komu i jak udzielamy pomocy(dokonać selekcji) jeżeli oczywiście dana sytuacja tego wymaga.

Nie wiem jak jest teraz ale kiedyś za nieumiejętne udzielenie pomocy poszkodowany/ratowany mozę nas potem uskarżyć o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu.

W przypadku wykonywania masażu serca najczęściej następuje złamanie żeber(u osób starszych jest to bardziej niż pewne).

Ale mimo wszystko nie bójmy się tego(udzielać pomocy) bo najtrudniej jest przełamać opór psychiczny-niestety kiedyś tego nie uczyli na kursach- a teraz nei wiem czy to robią.

Janusz dziękuję za bardzo ciekawy post.

Skład apteczki jaki podałeś jest głównie przystosowany do wożenia samochodem.
Jeżeli pozwolisz poniżej podam skąłd apteczki który każdy(zainteresowany) powinien miec przy sobie( osobisty) i drugi zestaw troszkę większy( plecakowy).
Zestaw osobisty:
- KOMPRESY BAWEŁNIANE STERYLNE(GAZIKI) 9x9 cm -1 op
- OPASKA DZIANA 5 CM X 4 M - 1szt
- PLASTER NA ROLCE( TKANINA) - 1 szt
- PLASTER Z OPATRUNKIEM ( TKANINA) - 1 szt
- RĘKAWICE MEDYCZNE NIEJAŁ. - 2 szt
- MASECZKI DO RESUSCYTACJI( JEDNORAZOWE) - 2 szt
- PENSETA - 1 szt
- NOŻYCZKI - 1 szt
- DERMATOL( Bismuthi subgallas) - 1 op
- PEROXYGEL - 1 tub
oraz leki przeciwbólowe które NAM pomagają-i inne lekarstwa które musimy przyjmować.

Apteczkę plecakową opiszę troszką puźniej.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Pierwsza Pomoc przy krwotoku z nosa

Post autor: chanell » 29 stycznia 2011, 17:27

Czy wiesz co zrobić przy krwotoku z nosa, co powinny być dla Ciebie niepokojące, kiedy poprosić o pomoc lekarza.

Przyczyny krwotoku z nosa mogą być np.:

* urazy mechaniczne - uderzenie;
* złamania
* zapalenie zatok
* polipy nosa
* nadciśnienie tętnicze
* miażdżyca naczyń
* nadmierny wysiłku fizyczny
* przyjmowanie leków zaburzających krzepniecie krwi (polopiryna, aspiryna)
* choroby wątroby
* choroby układu krwiotwórczego- białaczka, niedokrwistość, hemofilia

Pierwsza pomoc przy krwotoku z nosa

1. Posadź ratowanego z głową lekko pochyloną do przodu. (Nie odchylaj głowy do tyłu ponieważ powoduje to spływanie krwi do tchawicy lub gardła, poza tym przy nisko ułożonej głowie krwawienie się nasila)
2. Poinformować poszkodowanego aby oddychał ustami,
3. Polecamy poszkodowanemu oczyścić nos (wydmuchać zawartość nosa),
4. Uciskamy nos tuż poniżej części kostnej
5. Do czoła i karku przykładamy zimne okłady.

Jeżeli krwotok jest masywny, nie ustępuje po zastosowaniu wyżej wymienionych środków (trwa dłużej niż 30 minut), doszło do urazu głowy i/lub szyi lub gdy u ratowanego występują zaburzenia świadomości należy natychmiast skontaktować się z lekarze.
http://www.eioba.pl/a74871/pierwsza_pom ... oku_z_nosa
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

PODSTAWOWE ZABIEGI RESUSCYTACYJNE U DOROSŁYCH

Post autor: chanell » 29 stycznia 2011, 17:31

Zadaniem osoby udzielającej pierwszej pomocy jest utrzymanie przy życiu poszkodowanego i nie dopuszczenie do powstania dalszych powikłań do chwili przybycia lekarza bądź karetki pogotowia ratunkowego

PODSTAWOWE ZABIEGI RESUSCYTACYJNE U DOROSŁYCH

1. Upewnij się, czy poszkodowany i wszyscy świadkowie zdarzenia są bezpieczni.

2. Sprawdź reakcję poszkodowanego:

* delikatnie potrząśnij za ramiona i głośno zapytaj:
"Czy wszystko w porządku?"

podstawy udzielania pierwszej pomocy

3a. Jeżeli reaguje:

* zostaw poszkodowanego w pozycji, w której go zastałeś, o ile nie zagraża mu żadne niebezpieczeństwo
* dowiedz się jak najwięcej o stanie poszkodowanego i wezwij pomoc, jeśli będzie potrzebna, l regularnie oceniaj jego stan.

3b. Jeżeli nie reaguje:

* głośno zawołaj o pomoc,
* odwróć poszkodowanego na plecy, a następnie udrożnij jego drogi oddechowe, wykonując odgięcie głowy i uniesienie żuchwy

podstawy udzielania pierwszej pomocy

1. umieść jedną rękę na czole poszkodowanego i delikatnie odegnij jego głowę do tyłu, pozostawiając wolny kciuk i palec wskazujący tak, aby zatkać nimi nos jeżeli potrzebne będą oddechy ratunkowe,
2. opuszki palców drugiej ręki umieść na żuchwie poszkodowanego, a następnie unieś ją w celu udrożnienia dróg oddechowych.



4. Utrzymując drożność dróg oddechowych wzrokiem, słuchem i dotykiem poszukaj prawidłowego oddechu

* oceń wzrokiem ruchy klatki piersiowej,
* nasłuchuj przy ustach poszkodowanego szmerów oddechowych,
* staraj się wyczuć ruch powietrza na swoim policzku.

podstawy udzielania pierwszej pomocy
W pierwszych minutach po zatrzymaniu krążenia poszkodowany może słabo oddychać lub wykonywać głośne, pojedyncze westchnięcia. Nie należy ich mylić z prawidłowym oddechem. Na ocenę wzrokiem, słuchem i dotykiem przeznacz nie więcej niż 10 sekund. Jeżeli masz jakiekolwiek wątpliwości czy oddech jest prawidłowy, działaj tak, jakby był nieprawidłowy.

5a. Jeżeli oddech jest prawidłowy:

* ułóż poszkodowanego w pozycji bezpiecznej,
* wyślij kogoś lub sam udaj się po pomoc (wezwij pogotowie),
* regularnie oceniaj oddech.



5b. Jeżeli oddech nie jest prawidłowy:

* wyślij kogoś po pomoc, a jeżeli jesteś sam, zostaw poszkodowanego i wezwij pogotowie, wróć i rozpocznij uciskanie klatki piersiowej zgodnie z poniższym opisem:

º uklęknij obok poszkodowanego,
º ułóż nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej poszkodowanego,
º ułóż nadgarstek drugiej ręki na już położonym,
podstawy udzielania pierwszej pomocy podstawy udzielania pierwszej pomocy
Ułóż nadgarstek jednej ręki na środku klatki piersiowej Nadgarstek drugiej ręki ułóż na już położonym
º spleć palce obu dłoni i upewnij się, że nie będziesz wywierać nacisku na żebra poszkodowanego; nie uciskaj nadbrzusza ani dolnego końca mostka,
º pochyl się nad poszkodowanym, wyprostowane ramiona ustaw prostopadle do mostka i uciskaj na głębokość 4-5 cm,
º po każdym uciśnięciu zwolnij nacisk na klatkę piersiową, nie odrywając dłoni od mostka. Powtarzaj uciśnięcia z częstotliwością 100/min (nieco mniej niż 2 uciśnięcia/s),
º okres uciskania i zwalniania nacisku (relaksacji) mostka powinien być taki sam.



http://www.pierwszapomoc.net.pl/
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

Barbarax

Nie bójmy się ratować ludzkiego życia

Post autor: Barbarax » 29 stycznia 2011, 17:33

Pierwsza pomoc: Nie bójmy się ratować ludzkiego życia

Jeżeli jesteś świadkiem wypadku, nie stój bezczynnie czekając na pomoc. Gdy nadejdzie, dla ofiary może być już za późno. Działaj sam. Nie bój się, że coś zrobisz nie tak. Najgorsze, co możesz zrobić, to nie zrobić nic.
Rozmowa Wojciecha Moskala i Sławomira Zagórskiego z dr. Adamem M. Pietrzakiem, specjalistą anestezjologii i intensywnej terapii oraz medycyny ratunkowej.

W. Moskal/S. Zagórski: Niedawno "Gazeta" opisała historię 20-letniej Marty, która w rodzinnym Gorzowie upadła na przystanku i straciła przytomność. Karetka jechała kilka minut, w tym czasie serce Marty nie biło. Dziewczyna przeżyła, ale jej mózg został poważnie uszkodzony. Jak to możliwe, że w centrum 130-tys. miasta nikt spośród kilkudziesięciu gapiów nawet nie próbował jej ratować?

Dr Adam M. Pietrzak: Gdy coś takiego się dzieje, rodzina, znajomi i otaczający ludzie z reguły zachowują się na dwa sposoby: mierzą czas do przyjazdu karetki albo nie robią kompletnie nic. To nie tylko polska specyfika. Podobnie jest na całym świecie. M.in. dlatego Europejska Rada Resuscytacji twierdzi, że standard postępowania ratowniczego musi być maksymalnie uproszczony, tak żeby mógł go zastosować praktycznie każdy człowiek. Nawet w Europie przez pierwsze 10 minut od zatrzymania krążenia na fachową pomoc - lekarza, strażaka czy policjanta - możemy podobno liczyć zaledwie w 8 proc. przypadków. Tyle że te 10 minut to jest 6 minut po nieodwracalnej śmierci mózgu.

Czyli albo my sami, albo nikt?

- Czyli cała nadzieja w przygodnym świadku zdarzenia. I jeżeli ludzie tego nie rozumieją, to przegrywamy. A z reguły przegrywamy.

Jakie są przyczyny, że nikt się nie rusza z pomocą? Ludzie nie wiedzą, co robić? Boją się popełnić jakiś błąd?

- To tylko tak zwane wygodne wytłumaczenia, bo większość z nas przynajmniej raz w życiu przechodziło szkolenie z pierwszej pomocy. Jeżeli jednak nie jest zagrożony ktoś, na kim nam naprawdę zależy, to z reguły nie robimy nic - nie korzystamy z wiedzy, jaką posiadamy. To po prostu skrajny egoizm, no chyba że czasem chorobliwa nieśmiałość.

Ale gapie nie odchodzą w takiej sytuacji, tylko stoją, patrzą i komentują.

- Tak, bo to też dla nich jakaś zabawa, sensacja. Przecież od czasu szafotu i publicznych egzekucji nasza mentalność specjalnie się nie zmieniła.

Charakterystyczne jest to, że znacznie częściej można liczyć na pomoc bliźnich w mniejszych miejscowościach, tam gdzie się praktycznie wszyscy znają. Za to kompletnie nie reagują te gigantyczne, wymieszane populacje wielkich miast.

Więcej na stronie:
http://www.cyberbaba.pl/content/view/600/82/

Barbarax

Obrażenia tkanek miękkich, czyli... stłuczenia

Post autor: Barbarax » 29 stycznia 2011, 17:35

Obserwacje poczynione podczas leczenia obrażeń tkanek powierzchownych w znacznej mierze ułatwiają zrozumienie procesów gojenia zachodzących w ranach narządów wewnętrznych, np.: w jelitach, płucach itp.

W trakcie urazu mechanicznego mogą zasadniczo powstać dwa rodzaje obrażeń: – zamknięte, do których zaliczamy stłuczenia, rozciągnięcia, skręcenia i – otwarte, czyli rany.
Nie będzie błędnym stwierdzenie, że stłuczenia o różnym stopniu nasilenia stanowią jedne z najczęściej występujących obrażeń tkanek miękkich. Stłuczenia w sposób zasadniczy zaburzają i niszczą strukturę i funkcjonalność tkanki. Pod wpływem urazu, komórki zostają zgniecione, a naczynia krwionośne i włókna nerwowe przeważnie rozerwane. Krew z uszkodzonych naczyń przedostaje się do powstałych pod wpływem stłuczenia szczelin tkankowych. Można powiedzieć więc, że tkanka staje się miazgą, która nie jest w stanie spełniać swych podstawowych czynności.

W zależności od zawartości włókien sprężystych i napięcia, każda z tkanek odznacza się inną wytrzymałością. Tkanki bardziej napięte, bądź też położone w bezpośrednim sąsiedztwie kości znacznie łatwiej ulegają rozdarciu lub zmiażdżeniu. Do stłuczeń dochodzi najczęściej na skutek zgniecenia tkanek miękkich między kością a przedmiotem, z którym się zderzamy lub zderzenie powodującym. Skóra jest znacznie bardziej wytrzymała na uciskanie i rozciąganie niż tkanka podskórna bądź tłuszczowa, które są z reguły mało odporne na działanie czynników mechanicznych. Można więc powiedzieć, że stłuczenia, czyli obrażenia zamknięte bez otwartej rany, powstają wskutek różnicy między wytrzymałością skóry a wytrzymałością głębiej leżących tkanek wewnętrznych. Bywają przypadki, kiedy nawet silny uraz nie powoduje przerwania ciągłości skóry, natomiast niszczy delikatną strukturę tkanki podskórnej, mięśni lub narządów wewnętrznych.

Objawy

Objawy stłuczenia mają różne nasilenie i zależą przeważnie od natężenia siły urazu. Najczęściej w okolicy stłuczenia obserwujemy obrzęk i krwawe podbiegnięcia, czyli pospolite sińce. Do obrzęku dochodzi na skutek nadmiernego wypełnienia tkanek wynaczynioną krwią i chłonką. Sińce powstają z krwi, która wylewa się z przerwanych naczyń – najlepiej widoczne są w kilka godzin po urazie, kiedy krew wynaczyniona do głębszych tkanek stopniowo przenika do powierzchownych warstw. W badaniu fizykalnym skóra w miejscu uszkodzenia jest cieplejsza, zaś pacjent skarży się na ból samoistny, a także bolesność uciskową.

Jednym z powikłań, do jakiego dochodzi w następstwie stłuczenia, może być krwiak. Jest to ograniczone zbiorowisko krwi pośród tkanek – powstaje wskutek rozwarstwienia tkanek przez wynaczyniającą się krew. Lokalizacja krwiaków bywa różna. Mogą one występować pod skórą, pod powięzią, w mięśniu, a nawet głębiej.

Jak je leczyć

Przystępując do leczenia stłuczeń warto pamiętać, że w pierwszym dniu leczymy je zimnem, a w następnych ciepłem. W ciągu pierwszych 24 godzin nasze postępowanie powinno być dwutorowe. Po pierwsze nakładamy opatrunek uciskowy – najlepiej opaskę elastyczną – równolegle stosujemy też zimne okłady. Z reguły zapobiega to powstawaniu dużych krwiaków i korzystne jest zwłaszcza przy stłuczeniach powłok czaszki, gdzie krwiaki dość często występują. Po 24 godzinach – kiedy zarówno obrzęk, jak i krwiak przeważnie przestają narastać rozpoczynamy leczenie ciepłem. Przyśpiesza to znacznie wchłonięcie wylanej krwi i przebudowę stłuczonych tkanek. Ciepło powinno być stosowane w postaci suchej, np.: gumowy worek z ciepłą wodą – wilgotne kompresy i okłady rozpulchniają bowiem skórę, która zwłaszcza w przypadku otarć naskórka staje się bardziej podatna na wtórne zakażenia.

Krwiaki, zwłaszcza duże – zawierające płynną krew bądź skrzepy – mogą utrzymywać się nawet przez kilka miesięcy. Leczymy je najczęściej poprzez opróżnianie. Jeśli nie ewakuowaliśmy krwiaka w pierwszej dobie – to nasze późniejsze zabiegi, mające na celu usunięcie krwi bądź skrzepów są z reguły mało skuteczne. W takiej sytuacji najlepszym leczeniem jest oczekiwanie na samoistną resorbcję.

Inną formę obrażeń, do których dochodzi na skutek urazu mechanicznego stanowią obrażenia otwarte, czyli rany. Spośród wielu rodzajów ran dość często spotykamy rany tłuczone. Pęknięcia skóry i uszkodzenia głębiej położonych tkanek powstają zwykle pod wpływem działania tępego przedmiotu. Dochodzi wówczas do zgniecenia tkanek i pęknięcia skóry – brzegi rany są obrzękłe i nierówne, a w otoczeniu stwierdza się z reguły krwawe podbiegnięcia. W świetle rany znajdują się przeważnie skrzepy krwi, czasami też ciała obce – stanowi to doskonalą pożywkę dla bakterii. Dołączające się dodatkowo stłuczenie ścian rany, uniemożliwia wczesny zrost i pozbawia ranę odporności na zakażenia.

W leczeniu wszelkiego rodzaju obrażeń powstałych wskutek urazów mechanicznych oprócz metod konwencjonalnych wielokrotnie wdrażane są inne – naturalne formy terapii. Przeważnie stosowane są one równolegle. Niejednokrotnie jednak, jeszcze długi czas po zakończeniu terapii właściwej, pacjenci stosują dodatkowe środki, aby ugruntować uzyskane efekty leczenia. Od dawien dawna najlepiej poznane i najchętniej stosowane w leczeniu wszelkiego rodzaju obrażeń były preparaty ziołowe. Ich „cudownym właściwościom” przypisuje się łagodzenie stanów zapalnych i podrażnień skóry, łatwiejsze zabliźnianie ran i owrzodzeń, ustępowanie bólu.

Dzisiaj w XXI wieku, w erze MRI i TK wielokrotnie powracamy do starych, sprawdzonych receptur ziołowych, które często są jedyną nadzieją dla pacjenta. Stosunkowo najsilniejsze i najchętniej wykorzystywane dzisiaj właściwości lecznicze posiadają preparaty z roślin amazońskich i andyjskich.

Lek. med. Agnieszka Pawlak

http://www.poradnia.pl/zdrowie-rodziny/ ... stluczenia

ODPOWIEDZ