Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: janusz » 02 lutego 2011, 00:56

Adrian G.Gilbert współtwórca książki ''Prorocza Wiedza Majów'',która miała tak wielki wpływ na Patricka Geryla,twierdzi że 21 grudnia 2012r otworzą się kosmiczne wrota.To wydarzenie mają poprzedzić straszliwe katastrofy naturalne.Aztekowie i Majowie,dzielili czas na 52-letnie okresy.Wierzyli że zagłada świata nadejdzie wraz z końcem jednego z tych cykli.Dlatego co 52 lata wychodzili na szczyty gór i z niepokojem obserwowali ruchy Plejad. Jeśli ostatniej nocy takiego cyklu o północy Plejady mijały zenit,wtedy wiedzieli,że nie będzie końca świata i że ma on co najmniej jeszcze 52 lata istnienia. Świętowali z tej okazji zapalając ogniska i składając ofiary z ludzi. :?

Obrazek

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: skryty » 02 lutego 2011, 00:58

A ja moze z innej beczki.Ale też roku 2012.
Jeżeli nie nastąpi koniec to co wtedy? Jak Geryl się z tego wyplącze? :D

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: Blad » 02 lutego 2011, 00:59

skryty napisał:
A ja moze z innej beczki.Ale też roku 2012.
Jeżeli nie nastąpi koniec to co wtedy?
Jak Geryl się z tego wyplącze?
Koniec "Swiata" na pewno nastapi, o to bym sie nie martwil, jak juz wiele razy mowilem, swiat to czasookres, anie miejsce przy obliczaniu kalendarza majow, nikt nie bral pod uwage narodzin Jezusa> moze byc przesuniecie 10 dniowe bo takie nastapilo przy wprowadzaniu obecnego kalendarza.
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: skryty » 02 lutego 2011, 01:00

Z tego co wiem dat końca świata ogłaszanych przez różnej maści proroków-wizjonerów itp podejżanych typków było mnóstwo-zawsze znajdywali osoby które wierzyły im-a kończyło sie to albo modłami i przebłaganiem BOGA-BÓSTW o darowanie winy i nie byłoo końca świata-lub masowymi samobójstwami(i dla wiernyc będzie to koniec świata).
Troche sie obawiam tej daty.
Szczególnie tego ze niektóre organizacje mogą ją wykożystać do wprowadzenia chaosu i aktów terroru na tak masową skalę i tak nieoczekiwanych że wtc to było prawie nic.I to na światową skalę(mówię tu o naszej tzw zachodniej cywilizacji która jest zafascynowana tą datą).Cóż pożyjemy zobaczymy.

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: janusz » 02 lutego 2011, 01:02

Z tego co przepowiedział szaman Hopi widać,że ''Nie Ma Zmiłuj'' się.To samo mówi starszyzna indian.Nie ma w tym straszenia lecz jest prawda o tym co tak naprawdę ''rządzi'' życiem na Ziemi.
http://www.youtube.com/watch?v=ScKyds-IINc
http://www.youtube.com/watch?v=PPnhiVe9 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=RM8buuZJ ... re=related

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: janusz » 02 lutego 2011, 01:03

''CZAS ODLICZANIA ROZPOCZĘTY''. Taki tytuł ma jeden z rozdziałów stron internetowych
pani Bony Tyary Elżbiety Gas.
Po jego przeczytaniu,trzeba sobie zadać pytanie:
Czy to jest prawda,która jak oliwa na wierzch wypływa?
Patryk Geryl to przy tej pani ''mały pikuś''.

PRAWDA JAK OLIWA
Prawda jak oliwa na wierzch wypływa, choć dla niektórych to nie wygodne, choć dla niektórych to całkowita zagłada, bo są ciemni, tu wszystko od dziś musi się oprzeć tylko na PRAWDZIE, to Prawda prym wiedzie we wszechświecie, a tu na Ziemi prym chcą wieść ciemności, to tylko ich ciemne żądze.
Gdy na Ziemi ludzie ziemscy zawiodą tym razem, upadnie cała Ziemia, zostanie unicestwiona, czyste duchy odejdą do Światła, a ciemni do leja rozkładu, jeszcze inni na inne galaktyki nauczyć się żyć w Miłości duchowej i w prawach Stwórcy.
Manipulują wami ziemskimi duchami, do tego używają magii i wróżbiarstwa, czarnych szamańskich rytuałów, aby was duchy zniewolić i na stałe do ciemności przywiązać, abyście już z tego padołu nie mogli wyjść do Światła.
A tu MIŁOŚĆ BOŻA do was woła; duchy wracajcie do domu do raju duchowego, na razie nikomu się nie śniło, aby cokolwiek zrozumieć, choć wszystko jest jasne i proste, choć wszystko świetliste i czyste, to wy tego nie widzicie, bo ciemności wam oczy zasłoniły ciemnymi okularami przeciwsłonecznymi, a tu trzeba się wysilić i wzrok wytężyć należycie, aby duchowy obraz odebrać i jeszcze go zrozumieć duchowo, bo rozumowo w tym temacie duchowym nic nie zrobicie.
A tu czeka na was WOLA BOŻA i prawa STWÓRCY, które wypełniają pustkę na Ziemi energetyczną, które napełniają czystością i szczęściem w błogosławionym wnętrzu waszym wiarę z przekonania i świadomości waszej, pełnej cnoty wszelakiej.
Każdy kto chce żyć duchowo tu w Nowym Królestwie Tysiącletnim, a logicznie myśli i odbiera wizje o apokalipsie, niech wraca natychmiast do Polski, by nie kusić losu.
Nie trzeba mówić o cnocie i się przechwalać, bo to jest oczywiste, iż jak ktoś żyje w prawach Stwórcy to jest cnotliwy i prawy, nie trzeba tego wynosić na piedestały i tak taka osoba natychmiast staje się wzorem dla wszystkich duchów, które to odczuwają, nigdy nie będzie wzorem dla ciemności, nie trzeba o tym mówić, to każdy duch odbiera nawet na odległość, jak każdy kieruje się odczuwaniem, a nie rozumem, rozumem nic nie odczujecie.
Myślicie, że nic się nie stanie, choć odczucia macie dobre i wasz duch też wam podpowiada, bo wasz duch wie, że już czas apokalipsy nastał.
Macie wewnętrzny niepokój, medycyna wam to diagnozuje, że to depresja, schizofrenia i inne dziwne schorzenia, tylko strach w was jest, bo nie macie wiedzy duchowej, na temat waszego ducha, na temat wszechświata i PRAWDY w nim zawartej, rozum wam tylko produkuje wątpliwości i was uspokaja, a duch wasz do was krzyczy; uciekajcie stamtąd, bo tam jest niebezpiecznie, a wasz rozum to bagatelizuje, choć sytuacja dla was jest bardzo poważna.
Może jeszcze zdążycie wrócić do Polski, a jak wam się nie uda wrócić, a zostaniecie po wydarzeniach na Ziemi, to pamiętajcie; lądem pieszo przez Afrykę, na granicy Polski, Polacy będą wpuszczać tylko Polaków.
Bona Tyara Elżbieta Gas.
http://uzdrowicielegzorcysta.bblog.pl/ Tutaj Więcej.

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: chanell » 02 lutego 2011, 01:04

W kontekście tych wizji i filmów zaczynam się trochę bać. :> Z jednej strony żyję w bardzo ciekawych czasach.,ale z drugiej dlaczego teraz??
W dodatku nie mam z kim o tym pogadać,oczywiście po za forum :roll:
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: skryty » 02 lutego 2011, 01:06

''chanell" zaczynam się trochę bać.
W dodatku nie mam z kim o tym pogadać,oczywiście po za forum
Cóż nam pozotaje-żyć dalej
tez nei mam z kim pogadać-prwie jak kazdy z nas....................
a co sie stanie?-do tej daty jest jeszcze trochę czas, jutro będzie nowy piekny dzień i próbujmy go przezyć jak najpięknej


co do "indian" rdzennych mieszkańców ameryk
europejczyk mysli tu i teraz
indianin mysli jutro pojutrze za tydzień..................
my żyjemy chwilą
oni żyją przyszłością
dlatego mysmy zdewastowali nasze środowisko w imię "postępu"
a oni zyli zgodnie z naturą

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: janusz » 02 lutego 2011, 01:07

Kalendarz aztecki a ''Koniec Świata''
Aztekowie używali dwóch kalendarzy. Jeden z nich – kalendarz słoneczny (Xiuhpohualli), składał się z 365 dni podzielonych na 18 miesięcy po 20 dni oraz dodatkowych 5 dni – Nemotemi (bez imienia, numerowane od 0 do 4). Dni dodatkowe przynosiły nieszczęścia. Każdy miesiąc miał nazwę związaną z rolnictwem, rozwojem roślinności, pracami polowymi. Kolejne dni były ponumerowane od 0 do 19. Według tego kalendarza obchodzono coroczne święta, składano ofiary.


Drugi kalendarz używany przez Azteków to kalendarz wróżbiarski (Tonalpohualli). Według niego przepowiadano np. przyszłość narodzonego w danym dniu człowieka, decydowano o najlepszym dniu do rozpoczęcia konkretnych przedsięwzięć itp. Kalendarz ten składał się z 260 dni (Tonalli) podzielonych na tygodnie. Każdy tydzień (Trecenas) miał 13, oznaczonych kolejnymi cyframi dni. Nazwy dni określane były 20, cyklicznie powtarzającymi się symbolicznymi nazwami. Kolejny tydzień rozpoczynał dzień o przypadającej jemu nazwie z 20 dniowego cyklu. Dwadzieścia symboli nazywano: mazatl (jeleń), acatl (trzcina), xochitl (kwiat), mizquiztli (śmierć), quiahuitl (deszcz), malinalli (trawa), coatl (wąż), tecpatl (nóż krzemienny), ozomahtli (małpa), cuitzpallin (jaszczurka), ollin (trzęsienie ziemi), itzcuintli (pies), calli (dom), cozcacuauhtli (sęp), alt (woda), ehecatl (wiatr), cuauhtli (orzeł), tochtli (królik), cipactli (krokodyl), ocelotl (jaguar). Dwudziestodniowe cykle podporządkowane były wpływom czterech stron świata.

Dla wierzeń azteckich najważniejszy był moment zrównania się obu kalendarzy, który przypadał co 52 lata. Był to moment wielkiej uroczystości, czas decydujący o dalszym istnieniu świata. (Koniec każdej z poprzednich epok następował właśnie w chwili zrównania się kalendarzy). Tej nocy nikt nie mógł zasnąć, kapłani mieli obowiązek odczytać z układu planet i gwiazd losy świata. Gdy już wiadomo było, że świat będzie istniał, należało rozpalić nowy ogień i ofiarować Słońcu życie ludzkie. W trakcie tej uroczystości ogień rozpalano na piersi jeńca pochodzącego z szlachetnego rodu. Gdy ogień płonął rozcinano jego pierś, serce składano w ofierze bogu a ogień "karmiono" ciałem. Ludność rozpalony ogień zanosiła do domu. W ten sposób świat był, zdaniem Azteków ocalony na następny okres 52 lat.

Jednym z najważniejszych zabytków związanych z aztecką rachubą czasu jest tzw. Piedra del Sol (Kamień Słońca), kamienny dysk nazywany kalendarzem azteckim. Kamień pochodzi z XV wieku, został znaleziony w 1790 r. Płaskorzeźba na jego powierzchni interpretowana jest jako mit o Słońcach związany ze stworzeniem świata.

Aby ratować Ziemię przed gniewem bogów kalendarz Azteków był
pełen obrzędów podczas,których składano wiele krwawych ofiar.

Obrzędy
1. Atlcoualco (brak wody) 12 lutego – 3 marca wywoływanie deszczu, ofiary dla Tlaloca
2. Tlacaxipeualiztli (obdzieranie ludzi ze skóry) 4 marca – 23 marca czas siania, tańce kapłanów przybranych w ludzką skórę
3. Tozoztontli (krótki post) 24 marca – 12 kwietnia oczekiwanie deszczu, ofiary dla Tlaloca
4. Tozoztli (długi post) 13 kwietnia – 2 maja obrzęd puszczania krwi
5. Toxcatl (suchy) 3 maja – 22 maja początek pory deszczowej, ofiary z dzieci
6. Etzalqualiztli (potrawa z bobu, fasoli) 23 maja – 11 czerwca oczekiwanie na deszcz
7. Tecuhilhuitontli (małe święto książąt) 12 czerwca – 1 lipca oczekiwanie na deszcz, ofiara z kapłanki
8. Hueitecuhilhuitl (wielkie święto książąt) 2 lipca – 21 lipca święto bogini młodej kukurydzy, ofiara z dziewczyny
9. Tlaxochimaco (narodziny kwiatów) 22 lipca – 10 sierpnia święto indyków i placków z kukurydzy
10. Xocotlhuetzi (spadanie owoców) 11 sierpnia – 30 sierpnia ofiara całopalna
11. Ochpaniztli (czas zamiecionych dróg) 31 sierpnia – 19 września ofiara z kobiety uosabiająca dojrzałą kukurydzę
12. Teotleco (przyjście bogów) 20 września – 9 października ofiara całopalna na cześć powracających bogów
13. Tepeilhuitl (święto gór) 10 października – 29 października ofiara dla Tlaloca z kobiet i mężczyzn
14. Quecholli (czapla) 30 października – 18 listopada czterodniowy post, przegląd broni
15. Panquetzaliztli (podniesienie sztandaru) 19 listopada – 8 grudnia święto ku czci boga wojny, ceremonialne potyczki
16. Atemoztli (spłynięcie wód) 9 grudnia – 28 grudnia dary dla boga domowego ogniska
17. Tititl (surowa pogoda) 29 grudnia – 17 stycznia ofiara z kobiety, magiczne wywoływanie deszczu przez płacz dzieci i kobiet
18. Izcalli (zmartwychwstanie) 18 stycznia – 6 lutego wypiek placków z kukurydzy, składanie ofiar z jeńców co cztery lata
19. Nemotemi (dni pechowe) 7 lutego – 11 lutego zakaz uroczystości

Z naszego punktu widzenia,jedynym spokojnym okresem były tzw.
''Dni Pechowe'' podczas ,których zakazywano wszelkich ''zabaw''.
Jak widać, żyjemy w bardziej ''ludzkim'' momencie dziejów a nasi ''siewcy
strachu'' nie są tak grożni jak tamci.
Dla nas święta to czas odpoczynku i spokoju i napewno nie
zamienilibyśmy ich na tak drastyczne zwyczaje związane z ratowaniem naszej
planety przed katastrofą.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_aztecki

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Dlaczego Koniec Świata w 2012 ?

Post autor: janusz » 02 lutego 2011, 01:09

Tajemnica płyty z Palengue.
Wapienna płyta grobowca króla Pacala waży 5 ton, ma 4 metry długości, 2 metry szerokości i 30 centymetrów grubości.Według autora książki ''Prorocza wiedza Majów'' Maurice M. Cotterella wyryty na jej powierzchni rysunek ukazuje ''życie po życiu'' ludzkości, czyli czasy, epoki, które mineły oraz naszą przyszłość.

Obrazek

Obrazek
Na płycie ukryta jest przed oczami profanów symbolika epoki, która ma nadejść. Jest nią czas piątego Słońca, era Jaguara. :shock:

ODPOWIEDZ