Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryjskie

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryjskie

Post autor: Maat » 05 lutego 2013, 19:59

Świeccy i duchowni masoni/iluminaci zdobywali wiedzę na tych samach uczelniach/wydziałach opartych na naukach Platona.

Wolnomularze/masoni/iluminaci ta absolwenci katolickich szkół, które powstały za zgodą i pod ścisłą kontrolą Watykanu o ile pierwsze stopnie wtajemniczenia można było zdobyć na wydziale sztuk wyzwolonych o tyle najwyższe stopnie wtajemniczenia to przedmiot nauczana na wydziale teologii.


Iluminaci/wolnomularze/masoni w sutannach/habitach czy garniturach/togach/najsłynniejsi mistrzowie pędzla i pióra/mistrzowie budowlani/…kształcili się w tych samych elitarnych uniwersytetach stworzonych i ściśle kontrolowanych przez Stolice Apostolską pod przewodnictwem papieża.

Teologiczna szkoła aleksandryjska i jej późniejsze kopie wydziały sztuk wyzwolonych w kilku europejskich uniwersytetach to uczelnie, w których obok wysokiej rangi duchowieństwa zdobyli kolejne stopnie wtajemniczenia/nauki ich świeccy absolwenci, którzy założyli elitarne/tajne organizacje pod nazwa masoni/wolnomularze/iluminaci, choć tą ostatnią nazwę można przypisać duchownym absolwentom tychże uczelni działających na rzecz i pod ścisła kontrolą Watykanu – ale nie tylko. O ile szkoła Aleksandryjska była uniwersytetem to wydziały sztuk wyzwolonych były na poziomie szkół średnich tak więc świeccy masarni/iluminaci najwyższe stopnie wtajemniczenia uzyskali innymi sposobami – to była kwestia ceny – ale nie tylko było jeszcze jedno kilka źródeł czyli Akademia Platońska której opis znajdziemy pod hasłem Akademia (starożytność) http://pl.wikipedia.org/wiki/Akademia_% ... B%C4%87%29
czyli Szkoła Ateńska nie mylić że Szkoła Ateńską Rafaela, http://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_Ate%C5%84ska , która opisuje zupełnie inny rozdział/fakty historii czyli połączenie wiedzy platońskiej zaczerpniętej z egipskich bogów/następnie greckich i rzymskich (których źródło pochodzi z czasów przed sumeryjskich) z religią chrześcijańską, czyli neoplatonizm chrześcijański oparty na pogańskiej religii dlatego równie niewygodny co apokryfy, które były barierą na drodze osiągnięcia najwyższej władzy i czerpanych zysków na jej http://pl.wikipedia.org/wiki/Neoplatonizm / http://pl.wikipedia.org/wiki/Jamblich ( której korzenie Watykan tak skutecznie zaciera ślady. Ale nie tylko korzenie kultu religii było powodem tajności nauki na wydziałach tychże uczelni czy szkół licealnych o niższym stopniu wiedzy. Głównym przedmiotem nauczania było technologia nauka z zakresu meta fizyki astrofizyki, matematyka/geometria – złota proporcja, astronomii etc. a więc strategia i militaria czyli zbrojnego rumienię kościoła, które pozwalało utrzymać w ryzach swoich wiernych i zdobywać nowych wyznawców swojej wiary jak i pozycje najwyższej globalnej władzy ówczesnego świata chrześcijańskiego i jej nowych wyznawców.

Znaki i symbole masońskie to nauka, która była przedmiotem studiów w teologicznej szkole Aleksandryjskiej a następnie na wydziałach sztuk wyzwolonych w kilku krajach europy. Ta hermetyczna wiedza zastrzeżona wtłaczanie dla wyższej rangą duchowieństwa jedna z kilku względów (które opiszę w kolejnych materiałach) została udostępniona świeckim ale nie tylko pierwowzorem nauki chrześcijańsko - neoplatońsko/masońskich były filozoficzne szkoły rzymskie/greckie które całkowicie chciał przejąć i zaadoptować na swoje potrzeby Watykan ale nie było to takie proste ponieważ dostęp do tej wiedzę miało wiele ugrupowań religijnych/politycznych/ naukowych/artystycznych/rzemieślniczych/…Jednak najwyższy stopień wiedzy był w rękach bądź pod ścisłą kontrolą Watykanu – jednak nie było to takie proste bo za dużo grup społecznych środowisk ją znało i prowadziło tajne nauczanie.

Dziś historia nie chce a najczęściej nie zdaje sobie sprawy z tego, że na tym samym wydziale sztuk wyzwolonych czyli nauce o umiejętnościach siedmiu muz Apolla (Krakowskim/Wileńskim) studiowali kapłani/biskupi chrześcijańscy jak i poeci/politycy/architekci/ludzie sztuki i nauki czyli wszyscy prominenci naszego kraju zakradający stowarzyszenia polityczne z tajnymi oddziałami. Jednym z celów tych na wpół tajnych stowarzyszeń było powstrzymanie nadmiernej władzy hierarchów kościoła i stworzenie świeckich rządów w państwie na ile to tylko było możliwe, kolejnym przekazanie w dziejach sztuki prawdy o naukach Jezusa i pradawnych korzeni tej wiedzy za pomocą znaków i symboli w dziełach sztuki/literaturze.
Masoni/wolnomularze/iluminaci czy jak kto woli absolwenci wydziału sztuk wyzwolonych bądź uczniowie wychowani na neoplatonizmie, chrześcijańskim, czyli Szkole Pitagorejskiej skopiowanej i rozpowszechnionej przez Platona czyli wiedzy sięgającej czasów sumeryjskich i jak się wydaje znacznie starszej.
Wileński i Krakowski oddział sztuk wyzwolonych to wydział, który był otwarty za zgodą i pod ścisłą kontrolą papieża, każdy adept tej szkoły, musiał być zaakceptowany przez samego papieża i kontrolowany przez jego gwardie/służby.

Tak więc wiedza znaki /symbole zapisane w dziełach sztuki czy średniowiecznych katedrach można odczytać w znakach symbolach masońskich wszak to ta sama uczelnia/wydział/wykładowcy. Każdy symbol można odczytać to jak równacie matematyczne/czy wzór zasada. Jest jednak małe ale każdy znak symbol można odczytać/zapisać na kilka sposobów np. połączenie dwóch pięciokątów gwiaździstych foremnych czyli dwóch pentagramów zwanych białym i czarnym to zapis w postaci znaku jing/jang bądź dziesięciokąt foremny http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziesi%C4% ... 5t_foremny czyli dziesięciu cnót Maryi. Dodatkowo np. pięciokąt gwieździsty foremny - pentagram można podstawić do wzoru i obliczyć http://www.zadania.info/1204933 i za pomocą równania matematycznego przełożyć na kolor http://pl.wikipedia.org/wiki/Pentagram. Pięciokąt gwieździsty foremny . to podstawa konstruowania urządzeń działających wbrew prawą natury opartych na złotej proporcji czyli urządzeń skopiowanych z technologii ewolucji to zasada mechanik planety Wenus względem Ziemi a wiec wzór do obliczania współrzędnych astronomicznych względem współrzędnych geograficznych czyli współrzędnych do ustalenia cyklu precesyjnego i dat rozpoczęcia poszczególnych er np. Wodniak czy kwadraty czterech gwiazdozbiorów utożsamianych z czterema ciałami niebieskim. Tak więc każda kropeczka kreseczka/etc. jest jak plus minus dwukropek przecinek kropka nad i czy ż/itd. i nie ma tu mowy o pomyłce jeżeli ktoś zna zasadę i wszystkie znaki umie liczyć wszak boska zasada rządzenia miarą i wagą to matematyczność świata.
Ale wracając do tematu - Najważniejszymi rodzimymi masonami/iluminatami czyli absolwenci chrześcijańskich tajnych wydziałów w XV/XV wieku były postaci, które Matejko przedstawił na IX i X obrazie z cyklu cywilizacyjnego. Wpływ Uniwersytetu na Kraj Wieku XV -Nowe Prądy-Husytyzm i Humanizm jest polska wersją szkoły ateńskiej Rafaela połączenie tego fresku z obrazem Matejki pokazuje polski wkład przedstawicieli Krakowskiego wydziału sztuk wyzwolonych i ich dokonania.
http://www.dziejecywilizacjiwpolsce.cba ... ytetu.html
Nauczaniem wolnomularzy/iluminatów zarówno tych świeckich jak i chrześcijańskich zajmowali się jezuici. Zostali oni sprowadzeni do Polski dzięki staraniom księdza Piotra Skargi z dwóch powodów. Po pierwsze w zakładanych przez jezuitów akademiach i gimnazjach miano pilnować by Polacy arystokraci i bogate rody nie przeszły na protestantyzm/kościoła narodowego a wraz z nimi ich poddani i tym samym zrzekając się zwierzchnictwa papieża. Drugim celem było wprowadzenie do uniwersytetów nauk neoplatońskich, w ściśle określonych celach, które omówcie w kolejnych postach.

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: janusz » 05 lutego 2013, 23:38

Maateńko nasza :D grupy tajemne w rodzaju masonerii działały w ukryciu, bo były ścigane i karane nawet śmiercią za swoją działalność przez rządzących danym państwem. Dlatego przedstawiciele takich stowarzyszeń przekazywali swoje nauki w postaci tzw.''Wiedzy Tajemnej'', którą UKRYWALI na przykład w obrazach. Symbole i znaki w ten sposób umieszczane, były na ogół znane tylko danemu ugrupowaniu i ktoś z zewnątrz (ignorant ) nie miał pojęcia o co w nich chodzi.
Powiedzenie - ''Macie oczy a nie widzicie'' całkowicie oddaje postępowanie ''wtajemniczonych''. ;)

Piter1974
Posty: 31
Rejestracja: 10 czerwca 2012, 17:37

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Piter1974 » 06 lutego 2013, 00:03

Maat pisze:Najważniejszymi rodzimymi masonami/iluminatami czyli absolwenci chrześcijańskich tajnych wydziałów w XV/XV wieku były postaci, które Matejko przedstawił na IX i X obrazie z cyklu cywilizacyjnego
Tytuł dziewiątego szkicu cyklu DZIEJE CYWILIZACJI (nadany przez Matejkę) brzmi „Wpływ Uniwersytetu na kraj w XV- Nowe prądy Husytyzm i humanizm". Szkic dziesiąty bezpośrednio kontynuuje ten wątek; pewien kłopot z ósmym, „Chrztem Litwy", ale i on od biedy da się jakoś powiązać z siódmym: chrzest Litwy to przecież koronny dokument polskiej misji cywilizacyjnej na Wschodzie, promieniowania naszej kultury. Pozostaje wszakże szkic jedenasty: „Potęga Rzeczypospolitej u zenitu Złota wolność Elekcja", którego spójność z poprzednimi jest dość wątła, jako że temat jest czysto polityczny.

Wątek polityczny przewija się zresztą przez cały cykl od czasu do czasu Matejko wtrąca metaforyczny zwrot, pozwalający wyodrębnić go spośród erudycyjnych zawiłości kolejnych komentarzy. Już pierwsze zdanie pierwszego z nich przynosi ważną wskazówkę. „Z przyjęciem wiary Mieczysław I zatknął na pogańskiej ziemi krzyż. O wschodzie słońca smugę cienia przeorywują pługiem Benedyktyni, zaznaczając dla mającego powstać domu Bożego linię świętą" Nad Polską wschodzi słońce prawdziwej cywilizacji, cywilizacji chrześcijańskiej. Zakończenie tego komentarza brzmi: „Ponad grodziskiem pogańskim w słońca promieniach szybują orły", po czym następuje opis szkicu drugiego - „Koronacji pierwszego króla".

Warto zapytać, kiedy zajdzie to słońce. Na to pytanie od¬powiada Matejko właśnie w objaśnieniu do szkicu jedenastego „Potęga Rzeczypospolitej u zenitu - Złota wolność -Elekcja (R. P 1573)". Tytuł sugeruje, że w roku 1573 nastąpiło ostateczne przesilenie dziejów polskich, przy czym Matejko konsekwentnie trzyma się metaforyki solarnej. Po elekcji Walezjusza „karety zajeżdżają koniec dnia uroczystego. Słońce zapada oświecając Warszawę przyszłą stolicę państwa królów elekcyjnych". Słońce polskiej potęgi schodzi z zenitu, Rzeczpospolita wstępuje na nie oświetlone drogi, które zaprowadzą ją w przepaść rozbiorów. W następnym, ostatnim już szkicu - „Konstytucja 3 Maja - Sejm Czteroletni Komisja Edukacyjna Rozbiór" - najjaskrawiej uwidacznia się konflikt między cywilizacją a polityką. „Repnin rzuca rękawicę palec kładzie na penduł zegara dziejowego, pod marmurowemi popiersiami Imperatorowej umieszczonego a zabłoconym butem wywraca krzesło, z którego posypały się na posadzkę przyszłej cywilizacji kwiaty przez naród przygotowane. Zwiędły pozostała Książka Psalmów Pokutnych a dalej przywołanie psalmów pokutnych to rzecz typowa dla wyobraźni Matejki, ciekawiej przedstawia się sprawa z De imitatio Tomasza à Kempis. Z pozoru artysta deklaruje się w duchu mesjanistycznym, ale jeśli w ogóle jest mesjanizm, to na pewno nie ten, który stanowił intelektualną podstawę polskiego romantyzmu. Z punktu widzenia ścisłej ortodoksji katolickiej mesjanistyczny projekt dziejów był właściwie tworem heretyckim, szczególnie że nie był pozbawiony mocnych akcentów antyklerykalnych. Matejko zaś był niewzruszonym ortodoksem w swych komentarzach z premedytacją przeciwstawia postęp cywilizacyj¬ny naukom płynącym z religii. Cywilizację, jak głosi tytuł dziesiątego szkicu „nowych prądów", cywilizacji prawdziwej, chrześcijańskiej.

„Z ręką na filozofii Artystotelesowskiej, kardynał Zbigniew Oleśnicki, mając za sobą św. Jana Kapistrana Bernardyna z niepokojem spogląda w stronę zbliżającego się Hieronima z Pragi, jak i okalających go Jana z Dąbrówki, Pawła z Brudzewa, podkanclerzego Trąby i składającego świeżo zwiezione księgi na ławie bakalarzy, humanisty Jana z Wielunia".

Oczywiście, takie przeciwstawienie jest historycznie uzasadnione, lecz samo już skojarzenie humanizmu z husytyzmem wydaje się wielce znamienne, tym bardziej, że „husytom i humanistom" replikuje u Matejki nie kto inny tylko Mikołaj Kopernik, występujący tu w roli... rzecznika ortodoksji. „Przeciw gromadzącym się gościom zagranicznym objaśnia Matejko Reuchlinowi, Erazmowi Rotterdamczykowi, Eobenowi Hesse, Bebeliusowi i Garciasowi z Hiszpanii Kopernik występuje, ławę krakowskiej uczelni opuszczając".?
A więc uczony, który najbardziej może przyczynił się do obalenia tradycyjnego obrazu świata, zadając potężny cios autorytetowi Kościoła, działa tu jako jego obrońca. Rzecz w tym, iż dla Matejki Kopernik to nie genialny uczony lecz ktoś, na kogo tajemnica obrotów ciał niebieskich spłynęła w chwili mistycznego natchnienia. Takim właśnie przedstawił go w 1873 roku na obrazie namalowanym w 400-lecie jego urodzin. Pełny, dziś zapomniany tytuł obrazu brzmi: „Kopernik w rozmowie z Bogiem". Agaton Giller, znakomicie wyczuwając zamysł artysty, napisał wtedy, że „ Kopernik Matejki jest zachwycony zdziwiony, jakby nagle, bez pracy doszedł do poznania rzeczywistego obrazu świata jak poeta, lub święty w natchnieniu dotknięty łaską z góry, doszedł do prawdy" Jeśli więc Matejko, wyznawca doskonały, powołuje „łaską dotkniętego" astronoma na adwokata ortodoksji w sporze z reformatorami, to wiadomo, gdzie leży racja.
Do pierwszej opozycji trzeba dodać drugą: historiozoficzny projekt Matejki jest zbudowany nie tylko na przeciwieństwie pragmatyzm polityczny postęp cywilizacyjny ale i na przeciwieństwie religia (a właściwie katolicyzm) humanizm. Z ideologicznego punktu widzenia jest więc to projekt bezsprzecznie konserwatywny Wydaje się, jakby artysta sądził, jakieś historyczne optimum, pewien stan dynamicznej równowagi którego naruszenie doprowadziło Polskę do katastrofy. Bo przecież omawiany cykl to nic innego jak kolejna próba odpowiedzi na pytanie o przyczyny rozbiorów polski nurtujące artystę przynajmniej od czasów „Stańczyka”. Nie tylko Matejkę . Józef Szujski napisał w młodzieńczym wierszu – „Wiedzieć czemu słońce na niebie się pali, czemu człowiek ma tak głupia duszę, czemu diabli Polskę rozszarpali”. To samo pytanie zadawał będzie sobie pod koniec życia , twierdząc kategorycznie, że „ fakt politycznego upadku narodu polskiego, w myśleniu o historii polski staje się osią, około której się to myślenie obraca”.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Maat » 06 lutego 2013, 19:06

Janusz piszesz - grupy tajemne w rodzaju masonerii działały w ukryciu, bo były ścigane i karane nawet śmiercią za swoją działalność przez rządzących danym państwem.
@ masz rację, bo jak mówi przysłowie, co wolno wojewodzie……. Tak więc wszyscy, którzy chcieli przejąć wiedzę dwóch uprzywilejowanych grup zostali sprowadzeni do parteru ponieważ mogli uróść w siłę i stanowić poważną konkurencję więc rywali/pretendentów do zajęcia stanowisk poza dwoma elitarnym kręgiem ukrócano (niejednokrotnie o głowę) już w zarodku – no i jeszcze pozostaje kwestia fanatyków/szaleńców to poważny argument wprowadzenia tajności.
Ale ja nie o tym
Chyba jak zwykle nie dość jasno przelałam swoje myśli na papier. Głównym celem tego postu było pokazanie dwóch uprzywilejowanych grup społecznych sprawujących najwyzszą włwdzę czyli duchownych i świeckich iluminatów i tego gdzie zdobywali kolejne stopnie wiedzy czyli prastarej technologii opartej na metafizyce i psychologii dzięki, której można oszukiwać/ manipulować ludźmi i wpędzać ich w syndromy/etc. Wiedza masońska to przedmiot nauczania kilku wydziałach teologicznych czyli na chrześcijańskich uniwersytetach kontrolowanych przez najwyższe władzę kościoła czyli źródła nauki, która im to umożliwia a ze najciemniej pod latarnią to nie widzimy tego co najbardziej oczywiste.
Chciałam tylko unaocznić, kto ma w ręką najwyższy stopień wtajemniczenia wiedzy hermetycznej i kto stoi na czele tajnych organizacji masońskich wolnomularskich i kto jest naczelnym iluminatem trzymającym najwyższą władzę i to, że jej przedstawiciele chodzą w koloratkach a nie w krawatach, choć tym drugim wydaje się, że jest odwrotnie.
I nie było by w tym nic złego, bo pradawna nauka/wiedza hermetyczna właśnie po to została stworzona pod warunkiem ze wykorzystuje się ją w słusznych celach i przestrzeganiu uniwersalnych praw.
Jednym z dwóch podstawowych celów moich działań jest pokazanie bezprawnego wykorzystanie pradawnej wiedzy przez uprzywilejowaną grupę społeczną, czyli katolickich iluminatów/wolnomularzy, która /stworzyła/wykształciła tajne organizacje, masońskie na których czele stoi i nimi steruje za pomocą intryg/manipulacji/psychicznego szantażu i odwoływania do najwyższych wartości po to by osiągnąć władze i zdobyć majątek przynależąc do sprawdzonych struktur/organizacji tworzących hierarchie a wraz ze stopniami odpowiednie przywileje zdobywane głownie dzięki najbiedniejszym grupom społecznym – ponieważ organizacje charytatywne to najbardziej dochodowa inwestycja – która tworzy sztuczne mechanizmy w wyniku których powstaje najbiedniejsza/najbardziej pokrzywdzona grupa społeczna. Mechanizm jest taki pokazuje się najbiedniejszych i pokrzywdzonych ci trochę bogatsi z litości i strachem przed utratą pracy i uwikłaniem w kredyty i podzieleniem ich losu dają datki wolne od podatku i urzędu skarbowego, z czego według ekonomistów 50 gr. z 5 zł trafia do najbiedniejszych nie mówiąc już o składkach/funduszach/pasjach z oświaty/darmowych lokalach/emeryturach, które wywalczyli sobie w zamian za prowadzenie kampanii wyborczej z ambon dla jednej z dwóch najsilniejszych partii politycznych.
I tu musimy żądać sobie pytanie, w jakim celu duchowni iluminaci udostępnili tą wiedze świeckiej władzy, malarką/poetą/mistrzom budowlanym/astronomką/fizyką/matematyką/…
I myślę, że na tym powinna skoncentrować się nasza uwaga
Janusz piszesz - Symbole i znaki w ten sposób umieszczane, były na ogół znane tylko danemu ugrupowaniu i ktoś z zewnątrz (ignorant ) nie miał pojęcia o co w nich chodzi.
@To nie do końca tak – to tylko mity, które miały zmylić odczytanie prawdziwej wiedzy hermetycznej – symbolika iluminatów co prawda zapisywana było na wiele sposobów ale można ją odczytać jej źródło i czytelny przekaz dla współczesnych znajdziemy w szkole aleksandryjskiej/wydziale sztuk wyzwolonych czyli u przedstawicieli kurii/ franciszkanów/jezuitów/.. to nauka po dziś dzień wykładana na kilku wydziałach teologii i klasztorach oczywiście dla tych najwyższych rangą wedle stopni oficerskich.
Wiedza hermetyczna iluminatów, na której opierają się dwie grupy, czyli współcześni rządzący światem pochodzi z akademii platońskiej założonej w ok. 387 p.n.e. i to jest jej głównie źródło następnie jej wiedza przenikała do teologicznej szkoły Aleksandryjskiej ale ta wiedza doskonale znana była Jezusowi i apostołom jednak nie od nich przejął ją Watykan – przynajmniej nie najwyższe stopnie. Co ciekaw podwaliny tej szkoły pochodzą od żydowskiego teolog czyli rabin wyznawca judaizmu Filon z Aleksandrii (10 przed. Chr. - 40 po Chr.) który wiedzę platońską przełożył na neoplatonizm chrześcijański. A więc ta wiedza była w rejkach filozofów i ich uczniów aż do 529 r. kiedy to została zlikwidowana przez świetnego kościoła prawosławnego cesarza bizantyjskiego Justyniana. I odtąd symbolika, która zapisana jest w dziełach sztuki/katedrach czy masońskich organizacjach była w jednych rękach. Jednak kościół i organizacje masońskie najwyższego szczebla wprowadziły taktykę celowych błędów i dopuszczały niedrożnych pseudo masonów, za pomocą, których po pierwsze chcieli ośmieszyć tą nauką a po drugie zezwolić na celowe błędy wynikające z niewiedzy.
A więc każdy znak/symbol można odczytać to jak wynik równania matematycznego/współrzędnych astronomicznych - pentagram. I wszystko wskazuje na to że w najbliższych latach musimy odczytać tą wiedzę metafizykę/astronomię/etc. zapisaną w znakach/symbolach po to by np. poznać astronomiczne zależności - wpływu grawitacji czyli wpływu energii koniunkcji i cyklicznie pojawiających się ciał niebieskich – a przede wszystkim ustalenia koniunkcji czterech gwiazdozbiorów tworzących kwadraturę, które zostały odzwierciedlone w budowlach o znaczeniu astronomicznym – co w symbolice chrześcijańskiej pokazane jest za pomocą czterech ewangelistów – tak więc za pomocą czterech świątyń poświeconych Markowi, Mateuszowi, Łukaszowi, Janowi odzwierciedlające konstelację Lwa Wodnika, Byka, Orła wskażą nam dokładną datę początku poszczególnych er no. Wodnika. I o tym cały czas mówię, ale chyba nie na tyle jasno by przełamać stereotypy narzucone przez iluminatów.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Maat » 06 lutego 2013, 19:13

Piotrze jak zwykle przedstawiłeś esencje tematu, tyle rzeczowych argumentów jak i osobowość/przekonania Matejki oraz głowiny zarys historii, którą chciał nam przekazać.
Piotrze piszesz - Matejko zaś był niewzruszonym ortodoksem w swych komentarzach z premedytacją przeciwstawia postęp cywilizacyjny naukom płynącym z religii. Cywilizację, jak głosi tytuł dziesiątego szkicu „nowych prądów", cywilizacji prawdziwej, chrześcijańskiej.
@ ja zgadzam z większością poglądów Matejki zwłaszcza narzucaniem świata materialnego i sprzeniewierzeniu się ideą jak i naszej krótkowzroczności/łatwowierności - chyba, że miał na myśli głoszone prawdy o Jezusie przez konkretną grupę kapłanów zakonników – Cystersów(?) która przeciwstawi się fałszywym prorokom bo przecież nie mógł nie widzieć zła tej struktury a raczej mechanizmów i złego prawa, które prowadziło do takiego sprzeniewierzenia ideom religii, w które tak wierzył.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Maat » 07 lutego 2013, 13:25

Czy można rozszyfrować znaki i symbole, których używali/stosowali duchowi i sowieccy absolwenci szkoły aleksandryjskiej skopiowanej od Platona, których dziś nazywamy masonami/wolnomularzami/iluminatami, których tak naprawdę możemy określić możemy określić prawnymi i bezprawnymi spadkobiercami prastarej nauki wiedzy i technologii?

Cyrkiel i węgielnica to samo co boska zasada rządzenia miarą i wagą czyli umiejętności/wiedza/technologia siedmiu muz sztuki i nauki Apolla a podstawą wzorem boskiej zasady rządzenia miarą i wagą jest pięciokąt gwiaździsty foremny czyli gwiazda pitagorejska/gwiazda Isztar czyli wzór/zasada/podstawa do obliczenia złotej proporcji czyli technologii ewolucji matematyczności i geometryczności świata to również wzór/baza do kopiowania urządzeń budowanych na bazie technologii natury to wzór i możliwość posługiwania się energią (aerodynamiką/polem elektromagnetycznym/ grawitacją/ przeciwstawną energią zasad magnesu) z otaczającej nas przestrzeni.

Gwiazda Isztar i dziesięcioramienna gwiazda czyli dziesięciokąt foremny reprezentująca dziesięć cnut Maryi to połączenia dwóch pentagramów-pięciokątów gwieździstych http://pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Kudur ... r-star.jpg + = http://pl.wikipedia.org/wiki/Isztar + = http://www.anuncjatki.pl/artykul.php?id=6 http://neobeatakoronki.blox.pl/2012/05/ ... Maryi.html += http://pl.wikipedia.org/wiki/Cz%C5%82ow ... a%C5%84ski + = http://pl.wikipedia.org/wiki/Pentagram no i gwiazda isztar w kościele gotyckim http://www.garnek.pl/isia64/7771186/pie ... lepienie-w i kolejne połączenie dwóch pentagramów czyli przestrzennych figur geometrycznych w architekturze sakralnej widoczne na 5/7 ilustracji.
Choć gwiazda Isztar zapisana jest za pomocą innych symboli czyli wzoru/reguły/zasady ale to zapis tych samych figur geometrycznych lecz uzupełnionych o dodatkowe figury geometyczne czyli to co zapisane jest w człowieku wirtuwiańskim koło wpisane w kwadrat

Sklepienia gwiaździste/ krzyżowo-żebrowe/sieciowe to pentagramy bądź ich połączenie czyli koło wpisane w kwadrat czyli gwiazda Isztar człowiek wirtuwiańsjki/gwiazda Dawida czy gwiazda pitagorejska czyli podstawy nauk Platona na których powstała chrześcijańska szkoła Aleksandryjska a następnie wydział sztuk wyzwolonych który był szkołą średnią kolejne stopnie wiedzy/wtajemniczenia w nauki platona były na kilku widziadłach teologii i kończyli je tylko najwyżsi rangą generałowie.
http://artfolie.wordpress.com/tag/matur ... ii-sztuki/ tak wiec pentagramy i wszystkie symbole które przejęli masoni są zapisane we wszystkich średniowiecznych katedrach za pomocą wielu sposobach które każdy może bez problemy zidentyfikować tylko za pomocą wikipedii.



Syndrom narzuconej interpretacji i propaganda głoszona z za spiżowej bramy pozwoliła mam myśleć, że hierarchia kościoła katolickiego zwalcza naukę/wiedzę posługiwania się energią funkcjonująca w naturze np. percepcją poza zmysłową i technologią skopiowaną z urządzeń ewolucji zwaną magią okultyzmem kabałą. Kościół tylko przejął kontrolę tej starożytnej wiedzy ściśle ją kontrolował i usuwał z drogi każdego, kto używał jej bez zgody i bez ścisłego nadzoru. W tym właśnie celu powstała święta inkwizycja by przejąć kontrolę bądź zlikwidować kilka niezależnych źródeł tej nauki/technologii.

Każdy, kto powie, że kościół katolicki zwalczał magie i okultyzm na rację – oczywiście że ją zwalczał ale tylko po to by mieć tą naukę/umiejetnosci pod swoją kontrolą – i chwała im za to – to było najlepsze z możliwych rozwiązań – no ale – no właśnie było by to idealne rozwiązanie pod warunkiem, że nie wykorzysta tej wiedzy do osobistych celów i stawianie się na równi z bogiem co było nie zgodnie z boskimi/uniwersalnymi/platońskimi zasadami/prawami – (o które m.in. walczył Piotr Włostowic i za co został dotkliwe ukarany i wymazany z kart historii.


Na skutek stereotypów narzuconych przez nieuzasadnioną uprzywilejowaną grupę czyli hierarchię kościoła, która podszywając się pod religię Jezusa przejęła kontrolę nad prastarą wiedzą/nauką technologią przez co dziś nie rozumiemy tego, że - „Wydział sztuk wyzwolonych czyli siedem muz sztuki i nauki Apolla” to szkoła Aleksandryjska skopiowana z Akademii Platońskiej sięgającej czasów prastarych cywilizacji gdzie studiowano nauką zwaną kabałą/magią/ okultyzmem – to ta sama wiedza tylko zapisana inną metodą – to tak jakby podręcznik do fizyki a raczej metafizyki/filozofii pierwszej/kabały (czyli nie poznaną przez współczesnych naukę praw i zasad fizyki np. zderzak Łagiewki , którą znały starożytne cywilizacje i np. Platon) i astrofizyki (czyli zależności współrzędnych astronomicznych względem współrzędnych geograficznych w cyklu precesyjnymi ich wpływu np. na klimat/kataklizmy/etc.) zapisano w języku chińskim greckim łacińskim polskim. Tak więc metafizyka astrofizyka matematyka geometria zapisana (czyli kabała okultyzm) w języku chińskim nie będzie zrozumiała w przez ludzi Polaków/Greków nie znających tego języka -,tak więc musimy się nauczyć języków by poznać wiedzę technologię zapisaną w znakach symbolach czyli meta/astrofizykę ale to tylko początek wiedzy i technologii opartej na prawach urządzeniach ewolucji i dlatego była pod tak ścisłą kontrolą. To innymi słowy wieża Babel czyli pomylenie języków a cały sens zawarty jest w słowach które zacytował Janusz.


Święta Inkwizycja to instytucja która powstała głównie po to by kontrolować wszystkie źródła pradawnej nauki, która była znana z kilku niezależnych źródeł zaprowadzic chrześcijaństwo i wykorzenić pogańskie kulty i wyeliminować najgroźniejszych rywali judaizm/islam czyli wszystkie religie które posługiwały się wiedzą, której najbardziej czytelny opis znajdziemy u Platona neoplatonizmie chrześcijańskim (św. Augustyna z Hippony ) kabale.

Źródła niezależnego nauczania wiedzy skopiowanej przez Platona, które zwalczała/przejęła kontrole święta inkwizycja:
- Filozofowie greccy czyli wykładowcy i bakałarze Akademii Platońskiej, którzy po rozwiązaniu uczelni przez cesarza bizantyjskiego Justyniana w 529 r. n.e.przeszli na tajne nauczanie.
- absolwenci/duchowni mistycy religii chrześcijańskiej wykształceni w szkole Aleksandryjskiej, którzy sprzeciwiali się polityce metodą Watykanu i sprzeniewierzeni religii Jezusa czyli święty Bernard siła stwórcza templariuszy i wszyscy którzy go popierali współpracowali z nim w polscy królowie/książęta/magnaci wszak wiedza platońska/neoplatonizm chrześcijański to ta sama wiedza, którą nazywają św. Gralem czyli wiedza Jezusa która była nie tylko wiedzą przejętą przez Mojżesza ale i wiedza/nauką którą posiadały w większym lub w mniejszym stopniu wszystkie religie/ludy świata jednak pod kontrolą świętej inkwizycji czyli zbrojnego ramienia Watykanu były ludy które zostały zgładzone wraz z templariuszami.

- no i ne mrzemy zapominać o kapłankach/kapłanach religii/kultu słowiańskiego/celtyckiego-druidów/germańskiego/nordyckiego których tępiono pod pozorem polowania na czarownice w celu wykorzenienia pogańskiej religii, która tak naprawdę głosiła to samo co religia Jezusa.

Piter1974
Posty: 31
Rejestracja: 10 czerwca 2012, 17:37

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Piter1974 » 07 lutego 2013, 21:47

Masoni
http://youtu.be/xl4BxYOa4Vc


Od autora filmu
"W filmie jest wiele niedomówień i usprawiedliwiania masonerii i nie mówi o jej rzeczywistych celach, wypowiadają się członkowie bractwa, którzy mają z góry powiedziane co mówić w mediach.

Więc oglądać film świadomie i wszystko weryfikować z faktami."

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Blad » 07 lutego 2013, 22:10

Maat,, przepraszam,, ale powiesz mi kto jest dostawą tych twoich grzybków? Z chęcą bym się też z nim bliżej zapoznał

Obrazek
Jan Matejko jako mistrz masoński, ukrył wszystkie znaki i symbole w sklepieniu krzyżowo-żebrowym.
Z dziejów cywilizacyjnych - zebranie lozy masońskiej pod sklepieniem krzyzowo-żebrowym.
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Maat » 08 lutego 2013, 12:39

Maat,, przepraszam,, ale powiesz mi kto jest dostawą tych twoich grzybków? Z chęcą bym się też z nim bliżej zapoznał
@ Blad grzybki kupuje w Czechach bo tam są legalne ale spożywam na miejscu jako praworządny obywatel RP – i nie trzeba znajomości możesz je kupić w każdym kiosku bądź zamówić przez Internet radziła bym zastosować metodę Kory - zaadresuj na kota))

Jan Matejko jako mistrz masoński, ukrył wszystkie znaki i symbole w sklepieniu krzyżowo-żebrowym.
Z dziejów cywilizacyjnych - zebranie łozy masońskiej pod sklepieniem krzyzowo-żebrowym.

@ Blad to ty uważasz się za znawcę znaków/symboli masońskich i wiesz jaka jest symbolika na tym obrazie czy to jest równoznaczne z przynależnością/przyjęciem Cię do loży masońskiej?

Matejko przede wszystkim przekazywał wiedzę neoplatońską jako koronkarz historiograf i chrześcijanin a nie żadną wiedzę MASOŃSKĄ. Prastara wiedza, którą zostawili mam w spadku nasi praprzodkowie to podstawa każdej religii świata – KTÓRĄ MASONI ZAADOPTOWALI NA SWOJE POTRZEBY a nie odwrotnie.


Matejko-Stańczyk jak już go w to mieszamy był pod wpływem – ugrupowania politycznego Stańczyków, którzy podobnie jak jego bratu i jemu samemu doskonale znana była wiedza/symbolika wydziału sztuk wyzwolonych jak i tego kto tą wiedzę zgłębiał i w jakim celu. A Gorzowski sam zastanawiał się po co Matejce wiedza którą zgłębiał i jak zapewne wiesz Tarnowski zniszczył dokument zgromadzone przez Gorzkowskiego kompromitujące Matejkę i jak zapewne wiesz Był on niezwykle dociekliwym badaczem/pasjonatem historii i psychologiem podającym przyczyny powodów naszych upadków/krótkowzrocznosci i zapisał wszystko to czego my nie widzimy bądź nie chcemy widzieć.

Czy próbowałeś odpowiedzieć sobie na pytania :
- dlaczego historia wedle Matejki nie pokrywa się z historią propagowana przez uczonych akademickich i czy aby Matejko nie uwzględnił faktów i białych plam historii kościoła chrześcijaństwa, których nie widzą historycy?

– co Matejko namalował na Hołdzie pruskim i czy aby zakon krzyżacki, którzy był zbrojnym ramieniem Watykanu nie walczył z chrześcijańską polską a po pokonaniu zakonu przez Polskę gdzie podziali się ich generałowie czy to nie armia/rząd pruski który nas rozbroił? Czy generałowie/mistrzowie zakonu krzyżackiego to nie identyczna sytuacja co templariusze, którzy przeniknęli do innych zakonów templariusze, którzy jakby nieco inną religię niż Watykan a mimo to przyjęto ich z otwartymi rękami http://pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_krzy%C5%BCacki
No i jeszcze pasowało by zapytać o - Politykę Watykanu i jej wpływ na losy i historię święta
A może wartało by zacząć od tego ze nie ma białych plam historii to tylko wymysł historyków, którzy nie wolą omijać drażliwe fakty i nie uwzględniać dowodów, które nie pasują do ich wersji wydarzeń.

Jednak za hipokryzje kościoła i historyków jak i tych którzy milczka bądź usprawiedliwiają ich kłamstwa/bezprawie nie przestrzeganie praw uniwersalnych płacimy my wszyscy.


Blad mówiłam to chyba ze sto razy - ale jak się w jednym czasie czyta ogłada telewizję i patrz za okno to są właśnie takie skutki - MATEJKO NIGDY NIE BYŁ MASONEM LECZ GORLIWYM WYZNAWCĄ RELIGII JEZUSA (i wydawało mi się że masz taką wiedzę zanim zacząłeś rozmawiać z Piotrem) tyko znał wiedzę, która była przedmiotem nauczanie na Krakowskim wydziale sztuk wyzwolonych czyli naukę skopiowaną z Platona czyli filozofię pierwszą czyli m.in. metafizykę/astrofizykę czyli prastarą naukę, którą Mojżesz podstępem wykradł od kapłanów Egipskich i zapisał ją podwodnie jak wielu największych mistrzów pędzla/pióra/etc. za pomocą znaków/symboli/kolorów czyli to co zapisał w obrazach da Vinci Michał Anioł Rafaelo/etc. a następnie Matejko.

Jednak cała wiedza i nauka platońska i neoplatońska zapisana była na wiele sposobów w tym za pomocą symboli/znaków/kolorów/architektury/etc.

ja tylko pokazałam źródło wiedzy skąd masoni zapożyczyli/przejęli znaki i symbole i kolejne stopnie wtajemniczenia którymi się posługiwali początkowo za zgodą i pod ścisłą kontrolą Watykanu a potem to już różnie bywało

szkoła aleksandryjska/wydział sztuk wyzwolonych czyli kopię akademii platońskiej kończył Hozjusz którego Matejko umieścił na Unii lubelskiej i wszyscy obrazu Wpływ uniwersytetu.... Kopernik Mickiewicz Słowacki Kraszewski Krasicki to wszystko

Loże masońskie to nie tylko polityka o określone poglądy to również tajne uniwersytety żeby przejść kolejne stopnie wtajemniczenia trzeba wpierw poznać wiedzę/nauką potrzebną do zdobycia kolejnego stopnia wtajemniczenia - wiedza masonów/wolnomularz/iluminatów NIE WZIĘŁA SIĘ Z KSIĘŻYCA a że Watykan nie zgodził się na jawne nauczanie więc studiowali potajemnie niejednokrotnie za granicą jednak przedmiot ich nauczania to ta sama wiedza co w neoplatonizmie Akademii Platońskiej – Pitagorejskiej/kapłanów Egipskich/ magów którzy przybyli do Jezusa gdy się narodził i Plemion u których zdobywał wiedze hermetyczną/to wiedza wszystkich cywilizacji/religii/ludów/szamanów świata czyli prawa natury czyli matematyczność geometria/metafizyka dzięki której zostało stworzone wszystko co żyję i oddycha.

Blad odpowiedź sobie proszę sobie na pytanie gdzie kształcili się masoni i z jakich dziedzin nauki trzeba było zdobyć wiedzę by osiągnąć kolejny stopień wtajemniczenia??? -
- jakie tajne bądź jawne wydziały musiał ukończyć Stanisław August Poniatowski/Stanisław Szczęsny Potocki wielki mistrz Wielkiego Wschodu Polski/architekci/poeci/mistrzowie budowlani np. Achard wysłannik św. Bernarda który podobnie jak wszyscy mistrzowie budowlani stosujący złotą proporcję i astronomiczne współrzędne, które widzimy w piramidach wszystkich egipskich świątyniach/kościołach Duninowych/wszystkich średniowiecznych katedrach powstałych z inicjatywy św. Bernarda i dziełach architektury na całym świecie.

Otóż wszyscy ci wyżej jak i niżej wymienieni zdobywali wiedzę siedmiu Muz sztuki i nauki Apolla a siedem sztuk dzielone było na dwie mniejsze grupy – trivium i quadrivium. Trivium

Trivium obejmowało gramatykę, co w owym czasie oznaczało biegłość w łacinie, dialektykę, czyli logikę, oraz retorykę, czyli sztukę układania mów[3]. Trivium było na ogół wstępem do kolejnego etapu nauki.

Od słowa trivium pochodzą współcześnie używane:

triwia – konkurs zagadek
trywialne – pospolite, oczywiste

Quadrivium

Na średniowiecznych uniwersytetach quadrivium uważane było za przygotowanie do studiów filozofii i teologii. Obejmowało ono geometrię, arytmetykę, astronomię i muzykę[3]. Quadrivium można traktować jako naukę o liczbach: czystych (arytmetyka), rozważanych w przestrzeni (geometria), w czasie (muzyka), ruchu i przestrzeni (astronomia).

http://archiwa-ipn.blogspot.com/2012/03 ... zwisk.html
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolnomularstwo


A WIĘC KAŻDY STOPIEŃ WTAJEMNICZENIA WYŻSZYCH RANGĄ KAPŁANÓW CHRZEŚCIJAŃSKICH I ŚWIECKICH DOSTOJNIKÓW, KTÓRZY PO UKOŃCZENIU STUDIÓW ci pierwsi TEOLOGICZNYCH ci drudzy FILOZOFICZNYCH (czyli przyszłych duchownych chrześcijańskich o określonym stopniu wojskowym i mistrzów lóż masońskich)

Każdy stopień masoński to jak ukończenie szkoły podstawowej średniej studiów - doktoratu/ habilitacji/profesury. GENERAŁ W CHRZEŚCIJAŃSTWIE czyli W POLSCE NIEŻYJĄCY JUŻ PRYMAS KARDYNAŁ JÓZEF GLĘP I DOKTOR OBOJGA PRAW CZY W WATYKANIE PAPIEŻ RACINGER/etc. TO TEN SAM STOPIEŃ/POZIOM WYKSZTAŁCENIA CO NP. STANISŁAW SZCZĘSNY POTOCKI WIELKI MISTRZ WIELKIEGO WSCHODU POLSKI.
A WIĘC GENERAŁ NP. BENEDYKT XVI/JÓZEF GLĘP/HOZJUSZ/ZBIGNIEW OLEŚNICKI/etc. czy MISTRZ MASOŃSKI 33 O NAJWYŻSZYM STOPNIU WTAJEMNICZENIA np. STANISŁAW SZCZĘSNY POTOCKI WIELKI MISTRZ WIELKIEGO WSCHODU POLSKI (jak i wielu z powyższej listy) TO NAUKOWCY W STOPNIU O WSZYSTKICH MOŻLIWYCH STOPNIACH NAUKOWYCH ZE ŚCIŚLE OKREŚLONYCH DZIEDZIN NAUKI SKOPIOWANYCH Z AKADEMII PLATOŃSKIEJ CZYLI NEOPLATONIZM CHRZEŚCIJAŃSKI. JEDNAK OSTATNI STOPIEŃ WIEDZY ZGŁĘBIONY PRZEZ GENERAŁÓW CZY MISTRZÓW O LICZBIE 33 NIE JEST OSTATNIM STOPNIEM WIEDZY PLATOŃSKIEJ, KTÓREJ ZGŁĘBILI MISTYCY CHRZEŚCIJAŃSKI NP. ŚWIĘTY AUGUSTYN JEDNAK ŻADEN Z NICH NIE DOSZEDŁ DO STOPNIE WIEDZY KTÓRĄ ZGŁĘBIŁ JEZUJ/Mojżesz/SALOMON/ELIASZ/ TO STOPIEŃ NAUKOWY I POZIOM WIEDZY CZYLI STOPIEŃ WTAJEMNICZENIA/STOPIEŃ WOJSKOWY KTÓRY OKREŚLANY JEST LICZBĄ 44i4 bądź 55 nie mam na ten temat wiedzy (ale o tym mam nadzieję opowie nam Janusz) – ja pokazuje tylko strukturę i szkoły/uczelnie/wydziały w których kształcili się sowieccy i duchowni naukowcy zgłębiający prastarą naukę a inną kwestią jest w jakim celu wykorzystana była ta wiedza wykorzystana prawnie czy bezprawnie.
Mam nadzieję, że wyraziłam, się dość jasno i nie będziemy trącić energii na bezsensowne spory, lecz skoncentrujemy się nad tym w jakim celu pradawni uczeni i spadkobiercy wiedzy hermetycznej starali zachować ją dla potomnych.

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Re: Masoni to absolwenci chrześcijańskiej szkoły Aleksandryj

Post autor: Maat » 08 lutego 2013, 12:56

Dla jasności - nie o to chodzi by linczować duchowną/świecką hierarchie rządząca – taka jest ludzka natura - złe prawo i publiczne zezwolenia na stawanie ponad prawem rządzących i „autorytety moralne” rodzi zło i demoralizacje narodu a więc trzeba je zmienić.

Moim zdaniem nie należy obalać partii czy przywódców religii bo każda rewolucja to krok w tył i powielanie tych samych błędów a jedynie nie godzić się na stawiani nieuzasadnionych uprzywilejowanych grup społecznych na stawanie ponad prawem.
Głównym celem moich działań jest obalenie stereotypów, że stawanie ponad prawem w świetle prawa uzyskanego podstępem w zamian za ustawy będące zapłatą za prowadzenie kampanii wyborczej z ambon które wynegocjowali hierarchowie kościoła katolickiego nic nie można zrobić. To stereotyp, który funkcjonuje tyko dzięki publicznemu przyzwoleniu na jawne łamanie prawa.

Zablokowany