Drzwi do podziemnego raju Majów

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 454
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Drzwi do podziemnego raju Majów

Post autor: chanell » 25 stycznia 2011, 23:54

Drzwi do podziemnego raju Majów


Na półwyspie Jukatan naukowcy zlokalizowali labirynt kamiennych świątyń i piramid w złożonym systemie czternastu jaskiń. Część z nich zalana jest wodą.

Eksperci zastanawiają się, jaki jest związek odnalezionego kompleksu z legendami Majów o podziemnym świecie. Czy budowle były pierwsze, czy też to opowieści zainspirowały architektów sprzed kilkunastu wieków?

Według mitów Majów dusze umarłych podążały za psem, który prowadził je ciemną i wodnistą ścieżką. Po drodze musiały sprostać ogromnej ilości wyzwań i prób. Dopiero jeśli pomyślnie przeszły przez wszystkie zadania, mogły znaleźć wieczny spokój.

W jednej z jaskiń naukowcy znaleźli szeroką, utwardzoną drogę o długości niemal 90 metrów. Na jej końcu znajduje się kolumna, stojąca tuż nad krawędzią zbiornika wodnego.

Cywilizacja Majów rozwijała się na terenie obecnych południowego Meksyku, Gwatemali, aż po północne Belize. Po niemal siedmiu stuleciach rozkwitu około roku 900 po narodzeniu Chrystusa nagle się załamała. Pozostawili po sobie wiele wspaniałych budowli w dżungli, bogato zdobionych rzeźb i ceramiki. Znani są też ze składania okrutnych ofiar z ludzi. Aby utrzymać równowagę w naturze, wyprosić deszcze w czasie suszy, zapewnić dobre plony, kapłani wznosili modły do Chac, dawcy życia i boga deszczu i roślin. Przy szczególnych okazjach przeprowadzano skomplikowane rytuały, łącznie ze składaniem ofiar z ludzi, którym wycinano serca kamiennym nożem.

Archeolodzy musieli nauczyć się nurkować, odkąd napływać zaczęły kolejne doniesienia o spektakularnych odkryciach dokonywanych przez nurków sportowych. Podziemne groty okazały się nieocenioną kopalnią informacji.

W jaskiniach znaleziono m.in. rzeźbione kamienie, kolumny, ceramikę, a także liczne ludzkie szczątki.

Starożytne legendy Majów wspominają o trudnej wędrówce duszy zmarłego przez rzeki krwi, między nietoperzami i pająkami. Dopiero na końcu czekała kraina umarłych, Xibalba. Zdaniem naukowców, jaskinie były dla Majów naturalnym przykładem wrót do odmiennych sfer. Poza tym budzą one nawet we współczesnych badaczach pierwotny strach, lęk przed ciemnością i czającymi się w mroku potworami. Mogły wiec być inspiracją dla takich opowieści. Nie oznacza to jednak, ze związek nie zachodzi w odwrotną stronę. Być może podziemne świątynie są efektem magicznego myślenia karmionego starymi mitami.

Zdaniem odkrywców, podwodne świątynie stanowią dowód wielkiego znaczenia granicy życia i śmierci. Wysiłek, jakiego wymaga zbudowanie konstrukcji podwodnych, jest niewyobrażalny. Robotnicy musieli wstrzymywać oddech i nurkować, aby wykonać część prac.

W innej części Jukatanu naukowcy spenetrowali częściowe zalane groty zwane cenotami. Znaleźli tam wiele cennych pozostałości, w tym jeden nienaruszony kompletny szkielet. Należał on do mężczyzny, który umarł w wieku ok. pięćdziesięciu lat, tym samym znacznie przekraczając średnią długość życia majów. Cierpiał na wiele chorób. Zaawansowany artretyzm właściwie uniemożliwiał mu zginanie rąk. Znaleziono jeszcze osiem innych szkieletów, część jest niekompletna.

Lokalne legendy wiążą cenoty z ofiarami z dziewic, co miało zapewnić mieszkańcom wioski bogactwo. Teraz naukowcy już są pewni, że nie tylko młode dziewczęta kończyły życie w zimnej wodzie podziemnych grot.

Najbardziej sensacyjnym znaleziskiem jest jednak dobrze zachowany szkielet, leżący na półce skalnej niecałe 3 metry poniżej poziomu wody. Ułożony jest w typowej dla pochówku pozycji na plecach ze zgiętymi kolanami. Obok znajdowały się naczynia ofiarne, zawierające m.in. czaszkę psa i ptasie kości. Zwierzęta te często ukazywane są jako łącznicy ze światem umarłych.

Zdaniem naukowców groty te były wykorzystywane przez wiele stuleci. Część znalezionych tam szczątków należała do ludzi, których ciała zostały z szacunkiem złożone w czasie rytuałów pogrzebowych. Inne – zostały po prostu wrzucone do wody.

Specjaliści są zgodni, że w świadomości Majów granica między życiem i śmiercią zajmowała bardzo ważne miejsce. Z wielkim zaangażowaniem budowali oni oszałamiające podwodne wejścia do „drugiego świata

http://www.masterminds.pl/tajemnicze.25 ... w.301.html
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

ODPOWIEDZ