Fioletowy Płomień

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Fioletowy Płomień

Post autor: janusz » 19 stycznia 2011, 20:33

GWIEZDNI POSŁAŃCY
Okazuje się, że to co się dzieje obecnie na Ziemi, ma znaczenie na wagę życia lub śmierci dla wielu gwiezdnych układów. Przesłania, które napływają do nas z Plejad pochodzą z przyszłości, gdyż dla Plejadian teraźniejsza Ziemia jest ich przeszłością, która rozwinęła się w niepomyślny sposób. Posłannicy z Plejad oraz z wielu innych światów przybywają na Ziemię po to, żeby tą niekorzystną wersję rzeczywistości zmienić.
Gwiezdni posłańcy przybywają w jedyny skuteczny sposób. Rodzą się jako zwykli ludzie. W ten sposób dogłębnie poznają panujący tu system, wcielenie po wcieleniu przygotowując grunt, pod wielkie wydarzenia, które mają nastąpić. Wybierając tak długie misje narażają się na utratę pamięci o tym po co przybyli a w razie niepowodzenia misji narażają się na utknięcie w niekorzystnej wersji rzeczywistości. Przyczyna jest prosta. Żadna z istot nie zrodzonych na Ziemi nie ma możliwości bezpośredniego oddziaływania na ziemski bieg zdarzeń. Żaden z naszych pozaziemskich braci nie ma układu energetycznego zgranego z rytmem naszej planety. Choć czasem tak nisko siebie samych cenimy, to my - synowie i córki Ziemi mamy ten bezcenny skarb. Mamy wolę naszych myśli, mamy światło naszych uczuć, mamy moc naszych emocji. Tej zjednoczonej mocy żaden system nie jest w stanie się oprzeć.
Utrata pamięci dotknęła wielu z Was. Zapomnieliście po co tu przybyliście. Zdaje wam się, że jesteście jedynie zwykłymi, niczym nie wyróżniającymi się ludźmi. Nie macie nadprzyrodzonych mocy, nie opromienia Was gloria wielkich przywódców, nie podążają za Wami tłumy uczniów. Jesteście skromni i myślicie, że niewiele znaczycie. Sądzicie, że jest wielu innych, lepszych, od których w znacznie większym stopniu zależy los świata. Problem w tym, że ci „inni, lepsi” zbyt są zajęci roztaczaniem swojej glorii lub robieniem interesu ze swych talentów. My, piszący te słowa nie jesteśmy od Was lepsi. Zwracamy się do Was tylko dlatego, że być może chwilę przed Wami udało nam się odzyskać część utraconej pamięci. Zadanie, dla którego na tej planecie jesteście wróci do Was, choćbyście próbowali go odrzucić. Będzie powracało coraz częściej, tym częściej, im mniej czasu pozostało na jego realizację. A czasu pozostało niewiele. Spójrzcie proszę na licznik, który odlicza czas, który pozostał do wykonania zadania. To już nie są dziesięciolecia ani lata, ale dni.

Do Galaktycznego Przesilenia pozostało:
710 dni 1 godzina 49 minut 1 sekunda

Najbliższy możliwy punkt zwrotny mija w pobliżu daty 21 grudnia 2012 roku. Najbliższy na następne kilka tysięcy lat. Obie strony, i jasna i ciemna pracują nad tym, aby wykorzystać galaktyczne przesilenie dla przechylenia szali na swoją stronę.

''Początek historii, którą tu opisujemy i w której uczestniczymy ma swe źródła wiele tysięcy lat temu, w czasach schyłku świetności Atlantydy, ostatniej opoki potężnych i światłych cywilizacji zamieszkujących Ziemię przez długie tysiąclecia. Atlantydzi dysponowali wciąż wielką mocą umysłu, choć nie była ona już tak radośnie niewinna, łatwo dostępna i wszechmocna jak w cywilizacjach, które ich poprzedzały. Toteż Atlantydzi posługiwali się wysoko rozwiniętą wiedzą o tym jak moce Ducha wzmacniać, transformować i skupiać. Posługiwali się też w tym celu zaawansowanymi technikami. Mieszkańcy tego świata znali tajniki oddziaływania kryształów, potrafili za ich pomocą leczyć oraz przekazywać wiedzę i energię na odległość. Byli wielkimi budowniczymi i utalentowanymi konstruktorami. Ich budowle i konstrukcje były przejawem wielkiej wiedzy o naturze energii. Instalacje energetyczne Atlantydów pozwoliły na utrzymanie wysokiego poziomu cywilizacyjnego przez wiele wieków, mimo niesprzyjającego w owym czasie nurtu kosmicznych zdarzeń. Nurt ten wiązał się z coraz silniej oddziałującym na Ziemię wpływem cywilizacji kosmicznych o naturze wypaczonej i ciemnej. Istoty z tamtych światów nie były w stanie sforsować otaczającego Ziemię ochronnego Pola Energetycznego (patrz Pole życia, link), jednak ich styl sposób myślenia i działania, zyskiwał coraz więcej zwolenników wśród Ziemian. Słabnąca potęga ducha dawała coraz mniejszą możliwość łatwej materializacji pragnień, a im słabszy był Duch, tym pragnień było coraz więcej. Wzmocnienie siły duchowej wymagało ćwiczeń, zaś styl działania obcych istot dawał dużą moc w łatwy i szybki sposób. Tyle, że moc ta wywodziła się z niewłaściwego rodzaju energetycznej przemiany. Była władcza, wyniosła, pozbawiona współczucia i nie szanująca życia. Choć posługiwanie się nią dawało szybką realizację celów, prowadziło jednak do wypaczenia i okrucieństwa. W dalszej perspektywie było niszczące dla tego, kto jej używał i stanowiło zagrożenie dla całej populacji. Strażnicy planetarni, zwani w tamtym czasie Synami Jedynego Prawa zdawali sobie sprawę z gromadzących się nad ich światem ciemnych chmur, wiedzieli jednak że system ochronny zapewnia bezpieczeństwo dopóty, dopóki wiedza i dostęp do jego aktywnych składników pozostaje pod opieką ich zaufanego i od wieków ostrożnie dobieranego klanu.''

KRĄG FIOLETOWEGO PŁOMIENIA

21 czerwca 2010 roku, w dniu letniego przesilenia nieopodal Bornego Sulinowa na Pomorzu Zachodnim, około 40 ochotników z całej Polski zebrało się aby utworzyć niezwykłą instalację energetyczną - portal do Źródła Boskiej Miłości, Wiedzy i Nieskończonej Energii. Konstrukcja z kamieni oraz kryształów ma za zadanie zakorzenienie na naszej planecie wibracji Wielkiej Cywilizacyjnej Przemiany oraz rozprzestrzenianie tej wibracji na cały świat. Konstrukcja została zbudowana na planie piktogramu Kontakt ze Źródłem. W ten sposób udało się utworzyć kamienny krąg o dynamicznej strukturze.
Piktogram ten w rzucie pionowym jest zespołem kilku przenikających się nawzajem pól Mer Ka Ba napędzanych mocą ze Źródła. Dzięki tym instalacjom możemy mieć dostęp do nieskończonej energii dającej początek Wielkiej Fali Przemian prowadzących do tworzenia Nowych Światłych Rzeczywistości.
Zbudowana przez nas instalacja utworzyła formę dużego kamiennego kręgu, w który wpisane są zarysy wyżej wspomnianych pól Mer Ka Ba. Poszczególne merkaby są zaznaczone dużymi głazami. Ich działanie zostało wzmocnione odpowiednio zainstalowanymi kryształami. Głazy są dobrane wielkością proporcjonalnie do wielkości merkab. Ponieważ w pobliżu centrum ilość miejsca była ograniczona, dwie najmniejsze merkaby zostały zaznaczone jedynie poprzez wkopane w ziemi kryształy.
Całość konstrukcji została obwiedziona kręgiem złożonym z 99 kamieni. Zadaniem kręgu obwodowego jest nadanie całej instalacji wibracji wiodącej. W naszym kręgu jest to wibracja 99 – Wibracja Wielkiej Galaktycznej Przemiany
Prace przygotowawcze polegające na obliczeniach, planowaniu oraz rozmieszczeniu poszczególnych głazów zostały przeprowadzone w wigilię przesilenia, czyli 20 czerwca. Wspólna praca była dla nas wszystkich pięknym przykładem zgodnego i harmonijnego tworzenia. Budowniczowie kręgu stali się na ten czas zgranym zespołem, członkami Wielkiej Ziemskiej Rodziny, członkami jednego plemienia.
W dzień przesilenia dokonaliśmy instalacji kryształów. Większość kryształów była dobrowolnym i spontanicznym darem uczestników tego zdarzenia. Do ostatecznej aktywacji instalacji doszło podczas koncertu gongów i mis.
Krąg emituje piękną, złotą, harmonijną energię. Daje doświadczenie spokoju, przejrzystości myśli i dobrego samopoczucia. W odróżnieniu od tradycyjnych kamiennych kręgów jego wibracja jest odczuwana w znacznej odległości.
Więcej na stronach ''FIOLETOWEGO PŁOMIENIA''
http://www.fioletowyplomien.com/fioletowy-plomien-fala

ODPOWIEDZ