Cyrkiel i Węgielnica.

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 21 stycznia 2012, 20:44

IMIĘ BOŻE w wolnomularstwie

Obrazek Wolnomularstwo (inaczej: loża masońska lub masoneria) to ponadnarodowy ruch etyczny, mający własne struktury organizacyjne, którego zespół zasad i postaw przedstawiany jest za pośrednictwem symboli, rytuałów (liturgii) i katechizmów.

Wolnomularstwo pozostawia każdemu członkowi swobodę interpretacji. Traktuje siebie i każdą lożę jako miejsce, gdzie ludzie — niezaleznie od pozycji społecznej i majątkowej, narodowości i rasy oraz poglądów — spotykają się na zasadzie równości i braterstwa, żeby doskonalić się, i droga pokojową prowadzić ludzkość do solidarności i powszechnej pomyślności.

Organizacje wolnomularskie występują przeciwko szowinizmowi, nierówności prawnej, nietolerancji i stosowaniu przemocy w stosunkach międzyludzkich. W miarę możliwości finansowych, świadczą pomoc na rzecz instytucji oświatowych, charytatywnych i leczniczych, oraz związanych z nimi badań naukowych.

Obrazek Organizacje wolnomularskie są stowarzyszeniami zamkniętymi, lecz nie tajnymi. W praktyce skupiają one osoby z warstw wyższych i średnich. W ciągu ponad 2 i pół wieku, należało do nich wiele osobistości z życia publicznego, sławni wojskowi, królowie i cesarze, wybitni przedstawiciele nauki, techniki, kultury, literatury, sztuki, a także przedsiębiorcy.

Jak widac, ze zgromadzonych tutaj przykładów, również członkom loż masońskich imię Boże Jehova nie było obce. Używano je w różnych wolnomularskich rytuałach (w szczególności podczas obrzędu pogrzebu), malowano na masońskich emblematach i symbolach...
Przytoczone tu przykłady pochodzą z Francji i ze względu na ich ilość, podzielone zostały na kilka części
Warto zauwazyć, iż — poza hebrajskim Tetragramem — wolnomularze używali formy imienia Bożego Jehova.

ObrazekObrazekCzęstym motywem religijnym — zarówno wśród wolnomularzy, jak też i w całym chrześcijaństwie — był Tetragram, umieszczony wewnątrz trójkąta. Miał on symbolizować Trójcę Świętą. Czasami ów tetragram zastępowano tzw. Okiem Bożym.

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 16 marca 2012, 21:09

Znalazlem coś ciekawego na temat. Jest to fragment ksiazki pt. "Gdański Zakon Synów Przymierza. Dzieje żydowskiego wolnomularstwa w Gdańsku i Sopocie lata 1899 - 1938", a pochodzi on z tej strony:
http://www.racjonalista.pl/ks.php/k,1385

Niezwykła książka Hanny Domańskiej, którą Wydawca oddaje niniejszym w ręce Czytelników, rekonstruuje dzieje żydowskiego wolnomularstwa w gdańsku i Sopocie od czasu zainstalowania się w tych miastach lóż Niezależnego Zakonu Synów Światła, aż do likwidacji w przededniu II wojny światowej. Temat może wzbudzić zdziwienie tych Czytelników, którzy w zgodzie z obiegowymi opiniami skłonni byli utożsamiać masonerię z aktywnością bliżej nieokreślnych "kręgów żydowskich". Z podobnego punktu widzenia termin wolnomularstwo żydowskie wydaje się być pozbawonym sensu. Czytelnikom polecamy więc szczególnie dwa pierwsze rozdziały książki Hanny Domańskiej.
Fragment:
I. Wolnomularze i Żydzi
1. Wprowadzenie
Wolnomularstwo "stawia sobie za cel duchowe doskonalenie jednostki i braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Opiera się na systemie etycznym wyrażonym w obrzędach wtajemniczenia. Właśnie obrzędowość odróżnia wolnomularstwo od różnych kierunków filozoficznych. Rytuał nie jest dodatkiem, nie jest formą masonerii. Jest masonerią"' . Loża jest zaś miejscem, "w którym Mularze zbierają się i pracują, przeto zgromadzenie, czyli właściwie zorganizowana społeczność Mularzy nazywana jest Lożą, a każdy z Braci winien należeć do jednej z nich i podlegać Regulaminowi oraz Przepisom ogólnym. (...) Osoby dopuszczone do członkostwa Loży muszą być dobrymi i prawymi ludźmi, wolnourodzonymi, rozsądnymi i w dojrzałym wieku, nie mogą być niewolnikami, ani też kobietami, ludźmi niemoralnymi lub skandalicznego prowadzenia się - przeciwnie muszą cieszyć się dobrą sławą, a także żadne prywatne zawiści lub spory nie mogą przedostać się przez drzwi Loży, tym bardziej jakiekolwiek spory co do religii, narodowości, czy polityki państwa".
Wolnomularstwo, zwane potocznie masonerią, jest w dzisiejszym rozumieniu organizacją świecką. Według ostatnich badań, ruch ten wywodzi się ze średniowiecza, kiedy to istniały bractwa budowlano-mularskie. W bractwach tych mistrz przekazywał swoją wiedzę uczniom za pomocą znaków, symboli oraz obrzędów, co ułatwiało ich zapamiętywanie. W XVII wieku bractwa przekształciły się w loże, gdzie zamiast formuł architektonicznych zaczęto zgłębiać istotę i budowę świata, panujące w nim stosunki społeczne, a także snuć rozważania o etyce i mistyce. Określenie "wolny mularz" z czasem przyjęło formę "wolnomularz", budowniczego zastąpił zaś wyznawca systemu opartego na tolerancji, wolności wiary i sumienia oraz miłości bliźniego. Cyrkiel, młotek i kielnia stały się narzędziami symbolicznymi, a stopnie ucznia, czeladnika oraz mistrza - stopniami wtajemniczenia. W zależności od tego, ile owych stopni przyznawano w lożach osiemnastowiecznych i późniejszych, nazwano je symbolicznymi bądź szkockimi. Lożom symbolicznym (stopień I - III) patronował Św. Jan Chrzciciel, stąd nazwano je świętojańskimi albo - od używanego koloru - błękitnymi. Patronem loży szkockich (IV - VII stopnia) był Św. Andrzej, używanym kolorem zaś - czerwony. W Gdańsku loże szkockie nazywano Wewnętrznym Wschodem. Oprócz stopni I - VII istniały też wyższe - do XXXIII stopnia - ale te przyznawano tylko w Królewcu.
Wolnomularstwo z czasów średniowiecza nazywa się teraz operatywnym, wolnomularstwo nowożytne zaś, utworzone w XVII wieku - spekulatywnym. To ostatnie powstało na Wyspach Brytyjskich jako dobrowolna forma organizowania grupy ludzi zamożnych, o wysokich walorach moralnych i etycznych. W dniu 24 czerwca 1717 roku ukonstytuowała się w Anglii Wielka Loża, nazywana teraz Lożą Matką Świata. Ten wiekopomny dla całego ruchu wolnomularskiego moment nastąpił w skromnej londyńskiej gospodzie "Pod Gęsią i Rusztem", którą niestety w 1894 roku rozebrano do fundamentów.
W 1723 roku ukazała się drukiem tzw. konstytucja pastora Jamesa Andersom, którą przyjęto jako statut Wielkiej Loży Londynu, a następnie Wielkiej Loży Anglii. Konstytucja ta, nazywana również Konstytucją Masońską, stała się podstawą ideową oraz organizacyjną wszystkich późniejszych lóż wolnomularskich oraz organizacji pokrewnych jak np. Niezależnego Zakonu Dziwnych Towarzyszy i Zakonu Synów Przymierza (Independent Order of Odd Fellows oraz Independent Order of B'nai B'rith). Organizacje te nie uzyskały patentu Wielkiej Loży Anglii, gdyż omijano w nich typową wolnomularską mistykę oraz niezależność narodową.
W ciągu XVIII wieku wolnomularstwo rozprzestrzeniło się po całej Europie. Dotarło także na drugą półkulę, do Ameryki Północnej. Popularność ruchu w szerokich rzeszach inteligencji oraz zamożnego mieszczaństwa wzbudziła niepokój Watykanu. Papież Klemens XII wydał 28 kwietnia 1738 roku bullę In eminenti apostolatus specula, potępiającą wolnomularzy za swobodę religijną oraz zachowywanie w tajemnicy spraw związanych z działalnością lóż. Była to pierwsza, ale nie ostatnia krytyka wolnomularstwa. Zmasowany atak nastąpił pod koniec XVIII wieku, w okresie Rewolucji Francuskiej oraz ruchów niepodległościowych we Włoszech oraz w pierwszej połowie XIX wieku (Wiosna Ludów, jednoczenie Włoch), gdy doszło do likwidacji Państwa Kościelnego. W owym okresie powstały publikacje eks-jezuity Augustina Barruela, który we Francji szerzył pogląd, że wolnomularstwo jest "międzynarodówką szatana", która z pomocą Żydów chce opanować świat. W ślad za Barruelem pogląd ten powtarzali jego zwolennicy, bądź ludzie jego pokroju przez cały XIX wiek, a także w XX wieku.
Dalekim echem tego nastawienia mogą być ulotki, które pojawiły się w 1999 roku w Poznaniu. Ulotki te głosiły, że "masoni działają w sposób tajny i wbrew polskim interesom (...). Są zwolennikami likwidacji państwa". Podobne w tonie wypowiedzi głosi do dziś Radio Maryja, usłyszeć je też można z Trybuny Sejmowej. Jak słusznie napisał Janusz Tazbir w 1991 roku w "Gazecie Wyborczej": "Pojęcie spiskowej wizji dziejów zwalnia poniekąd od wysiłku umysłowego; zamiast obrazu historii, w której wiele wydarzeń bywa rezultatem zbiegu okoliczności czy wręcz głupoty, o wiele bardziej kuszące wydaje się przyjęcie tezy, iż sterują nią tajemnicze siły, działające z premedytacją".
Krótko mówiąc, że wszystkiemu są winni Żydzi, masoni i cykliści, bo zagrażają integralności narodowej, społecznej, religijnej oraz wywierają zgubny wpływ na sprawy polityczne ;)
Polecam jeszcze poniższą książkę dotyczącą ''Sekretów Masonów'' autorstwa Tadeusza Cegielskiego wprowadzającą w Pierwszy stopień wtajemniczenia tej organizacji.

http://otworzksiazke.pl/ksiazka/sekrety ... ozdzial/1/

Dla zachęty dwa fragmenty z tej książki :D
Legendy i tajemnice sztuki królewskiej

Jest ich na świecie prawie osiem milionów, wśród nich lwia część to mężczyźni. Zrzeszeni są w kilkuset niezależnych związkach lóż, zwanych „obediencjami". Największa grupa braci w fartuszkach działa w Stanach Zjednoczonych — ponad 5 milionów — w 1500 lóż. W historycznej kolebce ruchu — Wielkiej Brytanii — żyje przeszło milion inicjowanych do wolnomularstwa, a w samym tylko Londynie jest 1700 lóż. We Francji, gdzie loże od połowy XVIII wieku na trwałe wpisały się w społeczny pejzaż, les flis de la Lumiere [synowie światła] — stanowią już tylko sześćdziesięcio-tysięczną grupę. W Republice Federalnej Niemiec loże liczą 45 tys. członków, we Włoszech — 30 tys., w Norwegii zaś — 20 tys.

Wbrew pokutującej tu i ówdzie opinii, loże masońskie nie są organizacjami tajnymi. W krajach, w których działają, podlegają ogólnym przepisom o organizacjach społecznych lub religijnych. Jednak i dziś — tak jak w czasie narodzin ruchu około połowy XVII w. — atmosfera tajemniczości otacza wolnomularstwo, jego cele i zasady. Nic w tym dziwnego, skoro masoneria odgrodziła się od profanów dość szczelnym murem dyskrecji i obowiązku milczenia. Tajemnica rozciąga się jednak jedynie na niektóre wewnętrzne sprawy lóż — na rytualną część zgromadzeń. Cała reszta: składy osobowe lóż, struktura organizacyjna i zasady działania, wreszcie fundamenty filozoficzne i programy działania należą do jawnej sfery „sztuki królewskiej" — jak sami masoni nazwali swój ruch.
Szczególnie prymitywna , a zrodzona przed II wojną światową, polska wersja czarnej legendy zakłada, że masoneria snuje sieć spisku również na zgubę całości i suwerenności państwa. Niewidzialnym sponsorem tej akcji miał być... kapitał żydowski w jednym, zaś komunizm w drugim wariancie legendy. Antymasońska kampania, która doprowadziła do samorozwiązania się Wielkiej Loży Narodowej Polski w 1938 r., wyszła z kręgów endecko-klerykalnych i przebiegała równolegle do podobnych kampanii, prowadzonych w III Rzeszy i krajach przez nią opanowanych. Zdziwienie musi budzić fakt, iż ta niechlubna przeszłość nie została całkowicie zamknięta. „Masoński spisek" straszy dziś nie tylko na łamach półlegalnych wydawnictw.

Obok czarnej ma również wolnomularstwo swoją białą czy też heroiczną legendę. Zwolennicy tej drugiej chętnie podkreślają przemożny wpływ sztuki królewskiej i jej adeptów na intelektualny, polityczny i cywilizacyjny postęp ludzkości w ostatnich trzech wiekach. Na gruncie białej legendy dokonało się utożsamienie emancypacyjnych i liberalnych tendencji Oświecenia i nastąpnego — XIX stulecia z wolnomularstwem. Towarzyszące rozwojowi sztuki królewskiej oskarżenia i pomówienia, prześladowania wolnomularzy przez despotyczne i totalitarne reżimy przydały masonerii swoistej aureoli męczeństwa. Czarna legenda stanowi pożywkę dla jej przeciwieństwa; obie są przykładem mitologizacji świadomości społecznej.

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 02 kwietnia 2013, 22:37

Treść najsłynniejszych symboli Ameryki wydaje się być oczywista. Kryją one jednak w sobie wiele tajemnic. Sekrety tajnych stowarzyszeń, ezoterycznych przesłań i politycznych intryg od wielu lat pobudzają wyobraźnię badaczy na całym świecie. Kto stoi za tymi symbolami? Co jest faktem, a co tylko fikcją? Czasami największą tajemnicą okazuje się prawda...




Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 08 czerwca 2013, 23:17

Masoneria, a tajne służby

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 13 września 2013, 23:37

Projekt Camelot wywiad z Leo Zagami

Leo Lyon Zagami, jak twierdzi, pochodzi z rodziny arystokratycznej, których jedna linia ma swoje korzenie we Włoszech a druga w Wielkiej Brytanii. To wg niego pozwoliło mu stosunkowo szybko, mocno awansować w hierarchii wolnomularstwa i Illuminatów. Dzieli się on swoimi materiałami jakie zgromadził, ma cały segregator różnych dokumentów z różnych okazji, sesji i spotkać w lożach masońskich.
Wywiad z 2008 roku.




Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 03 stycznia 2014, 23:45

Słownik wolnomularski

Agapa – integralna część prac lożowych, wspólny posiłek wolnomularzy po zakończonych pracach w świątyni wolnomularskiej.

Akacja – symbol nieśmiertelności i dążenia ku światłu. Akację posadzono na grobie zabitego Hirama.

Akolada – specyficzny sposób przywitania lub pozdrowienia wolnomularskiego, obejmującego wzajemne potrójne poklepanie po ramieniu w braterskim objęciu oraz pocałunek pokoju.

Archtektura – myślowy dorobek loży, w sensie np. przygotowanych desek, czyli kawałków archtektury.

Areopag – warsztat Kawalerów Kadosz(30 stopień).

Bawet – górna, trójkątna część fartuszka. Uczeń wolnomularski pracuje z podniesionym bawetem,czeladnik - już z opuszczonym.

Bractwa – to zrzeszenia masońskie skupiające wolnomularzy różnych zainteresowań; skupają masonów różnych stopni, lóż i obediencji, lecz o tym samym profilu zawodowym czy hobbystycznym. Na przykład Synowie Woltera to bractwo wolnomularzy jednej z lóż amerykańskich o zainteresowaniach literackich.

Boaz – kolumna w światyni Salomona i w lożach wolnomularskich.

Cedr – symbol wieczności (cedr to długowieczne i potężne drzewo osiągające 40 m, z rodziny sosnowatych). W masonerii często występuje symbol cedru libańskiego pochodzącego z gór Libanu (cedrus libani, cedar of lebanon), który jest uznawany za narodowe drzewo Libanu, występujący na fladze Libanu, zwanego też "krainą cedrów". To tego cedru używano do budowy Świątyni Jerozolimskiej (3 Krl 5,6,7) oraz Arki Przymierza. Jest często wymieniany wBiblii, często również pojawia się w legendach wolnomularskich, zwłaszcza dla wyższych stopni.

Chrzest wolnomularski – uroczyste przyrzeczenie składane przez masona, który został ojcem: przyrzeka on, że będzie wychowywał syna zgodnie z zasadami zakonu; dla dziecka wybiera się też ojca chrzestnego spośród członków loży. Dzięki temu syn wolnomularza ma później zapewniony uprzywilejowany status luftona.

Cyrkiel – symbol mądrości, wiedzy, rozumu, sojuszu wiedzy z inteligencją tudzież nauk ścisłych.
W nurcie regularnym-aktywnych sił Boga i człowieka. Łącząc w sobie okrąg, czyli nieskończoność i punkt – początek, symbolizuje absolut. Obok węgielnicy i Biblii jest jednym z tzw. Wielkich Świateł w loży.

Czcigodny – przewodniczący loży, nazywany niekiedy mistrzem katedry, czcigodnym mistrzem.

Egregor – klimat duchowy; specyficzna atmosfera loży, bazująca na wspólnych przeżyciach jej członków.

Fartuch – symbol pracy.

Gwiazda – symbol światła, wiedzy, doskonałości.

Gwiazda Płomienista – gwiazda wolnej myśli.

Instalacja – uroczyste obrzędowe otwarcie loży lub wprowadzenie oficera na urząd.

Kamień – pojęcie symboliczne zaczerpnięte z mularstwa operatywnego, mason uważa siebie samego za kamień, który jest składnikiem budowy Świątyni; mason pracuje nad obróbką symbolicznego kamienia: jako uczeń obrabia surowy kamień dopóki nie uzyska formy kubicznej, jako czeladnik buduje z kamieni kubicznych ściany Świątyni, jako mistrz pracuje nad budową sklepień.

Kamień nieociosany – nowo przyjęty do loży wolnomularz.

Kamień ociosany – osoba, która przeszła proces duchowego doskonalenia.

Kobierzec – dywan lub rysunek na podłodze świątyni, zawierający wiodące symbole odpowiednie dla potrzeb aktualnego stopnia wtajemniczenia wolnomularskiego. Przedstawia tzw. obraz loży, czyli symbolicznie ujętą zawartość loży danego stopnia (kolumny, stopnie, okna loży itd. oraz słońce i księżyc.

Kogut – symbol czujności.

Kolegium Oficerów – ciało kolegialne urzędników lożowych.

Kolumny Boaz i Jakin – miejsce "pobierania płacy", czyli nabywania wiedzy wolnomularskiej. Symbole sił męskich (J) i żeńskich (B). Na kolumnie Boaz uwidaczniany jest często świat, zaś na Jakin – niebo (sfera wyższa). Jakin i Booz - stoją przy wejściu wewnątrz każdej loży. Odwrotnie niż w świątyni Salomona, gdzie umiejscowione były przed wejściem, na zewnątrz. Zwykle kolumna Booz jest kolumną północy, a Jakin - południa, choć np. w tradycji Wielkiego Wschodu Francji rzecz ma się na odwrót. Generalnie kolumna południowa związana jest z czeladnikami i symbolizuje stabilność oraz szczerość. Kolumna północna kojarzy się z miejscem najsłabiej w loży oświetlonym i dlatego zasiadają pod nią uczniowie, którzy posiadają najniższy stopień masońskiego wtajemniczenia.

Kolumny Enocha – według legendy Enoch stworzył 2 kolumny – z marmuru i z brązu, by nic – ani powódź, ani ogień – nie zniszczyło uniwersalnych prawd, jakie Enoch postanowił zapisać na kolumnach. Na fartuszku masońskim George'a Washingtona ukazano cztery kolumny – dwie na pierwszym planie to właśnie kolumny Enocha, zaś dwie na dalszym – Boaz (po lewej) i Jakin (po prawej).

Komisja Inwestygacyjna – kilkuoosobowe ciało przeprowadzające rozmowę lub rozmowy z kandydatem na wolnego mularza, która następnie przedstawia swoją opinię lub opinie poszczególnych członków komisji podczas rytualnego posiedzenia loży, a ta na podstawie owych opini podejmuje decyzję o dopuszczeniu bądź odrzuceniu kandydata do dalszych czynności związanych z przyjęciem do wolnomularstwa, w szczególności do tzw. przesłuchania pod opaską.

Księga Pamięci – rejestr zmarłych członków loży.

Landmark – niepodważalne prawa wolnomularzy, narodowe i lokalne tradycje wolnomularskie, akceptowane przez masońskie loże tradycjonalistyczne.

Litera G – umieszczana często w centrum płonącej pięcio- bądź sześcioramiennej gwiazdy jest interpretowana jako odniesienie do wyrazów "grande", "grand" znaczących "wielki", nawiązanie do geometrii oraz greckiego "gnosis" – wiedza.
Litera G - monogram słów:
1.Generacja - siła kolejnych pokoleń
2.Grawitacja - siła rządząca ruchem ciał i materii, siła przyciągająca braterstwo serc wolnomularzy
3.Geometria - fudament nauk ścisłych, bez nich skazani jesteśmy na próżne spekulacje
4.Geniusz - inteligencja umożliwiająca odkrywanie sprawiedliwości i prawdy
5.Gnoza - najgłębsza i najpłodniejsza wiedza moralna, siła postępu
Stąd też w naszym symbolu na czele strony - gwiazda pięcioramienna wpisana w miejsce, gdzie na ogół jest litera G.
Dla masonów pracujących m.in. w rytach szkockich litera G oznacza przede wszystkim Boga.

Lowton (lufton) – syn masona; w stosunku do masonerii, do czasu inicjacji jest w lepszej pozycji niż zwykły profan, gdyż łatwiej jest wejść mu do zakonu masońskiego, choć musi przejść tę samą ceremonię inicjacji.

Loża (sanskr.Log-świat) – zwana też Warsztatem. Miejsce spotkań masońskich, świątynia zakonna, podstawowa forma masońskiej społeczności.

Loża sprawiedliwa i doskonała – pracująca prawidłowo, do czego potrzeba obecności przynajmniej siedmiu jej członków (4 mistrzów,3 czeladników).

Loże adopcyjne – istniejące w XVIII w. masońskie loże kobiece związane z jakąś uznaną lożą męską (dla przydania im znamion tzw. regularności w czasach, gdy nie istniało odrębne organizacyjnie wolnomularstwo kobiece). Ich obrzędy były nieco odmienne od męskich. Jedną z polskich lóż adopcyjnych była Wielka Loża Adopcyjna pod Klimatem Warszawy, która została "adoptowana" (faktycznie założona) w 1769 r. przez powstałą dwa lata wcześniej loży Cnotliwy Sarmata (notabene, w niej właśnie działał polski prymas Gabriel Podoski). Mistrzynią tej loży została Teresa z Ossolińskich Potocka, a należały też do niej m.in. Luiza Aloe, Anna z Rzewuskich Humiecka oraz Elżbieta z Czartoryskich Lubomirska.

Młotek – symbol władzy i woli, mocy, pracy, działania. W masonerii używany w czasie posiedzeń loży dla rozpoczynania poszczególnych etapów posiedzenia. Uderzeniem młotka zaczyna się i kończy posiedzenie loży..

Miecz Ognisty – miecz z klingą w kształcie płomienia, symbol żywej myśli i czujności (posługuję się nim Czcigodny pasując adepta na masona).

Oficer – brat w stopniu mistrza, który w loży sprawuje określona funkcję.

Oko – symbol świadomości, mądrości, Wielkiego Architekta.

Patent – licencja regularności. Zezwolenie jurysdykcji masońskiej na utworzenie warsztatu. Loże otrzymują patent konstytucyjny, zwany kartą, kapituły-list kapitularny, rady-patent filozoficzny.

Pelikan – symbol ofiarności (legendarny pelikan karmił własną krwią swe pisklęta), symbol często używany w masonerii szkockiej wyższych stopni.

Pion – symbol równowagi i prawa moralnego.

Płaca
Pobieranie płacy – zdobywanie masońskiej wiedzy. Uczniowie pobierają płacę przy kolumnie północnej, czeladnicy-przy południowej.
Podniesienie płacy – podniesienie na wyższy stopień.

Podróż – symboliczne czynności pokazujące drogę od "Ciemności" do "Światła. Trzy podróże ucznia, pięć podróży czeladnika, siedem podróży mistrza-oznaczają etapy szkolenia i doskonalenia. Mason odbywający podróż jest wolnomularzem kształcącym się, poszukującym prawdy.

Południe – symboliczna godzina rozpoczęcia prac lożowych oraz miejsce, gdzie zasiadają czeladnicy- jest lepiej oświetlone niż "Północ". Chodzi tu o astronomiczne południe, gdy słońce stoi w zenicie. W rzeczywistości loże zwykle otwierane są wieczorem, by umożliwić uczestnictwo osobom pracującym. Wymóg otwarcia loży w południe obchodzi się tłumacząc, że skoro ziemia jest okrągła i obraca się wokół swej osi, w każdej chwili w jakimś punkcie globu słońce stoi w zenicie.

Poziomica – symbol równości i harmonii.

Północ – symboliczna godzina zakończenia prac lożowych oraz "najsłabiej" oświetlona część loży, w której zasiadają uczniowie.

Profan, światowy – każdy, kto nie jest wolnomularzem.

Pszczoła, ul pszczeli – symbol pilności i pracowitości.

Przesłuchanie pod opaską – przesłuchanie kandydata do zakonu masońskiego, w którym występuje on z zasłoniętymi oczami w loży. Mistrzowie lożowi mogą mu wtedy zadawać dowolne pytania mające ustalić poziom jego wiedzy o zasadach wolnomularskich oraz gotowości do przystąpienia do zakonu wolnomularskiego. Bywa, że kandydaci,którzy pomyślnie przeszli przesłuchania Komisji Inwestygacyjnej, odpadają po przesłuchaniu pod opaską.

Regularność – wolnomularski certyfikat, status "prawowierności" masońskiej. Odrębne zasady regularności mają: Wielka Zjednoczona Loża Anglii oraz Wielki Wschód Francji.

Rysunek,deska kreślarska – specyficzne określenie przemówienia lub referatu wygłaszanego z okazji pracy rytualnej loży lub na sali konferencyjnej.

Sala medytacji(Izba Rozmyślań) – małe, ciemne pomieszczenie wewnątrz loży, do którego wprowadza się kandydata do masonerii lub do wyższego stopnia w celu odbycia medytacji nad własnym życiem, co symbolicznie oznacza śmierć i przygotowanie do nowego życia.

Słońce – symbol rozumu, światła, intelektu, rozsądku, a także jedno z trzech „małych" świateł w loży: słońce, księżyc i mistra loży. Słońce występuje w mitologii starożytnej jako bóstwo.

Stalowe sklepienie – ceremoniał z użyciem szpad, stosowany podczas przyjmowania honorów masońskich oraz wprowadzania dostojników na prace loży wolnomularskiej.

Szpada – dawniej (przed 1789) symbolizowała równość wszystkich braci (tylko w lożach nieszlachcic mógł nosić szpadę); obecnie symbolizuje walkę, którą wolnomularze muszą prowadzić w obronie sprawiedliwości i prawdy.

Sztuka królewska (ars regia) – to określenie trzech dziedzin: alchemii, archtektury, wolnomularstwa. Najdawniej, jeszcze w antyku, dotyczyła alchemii, później, w średniowieczu, także architektury. Sztuka królewska to określenie nadane wolnomulastwu w Anglii w XVII w. Uważano, że masoneria dlatego jest "królewska", ponieważ wykonywali ją Salomon i Hiram, i że rzeczywiście na królewską nazwę zasługuje ta sztuka, której celem jest zbudować najwspanialszą świątynię ludzkości. W masonerii określenie dla pracy rytualnej, a także sposobu życia zgodnego z zasadami wolnomularstwa.

Sztylet – symbol zemsty, zawiści i zwątpienia. Rekwizyt używany przy inicjacji czeladnika, nawiązujący do starej legendarnej tradycji zabicia mistrza Hirama przez wiarołomnych czeladników. W stopniach rycerskich wiązano go z tzw. zemstą Molay'a.

Światynia – miejsce w loży, które jest przeznaczone do prac rytualnych.

Świątynia Salomona – symbol dążenia do zjednoczenia ludzkości. Jej zadaniem jest przygotowanie całej ludzkości, symbolizuje doskonałość, całą masonerię.

Świetlisty Trójkąt, czyli delta, to symbol Nauki. Oko w jego środku oznacza świadomość, mądrość. W tradycjonalistycznej masonerii - Wielkiego Architekta. Zob. herb Radzymina. Czy jest symbolem masońskim?

Trójkąt – symbol nauki, a także najmniejsza jednostka organizacyjna w masonerii, chociaż nie podstawowa.Trójkat można powołać wówczas, gdy nie ma możliwości powołania loży, zwłaszcza w pewnym oddaleniu od istniejących lóż. Trójkat jest jednostką przejściową, powoływaną z myślą z myślą o założeniu loży, na co jest wyznaczony określony czas (trzy lata). Do jego powołania potrzeba przynajmniej trzech wolnomularzy, w tym przynajmniej jednego w stopniu mistrza. Trójkąt powinien działać na rzecz powołania loży, lecz nie ma prawa wtajemniczać do zakonu wolnomularskiego.

Trzy kolumny architektoniczne (również liczba trzy) – symbolizują zasadę trzech wartości: wiedzy, piękna i siły.

Trzy kolumny – symbol trzech kolumn rozpowszechnił się od Renesansu, pod wpływem alchemii, oznaczać one mają Mądrość, Moc i Piękno. Trzy kolumny stoją symbolicznie w każdej loży i są nimi: Czcigodny Mistrz (Wschód), Pierwszy i Drugi Dozorca (Południe i Północ).

Warsztat – jednostka organzacyjna jurysdykcji masońskiej. Warsztatami są przede wszystkim loże, ale także kapituły, rady, areopagi.

Węgielnica – symbolizuje równowagę i szczerość, w rycie szkockim w połączeniu z cyrklem symbolizuje siły pasywne (podczas gdy cyrkiel ma symbolizować siły aktywne), porządek, uczciwość i szczerość; emblemat Czcigodnego loży.

Wielki Mistrz – stoi na czele obediencji.

Wschód (Orient) – święty kierunek masonerii - nawiązanie do miejsca występowania Erec Izrael. W masonerii wszystkie wydarzenia dzieją się na Wschodzie czegoś: stąd - Wschód Polski, Wschód Warszawy, Wschód Krakowa.

Zachód – symboliczny kierunek, z którego przybywają profani (światowi) do loży. Symbol ciemności, która jest udziałem profanów. Część loży, od strony drzwi.

Wolnomularska symbolika w pigułce

Obrazek

Księżyc w symbolice wolnomularskiej i astrologicznej

O wpływie Księżyca wiadomo już od czasów starożytnych. Z uwagi na cykliczność jego faz, oparli na nim swój kalendarz m.in. Majowie, Chaldejczycy, Egipcjanie, Arabowie, Hebrajczycy, a większość ich świąt była skorelowana z Księżycem. Ową cykliczność faz wiązano również z takimi zjawiskami jak przypływy i odpływy, wzrost i niedorozwój roślin, gojenie się ran i krwawienie, itp. Z uwagi na swoje intrygujące światło nocne znajdował się Księżyc w kręgu zainteresowań osób związanych z magią, alchemią, ezoteryką, reprezentując ukryte strony natury, ale i będąc patronem zakochanych. O jego znaczeniu w potocznej świadomości, tradycji i kulturze można by mówić wiele, ja natomiast chciałbym skupić się na znaczeniu Księżyca w symbolice wolnomularskiej i astrologicznej.
* * *
W wolnomularstwie Księżyc ma wielorakie interpretacje. Jego podstawową symbolikę można by wysnuć już z תישרב czyli Księgi Rodzaju. W czwartym dniu stworzenia הלילה תלשממל ןטקה רואמה-תאו םויה תלשממל לדגה רואמה-תא םילדגה תראמה ינש-תא םיהלע שעיו Bóg stworzył dwa światła: światło wielkie, aby rządziło dniem i światło małe, aby rządziło nocą (1: 16-17), co przekłada się na symbolikę wolnomularską. Jak wiemy, jest Księżyc w wolnomularstwie jednym ze świateł. Takie znaczenie bierze się z XVIII-wiecznego angielskiego znaczenia trzech małych świateł loży, którymi są: Słońce, Księżyc i Czcigodny Mistrz. Poza owymi światłami, zwanymi „ruchomymi” były również trzy „światła stałe”, a więc trzy okna loży, które miały świecić Br:. przed, w trakcie i po zakończeniu prac. Zostały one później zastąpione przez trzy świece, usytuowane na wschodzie, południu i zachodzie loży, a zatem odpowiednio przed Czcigodnym i Dozorcami.
Dla średniowiecznych alchemików zyskał Księżyc znaczenie symboliczno-rytualne, znów nie bez wpływu na symbolikę sztuki królewskiej. Wierzyli oni, że właściwa kombinacja pierwiastków chemicznych jest w stanie przemienić żelazo lub ołów w złoto lub srebro. Byli jednak przede wszystkim filozofami i mistykami, którzy – podobnie jak później wolnomularze – posługiwali się w nauczaniu symboliką i których obowiązywał nakaz milczenia. Księżyc symbolizował dla nich srebro i stosowano go w recepturach na określenie tego metalu. Księżyc miał też dla alchemików dodatkowe znaczenie, związane z astrologią, ale o tym opowiem za chwilę.
W tradycji wolnomularskiej Księżyc jest przede wszystkim atrybutem dwóch Dozorców siedzących na zachodzie świątyni, gdzie Słońce symbolicznie znika za horyznotem przy kończeniu prac świątynnych loży. Odpowiada to egipskiej tradycji kojarzenia Księżyca z tym właśnie kierunkiem świata. Uważa się ponadto, że tak jak światło lunarne jest odbiciem światła słonecznego, tak i Pierwszy Dozorca – urzędnik loży kojarzony z dorycką kolumną Siły – jest „odbiciem światła” Czcigodnego Mistrza, kojarzonego z jońską kolumną Wiedzy.
Na poziomie bardziej symbolicznym mówi się, że Księżyc reprezentuje ciemną stronę osobowości każdego człowieka, a więc stronę ludzkich popędów i namiętności, które wszak nie powinny być zupełnie spychane na bok, lecz oświetlone światłem Słońca, czyli „oświecone”. Kiedy się tak stanie, przybiorą formę doskonalszą, bo w pełni odzwierciedlającą pełnię ludzkiej natury. Przejawia się w niej bowiem nie tylko pragnienie przyjemności ale i dążenie do oświecenia, które razem współistnieją w równowadze.
Jest też Księżyc towarzyszem wolnomularzy podczas ich życiowej wędrówki: każde wydarzenie w życiu, nawet bolesne, ma głęboki sens ponieważ odbija światło mądrości, którego Br:. zawsze winni pragnąć. Takie rozumienie symboliki lunarnej jest bardzo bliskie interpretacji kabalistycznej i dążeniu do Światła, którego doświadczamy w trudnych sytuacjach życiowych. Sam zaś motyw światła i ciemności, jak zauważył Br:. Karol Wojciechowski w swojej desce, symbolicznie przejawia się w czarno-białej mozaice podłogi świątynnej.
Na zakończenie tej części warto wspomnieć, że w dawnych czasach loże wolnomularskie zbierały się nierzadko na pełni księżyca, aby – jak pisze James Goss – podróżowanie Br:. do i z loży uczynić bezpieczniejszym. Stąd wzięła się ich nazwa: Loże Księżycowe (od angielskiego Moon Lodges). Niestety wraz z postępem cywilizacyjnym – upowszechnieniem elektryczności czy transportu samochodowego – określenie owo zaczęło być postrzegane jako anachronizm i całkowicie zanikło.
* * *
Przejdę teraz do omówienia symboliki Księżyca w astrologii, w której odgrywa on nie mniejszą rolę. Jest, co prawda, zaledwie jednym z wielu elementów, które składają się na horoskop, lecz być może najistotniejszym. W tradycji astrologicznej sięgającej Ptolemeusza reprezentuje uczuciowość, podświadomość oraz pierwiastek żeński właściciela horoskopu. Uzupełnia tym samym Słońce, które z kolei reprezentuje podstawową świadomość, energię i ego. Jest też Księżyc ważnym elementem układania elekcji, a więc wybierania najstosowniejszych momentów do rozpoczynania działań, czym zajmowali się już William Lilly, Elias Ashmole czy Isaac Newton, ojcowie duchowi wolnomularstwa. Mnie jednak zawsze interesowała praktyczna interpretacja symboliki Księżyca w odniesieniu do cech charakteru. Otóż jego pozycja w jednym w dwunastu znaków zodiaku przekłada się statystycznie na cechy charakteru człowieka: konkretnie, według współczesnego astrologa i jednocześnie psychologa z Uniwersytetu Harvarda, Noela Tyle’a, Księżyc modyfikuje symbolikę położenia Słońca w danym znaku – zwaną potocznie znakiem zodiaku – i mówi o naszych życiowych potrzebach i motywacjach.
Księżyc zmienia znak co dwa i pół dnia, więc każdy ma swój Księżyc w jakimś znaku, niezależnie od znaku Słońca. Jako człowiek z praktycznym położeniem Księżyca przejdę teraz do zwięzłego omówienia jego symboliki w poszczególnych znakach (opieram się tu po części na opisach jednego z najwybitniejszych współczesnych astrologów Roberta Handa i moich własnych obserwacjach). Otóż Księżyc w Baranie zawsze symbolizuje potrzebę przewodzenia i aktywności, w Byku potrzebę bezpieczeństwa materialnego i hedonizmu, w Bliźniętach potrzebę błyskotliwości intelektualnej i komunikatywności, w Raku potrzebę bliskości emocjonalnej i rodzinnej, we Lwie potrzebę bycia uwielbianym i szanowanym, w Pannie potrzebę porządku i szczegółowości. Są to z konieczności opisy bardzo skrótowe, jednak w syntetycznej analizie całego horoskopu doskonale opisują cechy ludzkiego charakteru.
Kontynuując, Księżyc w Wadze symbolizuje potrzebę harmonii w związkach i elegancji, w Skorpionie potrzebę intensywności uczuć i głębii wiedzy, w Strzelcu potrzebę niezależności i respektowania zasad, w Koziorożcu potrzebę ambitnego rozwoju i bycia porządnym, w Wodniku potrzebę bycia postępowym indywidualistą, wreszcie w Rybach potrzebę duchowości, romantyzmu i eteryczności. Należy wszak pamiętać, że Księżyc w określonych znakach miewa różną siłę – a zatem wspomniane wyżej cechy mogą przejawiać się z większą lub mniejszą intensywnością – stosownie do symboliki danego znaku oraz położenia w domu horoskopu. Ponadto, zewnętrzna manifestacja osobowości jest modyfikowana przez znak Ascendentu, który mówi o tym, jak jesteśmy postrzegani na zewnątrz lub też jaką nosimy maskę. Ale to już temat do odrębnych rozważań.
Deska wygłoszona na spotkaniu Trójkąta WWP "Jedność" na Wschodzie Trójmiasta w dniu 2 marca 6008 r.

Wpisał: Max Pomorski

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 07 lutego 2014, 21:00

Obrazek
Zbiory masońskie Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu

Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu posiada wydzielony zbiór masoników liczący minimum 80 tys. druków. Zbiór ten został odnaleziony i zabezpieczony jesienią 1945 roku w Sławie Śląskiej (niemiecka nazywa Schlawa, 1938-1945 Schlesiersee), w ramach akcji zabezpieczania druków porzuconych opuszczonych na zachodnich ziemiach polskich. Zbiór ten pochodzi z bibliotek lóż wolnomularskich, głównie ze Śląska i Pomorza. Znalazły się w nim również fragmenty bibliotek wolnomularskich z innych terytoriów. Obejmuje on ok. 2/5 zbiorów posiadanych przed 1933 rokiem przez niemieckie loże wolnomularskie. Losy pozostałej części tych zbiorów nie są znane. Po odnalezieniu w Sławie Śląskiej, zbiór został przewieziony do Poznania i od 1959 roku jest on opracowywany w Pracowni Zbiorów Masońskich BU UAM jako zbiór wydzielony, z własnym katalogiem i inwentarzem. Opracowane zbiory liczą ok., 65,2 tys. woluminów. Od lat siedemdziesiątych zbiory są przechowywane w osiemnastowiecznym pałacu w Ciążeniu (woj. konińskie, 70 km na wschód od Poznania, kilka kilometrów od autostrady A-2 Poznań - Warszawa).

Obrazek Pałac w Ciążeniu

Obrazek Tablica przedstawiająca historię pałacu

ObrazekPałac w Ciążeniu - Czytelnia masoników

Ciążeń znajduje się w woj. wielkopolskim, w d. woj. konińskim. Dawniej letnia rezydencja biskupów pozńańskich. Po konfiskacie przez władze carskie w 1818 r. została nadana hr. Wacławowi Gutakowskiemu. W 1969 r. pałac ciążeński został przejęty przez Uniwersytet Adama Mickiewicza, który ulokował w nim filię Biblioteki Głównej gromadzącą bogate zbiory masońskie, pod opieką kustosza Andrzeja Karpowicza.

Najstarszą część zbiorów stanowią siedemnastowieczne druki różokrzyżowców. Stare druki osiemnastowieczne liczą kilka tysięcy tomów. Największa część zbiorów pochodzi z XIX i XX wieku (do lat 1933/35). Znajduje się w nich również niewielki, lecz największy w Polsce, liczący 1,2 tys. vol. zbiór literatury współczesnej. Największa część zbiorów masońskich została opublikowana w języku niemieckim. Obok nich jest również dużo druków w językach francuskim i angielskim. Druki w innych językach są reprezentowane w małym stopniu.

W opracowanych zbiorach masońskich Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu znajdują się wszystkie niemieckie encyklopedie wolnomularskie, część angielskich i francuskich, dużo opracowań o treści ogólnej dotyczących wszystkich zagadnień wolnomularstwa, podręczniki, literatura apologetyczna, polemiczna i propedeutyczna. Biblioteka posiada również wszystkie podstawowe bibliografie literatury wolnomularskiej, zbiór drukowanych katalogów bibliotek wolnomularskich oraz katalogów księgarskich rejestrujących druki masońskie, Czasopisma stanowią 70 % zbioru masoników. Znajduje się wśród nich 118 tytułów czasopism niemieckich, 32 tytuły niemieckich almanachów i kalendarzy, czasopisma i almanachy w innych językach, liczący ok. 115 tytułów zbiór periodycznych sprawozdań niemieckich wielkich lóż i lóż, podobne sprawozdania w innych językach oraz duży, choć niekompletny zbiór spisów członków lóż niemieckich i rzadziej reprezentowanych spisów z innych państw.

Licznie reprezentowane są mowy i zbiory mów wygłaszanych w lożach (zwłaszcza osiemnasto- i dziewiętnastowieczne) oraz dzieła zebrane najważniejszych autorów wolnomularskich a także przedstawiający różną wartość zbiór biografii. Interesujące są druki literackie w postaci powiastek filozoficznych i powieści wolnomularskich, dramatów i dużego zbioru tekstów pieśni wolnomularskich.

Kolejną grupę stanowią druki poświęcone filozofii, etyce, i myśli społecznej wolnomularstwa oraz jego stosunkowi do różnych wyznań chrześcijańskich i niechrześcijańskich a także związkom wolnomularstwa z rozmaitymi odłamami wiedzy tajemnej. Historia wolnomularstwa obejmuje dzieje misteriów i bractw misteryjnych oraz bractw budowlanych od starożytności do czasów najnowszych, dzieje towarzystw tajnych i zakonu templariuszy, dzieje wolnomularstwa w poszczególnych wiekach i krajach, dzieje wielkich lóż i poszczególnych lóż.

W zbiorach znajduje się kilkaset konstytucji i statutów wolnomularskich, a wśród nich pierwodruk konstytucji Andersena oraz statuty wolnomularskich fundacji charytatywnych i wolnomularskich stowarzyszeń naukowych i kulturalnych.
Niewielki dział druków grupuje publikacje poświęcone działalności zewnętrznej czyli charytatywnej, kulturalnej i propagandowej masonerii. Wiele interesujących druków dotyczy rytuałów i symboliki masońskiej. Znajdują się wśród nich katechizmy i instrukcje masońskie oraz rytuały systemów wolnomularskich, poszczególnych stopni i obrzędów a także prace dotyczące ogólnych zagadnień symboliki wolnomularskiej i wyjaśniające znaczenie i rolę poszczególnych symboli.

Ważną częścią zbioru są druki stowarzyszeń o charakterze i rytuałach zbliżonych do wolnomularstwa, a więc różokrzyżowców, Huminatów, związków nawiązujących do zakonu templariuszy, żydowskiej organizacji B'nai B'rith, druidów (niemieckich), Schlaraffsi, rotarian i innych organizacji. Ostatnim działem zbiorów jest literatura antymasońska z XVIII, XIX i XX wieku.

Obrazek

Katalog zbiorów masońskich Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu znajduje się w gmachu Biblioteki, w Pracowni Zbiorów Masońskich. Identyczny katalog znajduje się w Ciążeniu. Wersję mikrofiszową katalogu wg stanu na maj 1989 r. wydała niemiecka firma G. Olms-Verlag z Hildesheim .
Katalog alfabetyczny ma dwa ciągi: Ciąg starych druków XVII i XVIII wieku obejmuje druki wydane do roku 1800 włącznie. Ciąg druków nowych obejmuje druki wydane od roku 1801. Czasopisma nie są wyodrębnione, zostały ujęte w ogólnych katalogach szeregowanych mechanicznie. Wyjątki w szeregowaniu mechanicznym dotyczą spisów członków lóż, umieszczonych pod hasłami zbiorowymi : Matrikel, Mitglieder- Verzeichnis, Naamlijst, Tableau (w zależności od języka), a następnie szeregowanych wg nazwy miasta i loży oraz części sprawozdań lóż szeregowanych pod hasłem : Sprawozdania instytucji i ciał zbiorowych a następnie wg nazwy kraju, miasta i loży.

Katalog rzeczowy, rejestrujący całość zbioru masoników i liczący 20 tysięcy kart jest katalogiem systematycznym, w zasadzie dwustopniowym. Niektóre działy, w zależności od potrzeb, są rozbudowane głębiej, inne mają jako dalszy stopień podziału szeregowanie wg nazw haseł przedmiotowych. Pierwsza cyfra symbolu rzeczowego oznacza dział główny, druga i ewentualnie następne - poddziały w ramach tego działu.

Zbiory masońskie Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu należą do największych w Europie. Specjaliści uważają, że zbiory te stanowią jedną z trzech podstawowych zbiornic źródeł do badań nad dziejami wolnomularstwa europejskiego.

Tekst: mgr Andrzej Karpowicz

http://lib.amu.edu.pl/specjalne/mason.htm
http://wolnomularstwo.pl/index.php?opti ... &Itemid=30

Awatar użytkownika
poranek
Posty: 9
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 13:18

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: poranek » 14 marca 2014, 13:36

Czy ktoś mógłby mi pokazać wszystkie symbole różokrzyżowców zwłaszcza te wykorzystywanie w architekturze?

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: janusz » 19 marca 2014, 00:00

Witaj Poranku :D
Wszystkie symbole w architekturze jest trudno ''wyłapac''.
Ja znalazlem coś takiego jak poniżej:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Najbardziej powtarzająca się jest ''Róża'' i ''Krzyż''. Symbole węzła, kolumny, pszczoły to znaki masońskie.....ale obie organizacje korzystały nieraz z podobnych przesłań

Awatar użytkownika
poranek
Posty: 9
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 13:18

Re: Cyrkiel i Węgielnica.

Post autor: poranek » 24 marca 2014, 10:42

Właśnie dlatego pytam, bo wydawało mi się, że widziałam kościół z symbolami różokrzyżowców, nie byłam pewna czy dobrze interpretuję. Zdziwiło mnie nieco, bo był symbol nad jednym z bocznych wejść i na wieży. W środku nie widziała, bo był zamknięty ale chce się wybrać.

ODPOWIEDZ