Być może życie?

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Być może życie?

Post autor: skryty » 19 listopada 2011, 11:34

Witam
Na jednym z księżyców jowisza odkryto podlodowe zbiorniki z wodą w stanie ciekłym, co stwarza możliwość powstania życia. Co prawda nie takiego jak my znamy aie być może też bardzo bujnego.
I taka nasuwa mi sie myśl-jeżeli istnieje tam życie to zapewne jest ono równie stare jak na ziemi i mogło wykształcić nawet prostą formę cywilizacji. Oczywiście takie dywagacje nie mają podstaw empirycznych ale być może istnieje.
Jak myślicie jak taka cywilizacja może wyglądać, biorąc pod uwagę fakt ze są tam bardzo ekstremalne warunki aby żyć?

http://www.polskieradio.pl/23/266/Artyk ... cu-Jowisza
pozdrawiam

Awatar użytkownika
Maat
Posty: 129
Rejestracja: 25 stycznia 2011, 23:23

Re: Być może życie?

Post autor: Maat » 19 listopada 2011, 21:12

Witam. Naukowcy szukając życia w kosmosie uparli się, że bez wody tlenu i fotosyntezy żadna forma życia nie może się narodzić. Tymczasem okazuje się, że w głębiach mórz powstała enklawa, w której żyją ryby, małże, krewetki oddychające siarkowodorem jakby tego było mało woda, wokół której osiedliły się te gatunki zwierząt ma temperaturę wrzenia.
Oazy geotrmalne bo o nich mowa to zaprzeczenie powstania życia wynikającego z produkcji materii organicznej, która narodziła się z energii słonecznej. Organiczne związki zwane reducentami rozkładające materie organiczną na proste związki chemiczne, które zostają ponownie przyswojone przez producenta. W 1977 r. Jon Corliss i Robert Ballarb nurkując batsskafem „Alvin” na Oceanie Spokojnym w pobliżu wysp Galapagos odkryli anatomiczne kolonie nieznanych dotąd nauce gromad zwierząt, które obaliły wszystkie teorie powstania życia na Ziemi. Badacze rozpoznali ryby, małże, krewetki najbardziej zadziwiły ich robakopodobne organizmy z krwistoczerwonymi skrzelami, których nie mogli przypisać do żadnego gatunku. Energia cieplna oraz przemiana chemiczna związków siarki z zawartym w wodzie wodorem tworzy siarkowodór, który powoduje beztlenowy rozkład materii będącej energią i pokarmem potrzebna do życia bakterii siarkolubnych, które z kolei w procesie symbiozy są pokarmem dla innych drobnych organizmów tworzą niezwykły łańcuch pokarmowy niezbędny do życia tych niezwykłych autonomicznych kolonii.

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Być może życie?

Post autor: chanell » 22 listopada 2011, 19:52

Jeśli istnieją zbiorniki wodne pod lodem ,to może zycie w nich wygląda podobnie jak na Ziemi.Czyli jakieś drobne żyjątka ,a moze krewetki ? Tego na razie nie wiemy,to tylko nasze gdybania ;)
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Być może życie?

Post autor: skryty » 08 grudnia 2011, 22:38

Maat
Sam tego nie chciałem pisać bo......dyskusja by się nie rozwinęła ;)
Bardzo dziękuję za odpowiedź.

http://www.sfora.pl/Sensacja-To-najmocn ... 8464-35981

Szukamy życia a może to ono nas znajdzie.....

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Być może życie?

Post autor: Blad » 13 grudnia 2011, 15:24

Maat pisze:Witam. Naukowcy szukając życia w kosmosie uparli się, że bez wody tlenu i fotosyntezy żadna forma życia nie może się narodzić.
To nie chodzi o odkrycie jakiegokolwiek życia, i naukowcy wcale nie uparli się przy tezie że życie może tylko powstać z wody. To chodzi o to że jeżeli jest woda to mogły powstać organizmy podobne do tych, które znamy, a jeżeli w ramach ewolucji podobnej do naszej wytworzyła się jakaś inteligentna cywilizacja to może byc podobna do nas,, ludzi. Skoro jest podobna do nas ludzi to zachodzi taka możliwość że ułatwiona będzie możliwość komunikacji.
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Być może życie?

Post autor: skryty » 30 stycznia 2012, 21:20

Witajcie
Blad ludzie szukają życia podobnego do naszego i tak jak zauważyłeś -i myślę ze bardzo słusznie-aby się z nimi porozumieć.
Zwróćmy uwagę że wszyscy ludzie-bez względu na kolor skóry, pochodzenie etniczne, różnice kulturowe i wiele naprawdę wiele zmiennych, są w stanie porozumieć się-i to robi.Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób porozumieć się z innymi ssakami, nie mówiąc już o gadach, ptakach, owadach i innych mieszkańców ziemskiego ekosystemu.

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Być może życie?

Post autor: Blad » 01 lutego 2012, 16:08

nie do końca, bo powoli uczymy się odczytywać sygnały nadawane przez inne zwierzęta, delfiny czy pieśń miłosną humbaków, nie mówiąc juz o psach. Ale to są tylko lub aż sygnały, które jesteśmy, My ludzie, zrozumieć. Odnajdując znacznie wyższą cywilizację (to znaczy kiedy oni nas odnajdą) możemy spowodować to samo co się stało z wieloma zwierzetami na ziemi, które w wyniku działań tak wysokiej cywilizacji jaka jest "ludzkość" -- wyginęły. To niesie za sobą wielkie zagrożenia.
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Być może życie?

Post autor: skryty » 02 lutego 2012, 21:50

Trudno się z tym nie zgodzić.
Odkrywając "nowe" lądy odkrywcy nic innego nie nieśli jak oręż i pozostawiali po sobie tylko tubylczą krew...
Tylko po co mieliby to robić?

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Być może życie?

Post autor: Blad » 03 lutego 2012, 14:38

Nawet po to żeby przystosować do swoich potrzeb, a te na pewno będą zupełnie inne niż nasze :D
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Być może życie?

Post autor: janusz » 14 sierpnia 2014, 00:34

Na Księżycu wypatrzono niezwykłe humanoidalne anomalie

Obrazek

W ostatnich dniach pojawiają się kolejne informacje na temat rzekomych humanoidalnych istot, które widać na niektórych zdjęciach Księżyca. Tajemnica nadal pozostaje nierozwiązana, a o tych anomaliach wypowiadają się niektórzy naukowcy.

Oczywiście zagadnienie to zawdzięczamy zapaleńcom, którzy przeglądają rozmaite udostępniane zdjęcia powierzchni srebrnego globu, wyszukując na nich nietypowych struktur. Właśnie tą metodą mozolnej pracy odkryto pierwszego humanoida.

Gdy w serwisie YouTube pojawiło się nagranie tej anomalii, zainspirowało to innych, którzy również zaczęli przeczesywać dostępne źródła w poszukiwaniu innych podobnych anomalii. Doskonałym narzędziem do tego jest Google Moon i właśnie na udostępnionych na tej platformie skomplikowanych zdjęć wpatrzono inne humanoidy najwyraźniej przechadzające się po powierzchni Księżyca. Koordynaty to 27°34'26.35"N 19°36'4.75"W oraz 26°47'35.88"N 3°10'30.59"E

Obrazek

Oczywiście każdy rozsądny człowiek zada pytanie, skąd miałaby się wziąć na Księżycu taka istota skoro oficjalnie od początku lat siedemdziesiątych nie latamy na jego powierzchnię. Nasuwa się przede wszystkim sugestia, że to nie ludzie tylko ktoś, kto zamieszkuje Księżyc, albo przylatuje tam z innego miejsca niż Ziemia.

Obrazek

Naukowcy zapytani o zdanie przez brytyjski dziennik Daily Mail, skomentowali to w spodziewanym stylu. Ich zdaniem to, że ludzie widzą znajome rzeczy patrząc na różne przypadkowe kształty. Fachowo nazywa się to Pareidolia. Humanoidalne kształty na Marsie czy na Ksieżycu są według nich tylko psikusami naszej wyobraźni.


ODPOWIEDZ