Bogowie

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Bogowie

Post autor: Blad » 28 stycznia 2011, 22:02

Przeciętny Polak więcej wie o religii starożytnych Greków i Rzymian, niż o wierzeniach Słowian. Każdy (czy to nie przesadny optymizm z mej strony?) absolwent gimnazjum zna Zeusa i Jowisza, Herę i Junonę, Artemidę i Dianę, a może nawet Hefajstosa i Wulkana. W końcu to są nasze wspólne europejskie korzenie, czyż nie?

Idę o zakład, że na jednego słowiańskiego boga jesteśmy w stanie wymienić co najmniej dziesięciu greckich bogów czy herosów. I wynika to nie tylko z różnicy w wielkości panteonów. W polskiej szkole nie uczą na pewno o słowiańskich bóstwach równie intensywnie, jak o greckich, rzymskich, egipskich, skandynawskich czy nawet sumeryjskich. Walka z pogaństwem zakończona pełnym sukcesem…

Obrazek

Ktoś jednak ocalał w świadomości potomków Polan, Dziadoszan, Ślężan, Lędzian czy Wolinian. Ale kto? Swaróg, Trygwał, Perun, Swarożyc, może jeszcze Świętowit. Tyle…

21 września 967 roku Mieszko I pokonał Wolinian i przyłączył potężny Wolin, jedno z największych miast ówczesnej Europy, do swego (naszego) państwa. Jak 1000 lat później uczcił to Władysław Gomułka? Wystawił na Wzgórzu Wisielców w Wolinie pomnik pogańskiego boga Trygława.


Piszę, że zrobił to Gomułka, chociaż nie mam pewności czy przy tym w ogóle był. Ale nie wyobrażam sobie, żeby towarzysz Wiesław nie stał za tym wszystkim. Ziemie Odzyskane to był jego konik… Poza tym nie widzę odważnego w szczecińskim Komitecie Wojewódzkim Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, który by w 1967 roku postawił jakikolwiek pomnik bez zatwierdzenia go w Kumitecie Cyntralnym.


Wniosek, że Gomułka był rodzimowiercą (wyznawcą pierwotnych religii słowiańskich) jest oczywiście zbyt daleko idący. Po prostu wykorzystał kolejną okazję do walki z Kościołem, z którym miał świeżo na pieńku po obchodach 1000-lecia pańswa polskiego. A może Józef Stalin miał rację oskarżając Gomułkę o odchylenie prawicowo-nacjonalistyczne?


Trygława (Trzygłowa) czcili Słowianie połabscy i pomorscy. Nazwa mówi wszystko – bóstwo miało trzy głowy. Jego atrybuty to czarny koń i święty dąb. Istnieje teoria wedle której troista postać Trygława powstała po zintegrowaniu się trzech plemion, a więc i ich bogów.


W innych częściach Słowiańszczyzny odpowiednikiem Trygława był Trojan. Miał koźle uszy i woskowe skrzydła. Jedną głową pożerał ludzi, drugą bydło, a trzecią ryby. Zabijało go światło słoneczne (nie łączyłbym tego pochopnie z wampirami).


Filmik z Wolina z 4 maja 2009 roku.
Trygław mocno zaniedbany

_________________
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste http://www.przyszloscwprzeszlosci.info
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Bogowie

Post autor: chanell » 28 stycznia 2011, 22:03

Chanel napisała
Czarnobóg,albo Czernobóg

Jest to bóg- demon zła,władca podziemnej krainy i istot ją zamieszkujących.Uważano że ,kieruję złym losem i nieszczęściem,przeciwstawny bogu dobra i powodzenia.Jako demon brał też udział w stworzeniu świata.


Lelum Polelum
Pseudobóstwa opisane jako bracia-bliźniacy, synowie Łady, identyfikowani z gwiazdozbiorem Bliźniąt.

Dada - bóg roślin.

Masz rację Blad,nic nie wiemy na temat słowiańskich bogów,no prawie nic.Na przykład nie wiedziałam że jest taki bożek Lelum Polelum Myślałam że to określenie niezdecydowanego,nijakiego człowieka
Może ktoś wie więcej na ich temat ?

Białobóg - bóg dobra Słowian południowych i połabskich.

Pogwizd - bóg wiatru.

Radogost - bóg ognia, płodów rolnych i gościnności.

Swarożyc - bóg słońca, ognia ofiarnego i domowego. Jest synem Swaroga, utożsamiany ze Słońcem, Dadźbogiem,

Swaróg, Swarog - bóg nieba i ognia niebiańskiego -Słońca, oraz ognia ziemskiego, główny bóg rządzący przyrodą
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

Awatar użytkownika
Blad
Posty: 550
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:33
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Bogowie

Post autor: Blad » 28 stycznia 2011, 22:04

Blad napisał
Jak napisałem,, pseudo bóstwa
Lelum Polelum, Lel i Polel, okrzyki lub przyśpiewy staropolskich pieśni wiosennych, w których dopatrywano się imion rzekomych bóstw słowiańskich albo imion diabłów. Jako pierwszy w panteonie bóstw umieścił Lela i Polela kronikarz Jan Długosz. Maciej Miechowita, piszący 40 lat po Długoszu, dopatruje się w nich słowiańskich odpowiedników rzymskiej pary bliźniąt - Kastora i Polluksa, zrodzonych przez Ledę.

W wyrażeniu potocznym, żartobliwym lelum polelum znaczy: powoli, flegmatycznie, opieszale lub oznacza człowieka flegmatycznego, ślamazarnego.

ale też Lelum, Polelum są to postacie z dramatu Juliusza Słowackiego Lilla Weneda. Lelum i Polelum byli pojmanymi przez Lecha synami króla Wenedów - Derwida. Po uwolnieniu, skuci jednym łańcuchem walczyli jako jeden wódz plemienia zapowiedziany wróżbą Rozy Wenedy.

A wikipedia natomiast pisze tak

Lel i Polel – rzekome postacie z mitologii słowiańskiej, być może bóstwa. Wzmiankowani przez Macieja Miechowitę i uważani przez niego za synów bogini Łady oraz słowiańskich odpowiedników Kastora i Polluksa. Ich istnienie jest nie potwierdzone, a funkcja i powiązania rodzinne wątpliwe.

Nazwa Lelij zachowała się w ruskich pieśniach ludowych. Stąd może ich imiona zinterpretowano jako zwyczajny "pijacki bełkot" (patrz: Lelum Polelum; zresztą odwrotna interpretacja jest też możliwa).

Aleksander Brückner podaje, że w XVI i XVII wieku używano określeń leli-poleli, lele wobec ludzi chwiejnych, próżniaków, słabeuszy, nadmieniając, że postacie te zmyślone zostały przez Miechowitę[1].

Historycy dopatrują się również w nich imion diabłów, biesów, ale ta hipoteza jest najmniej prawdopodobna.

Jako dowód na istnienie kultu Lela i Polela wskazuje się odkryty w 1969 na wyspie Fischerinsel na Tollensee w Meklemburgii słowiański posąg kultowy przedstawiający dwie zrośnięte głowami i tułowiami męskie postaci. Wskazuje się także na przypuszczalny związek etymologiczny z gwarowym rosyjskim lelek, oznaczającym zdrowego, silnego młodzieńca.
_________________
Wszystko jest trudne dopóki nie stanie się proste
Wędzonki, kiełbasa, szynka
http://www.smokedsausage.uk

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Bogowie

Post autor: chanell » 28 stycznia 2011, 22:05

Chanel napisała
Perun

Bóg burzy i gromu, atmosferyczne bóstwo odpowiadające indoeuropejskiemu Gromowładcy. Perun opiekował się warstwą rycerską i pilnował przestrzegania przysiąg. Zgodnie z rekonstrukcjami przeciwstawiany był mu Weles jak władca chtoniczny. Ich współdziałanie miało stworzyć świat, w micie południowosłowiańskim Perun (Bóg) zstąpił na pierwotne wody, gdzie spotkał Welesa (Diabła) i wysłał go na dno wód po garść mułu. Po powstaniu ziemi i człowieka Perun stoczył walkę z Welesem, w której dosiadł konia lub rydwanu, posługując się swą bronią -piorunami i ciskanymi głazami -dla uwolnienia wód, czy też porwanej żony, i pobudzenia kosmicznej płodności. W folklorze utożsamiano go z św. Eliaszem walczącym piorunami z diabłami.
Najbardziej prawdopodobną etymologią imienia bóstwa jest temat "*per-" i końcówka "-un". Prasłowiański rdzeń "*per-" jest źródłosłowem wyrazów "prać" w polskim znaczeniu "bić", "uderzać". Chociaż z racji pełnionej funkcji Perun jednoznacznie kojarzony jest z piorunem, pochodzenie tego słowa (znanego w tym brzmieniu tylko w języku polskim) jest wynikiem jego laicyzacji tzn. imię bóstwa stało się określeniem zjawiska atmosferycznego, jeszcze niedawno okrzyk "do pioruna!" odczuwany był jako przekleństwo.
Druga etymologia opiera się na ogólnoindoeuropejskim rdzeniu "querk-" dającym początek słowom takim jak: "dąb", "las", "kamień" (czyli określeniom o znaczeniu mitologicznym). Słowiański i bałtyjski temat "perk-" jest wynikiem przesunięcia dźwiękowego lub zmianą głoski wynikającą z mitologicznego tabu zabraniającego wymawiania imienia boga w jego właściwej formie. W mitologii bałtyjskiej znane jest bóstwo Perkun o kompetencjach Peruna. Poparciem dla etymologii drugiej wydaje się być fakt, że kult drzew, w szczególności dębów, był bardzo popularny w całej Europie w czasach przedchrześcijańskich i późniejszych. Czczone drzewa były bezwzględnie chronione przed ścięciem, przy nich odbywały się obrzędy kultowe; wiele drzew trafionych piorunem zyskiwało miano "drzew piorunowych" zwiększając stopień swojej sakralizacji.
Niezwykłość zjawiska atmosferycznego jakim jest burza, budziła w umysłach wielkość boga, który był z nią kojarzony. Średniowieczne teksty przytaczają opisy mówiące o tym, że świętością było otaczane miejsce, w które uderzył piorun. Sądzono też, że człowiek rażony piorunem został doceniony przez boga; a spożycie popiołu z miejsca uderzenia pioruna dawało długowieczność. W polskim folklorze do niedawna istniał zwyczaj uderzania się małym kamykiem w głowę podczas pierwszej wiosennej burzy.
Wiele informacji dotyczących Peruna pochodzi z latopisów ruskich. Najstarszy z nich (zredagowany w X w.) opisuje jak książę kijowski Włodzimierz (980-1015) wystawił przed swą siedzibą posągi. "I wystawił posągi poza grodem: Peruna, o złotym wąsie i srebrnej głowie; Chorsa, Dadźboga, Strzyboga, Siemargła, Mokosz". Ten sam latopis w innym miejscu ukazuje moment przyjęcia przez Włodzimierza chrześcijaństwa w 988 r. i likwidacji tych posągów: "Kazał powywracać bałwany", Perun miał być wleczony do rzeki i wrzucony do niej, aby odpłynął.
Wiele kolejnych dowodów czci Peruna przynoszą określenia toponomastyczne (miejscowości, gór, lasów) z całej Słowiańszczyzny oraz północno-wschodnich terenów Niemiec.
Także na polu archeologicznym można odnaleźć ślady Peruna. Najsłynniejsza, odkryta przez archeologów, świątynią Peruna znajduje się w Nowogrodzie Wielkim. Miejsce kultu otoczone było kręgiem o średnicy ok. 33 m. Wewnątrz kręgu znaleziono fragmenty kamiennego cokołu i posągu, który był na nim osadzony.
Bóstwo piorunowe pojawia się w podaniach ludowych. Szczególnie częsty jest motyw walki Peruna i smoka lub żmija (istot demonicznych próbujących zakłócić ład świata). Opowieści zebrane z różnych miejsc Słowiańszczyzny różnią się od siebie, ale ogólne motywy i charakter pozostaje ten sam. Podania zawierają w sobie wiele symboliki mitologicznej np.: drzewo, nad którym znajdują się bogowie; korzenie drzewa, w których chroni się przeciwnik; konary drzewa skierowane w cztery strony świata; siedzą na nich zazwyczaj trzy ptaki. Mit z motywem walki sprowadza się do tezy, że bóg piorunów może zniszczyć smoka wszędzie lecz nie wtedy, gdy ten ukryje się pod wodą.
Warto zwrócić uwagę na atrybut Peruna, jest nim młot - wyraz wywodzący się z ogólnoindoeuropejskiego praleksykonu oznaczającego "broń". Część badaczy sugeruje, że młot jako atrybut boga piorunów wskazuje także na jego wojenny charakter, i przyjmuje ten fakt jako przejęcie wikińskich elementów mitologicznych (Thor - bóg wojny i piorunów, wyposażony w młot Mjölnir) w czasach, gdy Wikingowie oddziaływali gospodarczo i politycznie na północne tereny Rusi (X w.). Twierdzenie to ma raczej kruchą podstawę i należy przyjmować, że Perun przybrał cechy wojenne w czasach tworzenia się wczesnofeudalnego państwa ruskiego z silną pozycją wojów. Podobnie w XI w. na Połabiu - jedynym ówcześnie pogańskim skrawku Słowiańszczyzny Perun nabył cech militarnych. Objawia się on tam pod różnymi postaciami, oto one:

- Świętowit - czczony w Arkonie, o którym dowiadujemy się z relacji Sakso-Gramatyka. Poświadczony jest on także w rzemiośle artystycznym jako bóstwo czterotwarzowe. Imię pochodzi ze złożenia słów "svęt-" oznaczającego rozdawanie mocy magicznej oraz "*vit -" "pan".
- Jarowit - czczony we Włodogoszczy ("jar-" - "siła"), znany także pod nazwą Jaryło.
- Rujewit - informacji na temat tego bóstwa dostarczają duńskie teksty źródłowe. Czczony był w Gardźcu, jego posąg zniszczony został przez biskupa z Roskilde w 1168 r. podczas najazdu duńskiego. Przyjmuje się, że Rujewit znaczy tyle co Pan Rugii.

Plemiona połabskie znajdując się w obliczu śmiertelnego niebezpieczeństwa zalewem chrześcijaństwa zmieniały swoje podejście do czczonych bóstw przypisując im wiele cech wojennych i dostosowując je do aktualnych potrzeb. W obrzędach magicznych im przypisywano powodzenie wypraw militarnych.
Folklor południowosłowiański wspomina o żeńskim imieniu PERPERUNA. Pojawia się tu nierzadki w mitologiach indoeuropejskich zabieg podwajania brzmienia tematu imienia. Perperuna kojarzona jest jednoznacznie z opadami, jej kult silny był w czasie suszy. Słowiańszczyzna zachodnia ani wschodnia nie zna tego imienia. Nie jest jasne czy Perperunę należy traktować jako towarzyszkę Peruna; chociaż za związkiem tych bóstw przemawia fakt, że w sensie mitologicznym pioruny, niebo i opady tworzą harmonijną całość uzupełniając się.
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

Awatar użytkownika
betti
Posty: 7
Rejestracja: 20 stycznia 2011, 17:51

Re: Bogowie

Post autor: betti » 28 stycznia 2011, 22:06

Betti napisała
Bogowie Sławian zwanych Słowianami
- ich pochodzenie i atrybuty

Spis Bogów rozpoczniemy od samej góry Kręgu Kręgów, czyli Kręgu Najwyższego, w którym zawiera się Jedń – Bóg Bogów. Stopniowo będziemy schodzić niżej i opisywać bogów niższych kręgów. Ponieważ za najważniejszą rzecz dla zachowania języka uważamy pamięć znaczeń i rodowód słów skupimy się w niniejszym spisie na rozległym potraktowaniu tej właśnie sprawy.

Znajdziecie w naszym Poczcie przede wszystkim dogłębne omówienie wszystkich boskich imion i wywodzących się od nich słów, znaków oraz znaczeń w naszym słowiańskich wszechjęzyku. Skończymy niniejszy Poczet na Dziewiątym Kręgu – ostatnim szczeblu Welan, czyli wymienieniu i opisaniu mian i imion Zduszów w ich zdusznych rodach. Ci najniżsi boskiego pochodzenia mieszkańcy Weli zadomowieni są w Nawiach, a czasami pokazują się także na Ziemi.

Niniejsze opisanie nie poświęci osobnej uwagi Inogom, Skrzystej Zwierzynie, ani Skrzystym Zróstom (Rostom). Ma ono bowiem objąć pełnym i skończonym opisem Panów i Panie Weli, czyli bogów. Dla Stworzy i Zduszy czynimy wyjątek, ponieważ boginki i bogunowie współtworzą boskie rodziny, a zdusze są też bezpośrednimi pomocnikami Bogów Ciemnych.

Każdemu z bogów poświęcimy kilka specjalnych słów w krótkim opisie po to by przybliżyć jego osobę z przyrodzenia (charakteru) i działania. Pokażemy istniejące wizerunki tych bogów, których obrazy o tajemnej wadze posiadamy. Przedstawimy też znaki pradawnego zapisu w piśmie Słowian zwanym welesowicą i głagolicą, które nie są co prawda zapisem najtajemniejszym, ale stanowią rezy wywodzące się w pisma węzełkowego – wici-tajemnicy – noszące w sobie tajemne znaczenia.

Całość uzupełnia „Słowo o pochodzeniu bogów i najważniejszych podziałach”, gdzie w zwartym szyku umieszczono wiedzę o boskich związkach i ich owocach, powiązaniach w ważne gromady i rody. Poczet podano w Układzie Twornicy-Czweru Swąta – czyli zstępującym układzie podporządkowania rządom Tweru, poszczególnych Trzemów, Tumów i wreszcie Tynów.

Dołączyliśmy również spis prawdopodobnych mian istyjskich odpowiedników bogów Sławian, choć dokładne odtworzenie i opisanie Pocztu Bogów Istów zostawiamy pisarzom współczesnych ich potomków – Bałtów.

Zapraszamy zatem do Pocztu Panów i Panien Welańskich, czyli Władców Weli.

Swąt
Bóg Bogów, Ojciec Ojców, Pan Panów

a002 Znak Swąta swet 2сьвєт

Twer Swąta (Twornica-Trzwer Świata, Czotwor-Czwer, Śtwer-Śtyr Świata)

Bóg Bogów jest Jednią – stworzycielem i panem Waszego Świata. Wylągł się w Pierwni, a razem z nim zrodziła się Nica. Niektórzy mówią, że to on jest Pierwnią, a więc Kłódzią (Pierwą Plenią) – Gniazdem Świata i Pierw Jajem.

Swąt tworzy samoistnie Najwyższy Krąg w Wewnętrznym Kręgu, krąg ten obejmuje wsze inne kręgi, które układają się zstępująco pod Kręgiem Kręgów. Bóg ów zamieszkuje na Weli sam szczyt Góry Gór, gdzie przebywa w Zamyku Kłodź otoczonym murami Tweru strzeżonego przez Świętych Gałęzów, zwiłty w samym jądrze – Warze Weli.

Postacie-wcielenia (równe miana):

Światłowiłt, Światowit, Światowid, Światuwiłt, Świętowit.

Inne nazwania jego osoby (przydomki)

(Wszech) Świat, (Wszech) Światło, Światło Świata,

Światłoświat, Światłoświt, Świat Widny, Światowied, Świat Widzialny, Światowiłt, Światuwit, Światpowit, Światpowiłt, Drzewo Wszego Bytu, Korzeń Wszego Stworzenia, Wszechżywot, Wszechistnienie, Żywioł Żywiołów, Moc Mocy, Dziej Wszech Dzieł, Kir Kirów, Dziad Dziadów, Plenny Pień, Pienna Pleń, Kłoda-Płoda, Praojciec Wszechbytu, Pramać Wszech Bytów Pierwszych i Wtórych, Czterogłów, Poczwór, Prawda Prawd, Wied Wiedów

Zajmowany krąg: Krąg Kręgów – Najwyższy Krąg Trójkręgu

funkcja (zakres działania): wszechobejmujący świat

ród: Świętonicze

główność: czterogłowy

pochodzenie: samozalęg w Pierwnicy, samouwiłcie

przynależność: Twer Swąta

główny przybytek (miejsce przebywania):

sam szczyt Góry Gór na Weli – Wierch, gdzie

przebywa w Zamyku Kłodź otoczonym murami Tweru strzeżonego przez Świętych Gałęzów, zawiłty w samym jądrze – Warze Weli

narzędzia czarowne – oznaki władzy:

Miecz Wszechpraw, Jajo Wszechrodu, Buława

Wszechrządu i Róg Wszechsporu oraz Wień-Jedń (Wszechzwieńczenie), którego obrazem jest Czapa – Wogół (Okół-Jajo-Koliba-Trzop).

Pomocnicy (Stworze – bogunowie i inni): Gałęzowie, Pierwbogowie

Członkowie rodu Świętoniczy:

Swąt, jak też Pierwbogowie (Ubogowie – Znicze oraz Swątlnica-Wedrik-Starzęśla, Strąprza-Wspóra, Nica, Głąb-Powłoka)

Członkowie rodziny:

Zgałęzowie-Zgęzłowie (Galęzowie – Świćgałęza i Świętogłaza oraz Wierżba-Świerszba, Świetlik, Ślaz, Świchrz – Wierzchowiec, Wostrogot, Wierch, Swergła-Śrewskała-Odnogłaza, Swatyr-Ałatyr),

Atrybuty

żywe: Drzewo Drzew – Wierżba, Zioło Ziół – Świetlik, Roślina Roślin – Ślaz, Zwierzę

Zwierząt – Wierzchowiec Świchrz, Ptak Ptaków – Orzeł Wostrogot, Owad Owadów – Wedrik – Bedrik

kamień: Góra Gór Wierch, Głaz Głazów (Skała Skał) Swergła-Śrewskała – Odnogłaza, Kamień Kamieni Swatyr-Ałatyr

minerał: Metal Metali – Skuła (Skuja),

rzecz: Wsze Rzeczy Pierwsze i Wsze Rzeczy w Ogóle – bowiem należy do niego

Ogół-Okół-Koliba, Wsze Pory, Kiry i Wsze Działy, Cały Rok-God – czyli Wszy Kirowie-Godowie, Żywioły i Moce

pora: rok

maści (barwy): wszystkie maści, czyli Barwa Barw

czerty i rezy (liczby): wszystkie czerty czyli Czerta Czert równa Nieskończoności

(szczególnie czerta ,

taje (guzły) i gramoty (zapisy, sjenowity, wici): wszystkie taje a więc Taja Taj i szczególnie taja Ś oraz gramota ś.

wieńce i ofiary: należne mu są Wieńce ze Wszystkich Ziół, Roślin i Liści Drzew, a szczególnie z Dębu

Niwa (symbol): Niwy i Nawie – Wela, Niebo i Ziemia (dwa złączone koła, dwa

odwrócone S, Czterożyw – Czworolistna Koniczyna – 4 odwrócone S, dwie

Obrzędowy wypiek: święty kołacz miodownik (świętokołacz-świętokół)

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Bogowie

Post autor: chanell » 28 stycznia 2011, 22:07

Chanell napisała
Co się jednak działo ze Słowianami po śmierci?

Nasi przodkowie często (acz nie zawsze!) nie urządzali sobie pięknych grobowców. Początkowo zwłoki zmarłego palono na stosie (jeśli to był mężczyzna, to wraz z nim czasem jego żonę). W późniejszym okresie grzebano do ziemi, ale bez żadnych dodatkowych ozdób jak to miało miejsce u Germanów. Wierzono, iż dusza (zwana nawią) idzie po zgonie do nowego świata- zwanego również Nawią. I szli tam nie tylko dobrzy- w słowiańskiej krainie zmarłych było miejsce dla wszystkich, bo opiekę i rządy nad nimi sprawował bóg Wołos (Weles), który oczywiście grupował dusze według ich zasług i podstępków i dawał im albo szczęście, albo męki.
Weles (Wołos)- bóg magii, klątwy i wiecznego natchnienia, być może opiekun zajęć gospodarskich. Wg "Powieści dorocznej" z 907 i 971 roku wraz z Perunem wzywany na gwaranta przysiąg strony ruskiej w traktatach z Bizancjum. Weles był również opiekunem zmarłych i świata podziemnego, słowiańskiego raju- Nawii.

źródło: slavinja.republika
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

Awatar użytkownika
chanell
Posty: 453
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 23:54
Lokalizacja: Kraków - PL

Re: Bogowie

Post autor: chanell » 28 stycznia 2011, 22:08

Chanell napisała
Mit o powstaniu świata

Na początku istniało tylko Chaos pod postacią smoka, bezkresne morze i krążący pod postaciami łabędzi nad przepastną otchłanią bogowie Światowid, Trygłów, Weles, Czarnoboh, Żywie, Kupała i Makosz. Bogom dokuczała bezczynność. Światowid spostrzegł jednak na wodzie swój cień. Postanowił więc oddzielić cień i ciało związane z cieniem od światła. W ten sposób powstali bogowie Swaróg i Biełboh. Swaróg ze światła uplótł łódź i zamieszkał w niej, kołysząc się na falach. Zakochał się w pięknej Makoszy. Nie był jednak pierwszy. O względy bogini stoczyli między sobą bój Czarnoboh, Swaróg i Biełboh. Walka trwała przez siedem lat. Znudzona Makosz poprosiła by któryś z bogów zrobił dla niej jakąś zabawkę. Weles zanurkował w głębiny i dwukrotnie nurkował, ale nie mógł dosięgnąć dna bezkresnego morza. Dopiero przy trzeciej próbie, udało mu się dosięgnąć dna otchłani i schwycić garść piasku. Jednakże Weles chciał stworzyć ziemię tylko dla siebie, więc kilka ziaren piasku ukrył w ustach. Po wynurzeniu się Weles wyciągnął dłoń ku Makoszy. Bogini wziął z jego dłoni kilka ziaren piasku i rozrzucił po powierzchni wody. Piasek po zetknięciu z wodą zamieniał się w suchy ląd i rósł. Również ziarenka piasku w ustach Welesa zaczęły rosnąć. Weles zmuszony był do wyplucia pęczniejących ziaren. Tam gdzie splunął zaczęły piętrzyć się góry. Skończyła się wreszcie walka między bogami. Zwyciężył Swaróg i Makosz stała się jego żoną i panią nieba i ziemi. Kolebka świata stworzona przez bogów była niewielka. Na tej niedużej wysepce bogowie ledwie się mieścili. Zawistny Czarnoboh pragnął sam zapanować nad światem i postanowił zepchnąć Swaroga do morza i utopić w otchłani. Kiedy tylko Swaróg zapadł w sen, Czarnoboh podniósł go i zaczął nieść w kierunku brzegu. Ale gdy próbował zbliżyć się do brzegu, brzeg odsuwał się dalej w morze. Świat osiągał coraz to większe rozmiary w miarę tego, jak zdesperowany Czarnoboh niósł Swaroga do morza. W końcu zrezygnował. Zdesperowany bóg zła wskoczył w morze i nigdy więcej nie pojawił się w Grodzie Bogów – Wyraju. Z całego obrotu sprawy była zadowolona Makosz. Spostrzegła, że jej dzieło jest piękne. W dłonie wzięła trochę wilgotnej ziemi i rzuciła ją w powietrze. Garść ziemi urosła do w górę. Światowid zawyrokował iż od tej pory bogowie będą mieszkać na tej latającej górze o nazwie Wyraj. Makosz tknęła swą laską lądu który pokrył się roślinnością i zaroił od zwierząt i ptactwa. Żywie widząc piękno dzieła siostry chuchnęła powiewem życiodajnej siły na ląd sprawiając iż wszystkie ożywione istoty mogły się rozmnażać i cieszyć życiem. Z gliny ulepiła dwie lalki na wzór boga i bogini które ożywiła i za zgodą Makoszy wypuściła na ląd. Spodobało się to bogom i Żywie ulepiła jeszcze pięcioro podobnych lalek, którym nadano miano ludzie. Weles zlitował się nad Czarnobohem i zszedł w głębiny tworząc podziemną krainę – Navia. Bogowie podzielili się władzą nad światem.
http://www.poema.art.pl/site/itm_161386 ... gendy.html

Janusz,Andrzej ,zwróccie uwagę na ten fragment

Cytat:
pod postaciami łabędzi

Ciągle towarzyszą nam te królewskie ptaki
Lubię śpiewać ,lubię tańczyć,lubię zapach pomarańczy :)

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Bogowie

Post autor: skryty » 28 stycznia 2011, 22:08

Blad napisał
a czytałaś pietrka?? przecież tam jest wszystko napisane

skryty
Posty: 97
Rejestracja: 19 stycznia 2011, 13:13

Re: Bogowie

Post autor: skryty » 28 stycznia 2011, 22:09

Chanell napisała
Pewnie że czytałam i nawet bardzo mi się podobał

Awatar użytkownika
janusz
Posty: 1171
Rejestracja: 18 stycznia 2011, 01:38

Re: Bogowie

Post autor: janusz » 13 lutego 2011, 15:41

Słowiańscy bogowie i demony.


ODPOWIEDZ